Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 16 czerwca 2026 19:28
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

Uczniowie w domu, sprzątaczki... w pracy

Od 12 marca br. do odwołania wszystkie placówki oświatowe zostały zamknięte. Zdawać by się mogło, że sprzątaczki, woźne, dozorcy, kucharki, nie mają co robić, bo nie ma po kim sprzątać, komu gotować, czy zadzwonić na przerwę. Otóż nie! Dyrektorzy szkół wykorzystując „wolne moce przerobowe” od razu wykorzystali personel administracyjny do tych zadań, które wcześniej czekały na lepsze czasy. Postanowiliśmy u źródła dowiedzieć się, jak personel pomocniczy jest obecnie wykorzystany i kto o tym decyduje:
Podziel się
Oceń

Gazeta Myszkowska: Jak w myszkowskich szkołach wygląda praca personelu administracyjnego – mam na myśli personel pomocniczy, jak kucharki, sprzątaczki?  Co z tym personelem się dzieje skoro nie działają szkolne stołówki, a uczniowie nie przychodzą do szkoły.
Miejski Zespół Ekonomiczno-Administracyjny Szkół i Przedszkoli w Myszkowie, Kierownik Marzanna Wieczorek: -Pracodawcą każdej sprzątaczki, czy kucharki, jest dyrektor szkoły i to on decyduje, czy dana osoba jest obecnie niezbędna.
GM: Co gdy w tej chwili nie ma dla nich pracy. Mogą nie przychodzić do pracy? Jeżeli tak, to czy tracą zarobki?
Marzanna Wieczorek: - Część tych pracowników przebywa na urlopach, część na L4. Wolnego jako takiego nikt nie ma. Generalnie są w pracy i wykonują czynności, które im zleci dyrektor zgodnie z rekomendacją MEN. W tej chwili organizujemy np. paczki dla MOPS-u i kuchnia będzie pracowała przez najbliższe dni. 
GM: Czyli jeżeli nie mają L4 ani opieki to normalnie przychodzą do pracy?
- Pracują w ograniczonym czasie pracy, o którym decyduje dyrektor szkoły.
GM: Czyli można im skrócić czas pracy do niezbędnego?
Marzanna Wieczorek: - Tak, taka jest rekomendacja MEN-u.
GM: Ale nie można im powiedzieć nie przychodźcie do pracy ale będziecie mieć zapłacone?
Kierownik Marzanna Wieczorek: - Można. Jeżeli dyrektor zdecyduje, że nic nie ma do pracy, to personel administracyjny pozostaje w tzw. gotowości do pracy.
GM: Dostają za ten okres wynagrodzenie, czy nie?
Kierownik Marzanna Wieczorek: - Dostają wynagrodzenie zasadnicze.
GM: Czyli nie można ich zwolnić z tego powodu, że szkoła nie pracuje?
Kierownik Marzanna Wieczorek: - Nie. Pracownicy ci mogą nie wykonywać pracy pozostając w gotowości. Kodeksem pracy jest regulowany taki sposób płacenia wynagrodzenia.
GM: Szkoły otrzymały z MEN tzw. rekomendację, z której wynika, że o czasie i formie pracy personelu administracyjnego decyduje dyrektor szkoły?
Kierownik Marzanna Wieczorek: - Każdy dyrektor szkoły otrzymał z MEN takie wytyczne.
GM: Dziękuję za rozmowę. 
Zespoły Obsługi Ekonomiczno-Administracyjnej Szkół nie posiadają danych odnośnie aktywności zawodowej personelu pomocniczego, tak w okresie czynnej edukacji, jak i w czasie przerwy z powodu epidemii. Jak wynika z powyższego wywiadu, tego typu informacje z racji kompetencji posiada jedynie dyrektor szkoły, ponieważ to on decyduje, który pracownik jest niezbędny.
Jak informuje nas Wicedyrektor Zespołu Szkół im. St. Staszica w Zawierciu Joanna Smaga: -Obsługa szkoły w postaci szatniarza, czy sprzątaczki, pracuje normalnie wg swojego harmonogramu, wykonując w tym czasie inne czynności, jak np. remonty, dezynfekcję pomieszczeń. Zwykle pracują w systemie dwuzmianowym obecnie do godz. 15.00. W momencie gdy któryś z pracowników zechce urlopu nie ma naszego sprzeciwu.
Podobnie jest w myszkowskich szkołach, gdzie dla sprzątaczek, kucharek, woźnych, dyrektorzy znaleźli zastępcze zajęcia. 
Jak ten problem załatwiła Szkoła Podstawowa nr 2 im. Jana Pawła II w Myszkowie, powiedziała nam Dyrektor szkoły Magdalena Zaczkowska: - Jeżeli chodzi o pracowników administracyjnych, to u nas jest to w ten sposób zorganizowane, że pracownicy dostają ode mnie zadania każdego dnia. Ich czas pracy może ulec skróceniu pod warunkiem, że te zadania wykonają. To nie jest tak, że jak dzieci nie ma, to oni nie mają zadań. Tutaj w szkole jest mnóstwo rzeczy do zrobienia, które w tym momencie ogarniamy. Naprawdę jest co robić, więc po prostu pracują tak jak w każdej innej instytucji.    
W kilku szkołach telefon milczy, zdarzają się przypadki, że dyrektorzy nie chcą nam powiedzieć jakie decyzje podjęli lub nie możemy z sekretariatu uzyskać do nich zdalnego kontaktu. 
Zajrzeliśmy więc do wspomnianej rekomendacji Ministerstwa Edukacji Narodowej, która reguluje uprawnienia pracownicze dla personelu administracyjnego:
- „Zawieszenie prowadzenia zajęć dydaktycznych, wychowawczych i opiekuńczych nie wpływa bezpośrednio na pracę wykonywaną przez pracowników administracji i obsługi szkolnej i nie zwalnia ich automatycznie z obowiązku świadczenia pracy. O organizacji ich pracy decyduje dyrektor szkoły. Dyrektor szkoły na podstawie art. 3 ustawy o przeciwdziałaniu i zwalczaniu COVID-19 może polecić pracownikowi wykonywanie, przez czas oznaczony, pracy określonej w umowie o pracę, poza miejscem jej stałego wykonywania (praca zdalna), o ile oczywiście charakter zadań wykonywanych przez pracownika na to pozwala. 

Jeżeli natomiast z przyczyny leżącej po stronie szkoły w określonym czasie pracownik administracji lub obsługi nie będzie świadczyć pracy, pozostaje wówczas do dyspozycji dyrektora szkoły i jest w gotowości do wykonywania pracy. Mają wówczas zastosowanie przepisy art. 81 § 1 Kodeksu pracy, który wskazuje, że pracownikowi za czas niewykonywania pracy, jeżeli był gotów do jej wykonywania, a doznał przeszkód z przyczyn dotyczących pracodawcy, przysługuje wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania. Wynagrodzenie to nie może być jednak niższe od wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę, ustalanego na podstawie odrębnych przepisów.
Decyzje w sprawie organizacji pracy nauczycieli oraz pozostałych pracowników przedszkola, szkoły lub placówki podejmuje dyrektor przedszkola, szkoły lub placówki, natomiast decyzje w sprawie organizacji pracy dyrektora – organ prowadzący szkołę.”.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą
Reklama
Reklama
Reklama