Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 19:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚMIECI PONOWNIE ZDROŻEJĄ NA KILKA MIESIĘCY

(Poraj) W środę 8 kwietnia Rada Gminy w Poraju przyjęła uchwałę, na mocy której od maja mieszkańcy gminy zapłacą za odpady segregowane 23,50 zł, a za niesegregowane 58 zł od osoby miesięcznie. Podpisana pod koniec marca umowa z wykonawcą obowiązywać będzie przez cztery miesiące. Niewykluczone więc, że za kilka miesięcy (po rozstrzygnięciu kolejnego przetargu) stawki za odbiór i zagospodarowanie odpadów znowu się zmienią. Krzysztof Klimek proponował, by stawkę za odpady segregowane przyjąć na poziomie 20 złotych. Jego wniosku nie poparli pozostali radni. Zdaniem Adama Zaczkowskiego, taka stawka spowodowałaby, że w budżecie zabrakłoby ok. 300 tysięcy złotych na gospodarkę odpadami.
Podziel się
Oceń

Zgodnie z uchwałą podjętą środę (8 kwietnia) za śmieci segregowane mieszkańcy Poraja będą płacić 23,50 zł, z kolei za niesegregowane 58 złotych od osoby miesięcznie. 181 złotych za rok zapłacą właściciele domków letniskowych, którzy segregują odpady. Właściciele nieruchomości, na których są domki letniskowe, którzy nie segregują odpadów zapłacą za cały rok 452,50 zł. Wyższe opłaty obowiązywać będą od przyszłego miesiąca.
Skąd ta podwyżka? - Z dniem 1 kwietnia 2020 r. Gmina Poraj dostosowała system gospodarowania odpadami do nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, który objął następujące zmiany: wprowadzono nowe frakcje odpadów, tj. a) odpady niekwalifikujące się do odpadów medycznych powstałych w gospodarstwie domowym w wyniku przyjmowania produktów leczniczych w formie iniekcji i prowadzenia monitoringu poziomu substancji we krwi w szczególności igieł i strzykawek; b) odpady tekstyliów i odzieży kod 15 01 09, 20 01 10; zwiększono częstotliwość odbierania odpadów zmieszanych zarówno z budynków jednorodzinnych jak i wielorodzinnych do dwóch razy w miesiąc – czytamy w uzasadnieniu do uchwały.
Na wzrost opłat wpływa również nowa (obowiązująca od 1 kwietnia) umowa na transport, zagospodarowanie i odbiór odpadów, w której w porównaniu do poprzednio obowiązującej umowy wzrosły stawki odbioru poszczególnych frakcji.
Poprzednia podwyżka (podjęta na początku listopada) obowiązywała od grudnia ubiegłego roku. Przez ostatnie miesiące porajanie płacili za śmieci segregowane 13,50 zł od osoby, a za niesegregowane 30 zł.
Nadzwyczajna sesja Rady Gminy w Poraju odbyła się w ubiegłą środę rano. Obecnych było 9 radnych (nieobecni byli Grzegorz Bojanek, Patryk Frendowski, Ewa Masłoń, Jolanta Chmura, Leszek Lach, Łukasz Adamczyk). Radni siedzieli w odstępach od siebie, zajmując co drugie miejsce na sali. Wszyscy mieli swoje mikrofony, a urząd zapewnił radnym środki ochrony – maseczki i rękawiczki.
Najważniejszym punktem sesji była uchwała ws. podwyżki opłat za śmieci. Jak wyjaśniała przed głosowaniem wójt Katarzyna Kaźmierczak, wzrost cen nie jest zaskakujący, a radni zdawali sobie z niego sprawę już w listopadzie ubiegłego roku, gdy podejmowali uchwalę o podwyżce opłat, która obowiązywała od grudnia. - W międzyczasie odbyły się dwa przetargi, do obu zgłosiła się jedna i ta sama firma. Koszty wzrosły niepomiernie. Żeby zmieścić się w przetargu jeszcze nie unijnym policzyliśmy to na najbliższe 4 miesiące i mamy nadzieję, że gdy dojdzie do przetargu unijnego zgłosi się więcej firm i tę dzisiejszą stawkę uda się co najmniej utrzymać – mówiła Katarzyna Kaźmierczak. Dodała również, że jeśli nie zostanie podniesiona opłata, to deficyt w tegorocznym budżecie wzrośnie do 830 tysięcy złotych. Wówczas radni musieliby zdecydować z jakich wydatków gminnych zrezygnować, by „spiąć” opłatę śmieciową.
Radny Bartosz Rajczyk pytał, czy jest jakaś gwarancja, że po kolejnym przetargu stawka ponownie nie wzrośnie oraz czy istnieje możliwość, by osoby, które wytwarzają mniej odpadów miały naliczane niższe stawki. Kierownik Referatu Gospodarki Komunalnej, Inwestycji i Pozyskiwania Środków Adam Zaczkowski wyjaśniał, że gmina w tej chwili Ne mogła ogłosić przetargu na dłuższy czas (kończyła się umowa). Po drugim przetargu gminie udało się podpisać umowę z wykonawcą 31 marca, usługa realizowana jest od 1 kwietnia. W drodze przetargu unijnego gmina będzie chciała podpisać z wykonawca umowę na dłuższy czas, może na dwa lata. Może to sprawi, że do przetargu zgłosi się więcej firm, a ich oferty będą bardziej korzystne dla gminy. Tego jednak póki co nie wiadomo – wszystko okaże się w przetargu. Nikt nie jest w stanie obecnie zagwarantować, że nowe stawki zostaną utrzymane lub obniżone. Odpowiadając na drugie pytanie radnego, Adam Zaczkowski stwierdził, że prawo nie pozwala na nałożenie niższej stawki dla tych, którzy produkują mniej śmieci. Jedyną możliwością obniżenia stawki jest kompostowanie. Mieszkańcy, którzy mają przydomowe kompostowniki mogą płacić za śmieci o 2 złote mniej miesięcznie od osoby. Ustawa nie przewiduje innych możliwości obniżenia stawki dla poszczególnych mieszkańców.
Wiceprzewodniczący Krzysztof Klimek złożył wniosek, by opłata za śmieci segregowane wynosiła 20 zł (a nie jak zakładał projekt uchwały 23,50 zł). Jego pomysł nie spotkał się jednak z poparciem pozostałych radnych. Tylko radny Klimek w głosowaniu poparł swój wniosek (3 głosy przeciw, 3 wstrzymujące, 2 głosy nieoddane). Adam Zaczkowski wyjaśniał, że przy stawce 20 zł za odpady segregowane, w budżecie brakłoby ok. 300 tysięcy złotych.
Uchwała o podwyżce opłat za śmieci do 23,50 zł za odpady segregowane i 59 zł za niesegregowane została przyjęta 4 głosami „za”. 3 radnych było przeciw, 1 wstrzymał się od głosu, 1 głosu nie oddał. 


Napisz komentarz

Komentarze

Długi...!!!!! 29.04.2020 20:19
Komentarz zablokowany : Komentarz zawiera treści obraźliwe

Zbig 25.04.2020 06:09
Horrendalnie wysokie ceny wywozu śmieci, to złodziejstwo samorządów na uczciwych mieszkańcach! To jest okradanie ludzi w białych rękawiczkach przez polityków, przy bierności i obojętności polskiego społeczeństwa.

Mieszkanie Poraja 24.04.2020 08:24
Dziwne. Pan Zaczkowski tak walczy z cenami śmieci w Myszkowie, a w Poraju twierdzi ile to będzie brakować jak nie podniesiemy cen za śmieci

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama