Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 25 maja 2026 11:14
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KOŃCA NIE WIDAĆ

między Myszkowem a Porajem i Koziegłowami na raz drogowcy zamknęli wszystkie drogi a kolejarze przejazd w Żarkach Letnisko. Kierowców czeka bałagan o korki (Masłońskie, gm. Poraj) Od czwartku 12 marca zamknięty jest kolejny odcinek drogi wojewódzkiej w Masłońskim. Prace, które rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku bardzo dają się we znaki kierowcom. Tajemnicą wciąż pozostaje kiedy prace zostaną zakończone. Wcześniej w związku z pracami przy przebudowie linii kolejowej zamknięty został jedyny przejazd drogowy przez tory w Żarkach Letnisko, a jeszcze wcześniej 9 marca odcinek drogi w Lgocie Górnej. Wcześniej był to jedyny objazd do Poraja, przez Kuźnicę, teraz i na tej drodze występują utrudnienia. Wyraźnie ktoś w ZDW Katowice nie zauważył, że na raz zamknięte zostały drogi na Koziegłowy, na Poraj i jednocześnie przejazd kolejowy!
Podziel się
Oceń

(Masłońskie, gm. Poraj) Od czwartku 12 marca zamknięty jest kolejny odcinek drogi wojewódzkiej w Masłońskim. Prace, które rozpoczęły się jesienią ubiegłego roku bardzo dają się we znaki kierowcom. Tajemnicą wciąż pozostaje kiedy prace zostaną zakończone. Wcześniej w związku z pracami przy przebudowie linii kolejowej zamknięty został jedyny przejazd drogowy przez tory w Żarkach Letnisko, a jeszcze wcześniej 9 marca odcinek drogi w Lgocie Górnej. Wcześniej był to jedyny objazd do Poraja, przez Kuźnicę, teraz i na tej drodze występują utrudnienia. Wyraźnie ktoś w ZDW Katowice nie zauważył, że na raz zamknęte zostały drogi na Koziegłowy, na Poraj i jednocześnie przejazd kolejowy!
W czwartek, 12 marca wprowadzono tymczasową organizację ruchu na czas prowadzenia przebudowy drogi wojewódzkiej nr 791 na odcinku od DK1 do DK78. Zamknięty został kolejny odcinek drogi wojewódzkiej nr 791.

Żarki Letnisko-przejazd przez tory do piątku 13 marca ponownie jest przejezdy

To dwa kolejne - 6 oraz 7 - etapy przebudowy drogi wojewódzkiej nr 791. Zamknięto odcinek od skrzyżowania DW 791 z DW 789 (ul. Koziegłowska). Odcinek, którym nie przejedziemy kończy się za skrzyżowaniem drogi wojewódzkiej z ul. Ostrowską w Masłońskim.  Z kolei w związku z przebudową trasy kolejowej, od wtorku 10 marca całkowicie zamknięty jest przejazd kolejowy w Żarkach Letnisko.
Już od 9 marca występują utrudnienia w ruchu drogowym w Lgocie Nadwarcie. Mają one związek z przebudową drogi wojewódzkiej nr 791. Obecnie na drodze z Koziegłów do Myszkowa przez Nową Wieś wprowadzono  w Lgocie Nadwarcie ruch wahadłowy. Bezpośredni zjazd od strony Koziegłów z DW 789 w kierunku Myszkowa przez Postęp jest zamknięty. Można zjechać kilkadziesiąt metrów dalej drogą dojazdową do stacji benzynowej. Są spore problemy z wjazdem od strony Postępu na drogę Koziegłowy - Myszków, ponieważ wjazd jest z drogi podporządkowanej, a tuż za wjazdem ustawione są światła i ruch ograniczony do jednego pasa. Inwestycję realizuje Zarząd Dróg Wojewódzkich w Katowicach.

Z informacji uzyskanych w ZDW wynika, że utrudnienia mogą potrwać przez kilka miesięcy (być może nawet do końca roku). W Lgocie Nadwarcie, gdzie rozjeżdżają się drogi w kierunku Myszkowa (przez Postęp) i w kier. Żarek, przez tory kolejowe, wybudowane zostanie rondo. Kolejne rondo powstanie przy zjeździe na Żarki Letnisko. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama