Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 03:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

NA „PODWÓJNYM GAZIE”

(Koziegłowy) Mundurowi z ruchu drogowego zatrzymali mężczyznę mającego ponad 2 promile w organizmie. Pijany 29-latek wsiadł „za kółko” opla vectry i na drodze DK-1 w Koziegłowach spowodował kolizję. To jednak nie jedyne zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Mimo kar i wysokich grzywien grożących kierującym pojazdami pod wpływem alkoholu, pijani kierowcy ciągle są niechlubnym elementem polskich dróg.
Podziel się
Oceń

(Koziegłowy) Mundurowi z ruchu drogowego zatrzymali mężczyznę mającego ponad 2 promile w organizmie. Pijany 29-latek wsiadł „za kółko” opla vectry i na drodze DK-1 w Koziegłowach spowodował kolizję. To jednak nie jedyne zdarzenia z udziałem nietrzeźwego kierowcy. Mimo kar i wysokich grzywien grożących kierującym pojazdami pod wpływem alkoholu, pijani kierowcy ciągle są niechlubnym elementem polskich dróg.


 

Myszkowscy policjanci zostali wezwani na DK-1 w Koziegłowach, gdzie doszło do zderzenia dwóch pojazdów. Ze wstępnych ustaleń mundurowych wynika, że na skutek niedostosowania prędkości do panujących warunków ruchu, kierujący oplem wpadł w poślizg, stracił panowanie nad pojazdem, a w konsekwencji doprowadził do bocznego zderzenia z samochodem ciężarowym marki Scania. 29-letni kierowca opla, jak się okazało po przeprowadzeniu badania trzeźwości, miał ponad 2 promile w organizmie. Niestety, to nie jedyne zdarzenie z udziałem nietrzeźwego kierowcy. 40 letni mężczyzna z Jastrzębia kierował motocyklem mając w organizmie 1,5 promila, zaś 44-latek jechał fiatem seicento będąc nie tylko pod wpływem alkoholu, ale mając również sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Nieodpowiedzialni mężczyźni staną w najbliższym czasie przed sądem.


 

Za kierowanie w stanie nietrzeźwości, poza 2-letnim więzieniem, sprawcy grozi wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów przez okres od 3 do 15 lat oraz obowiązkowa kara finansowa w wysokości nie mniejszej niż 5 tys. złotych. Za kolejne prowadzenie pojazdu po pijanemu, sąd orzeka nadwyżkę na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym w wysokości co najmniej 10 tys. złotych, zaś za złamanie sądowego zakazu grozi kara 3 lat więzienia.


 

- Nietrzeźwi kierowcy stwarzają bardzo duże zagrożenia dla bezpieczeństwa ruchu drogowego - informuje rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Myszkowie asp. sztab. Barbara Poznańska. - W celu eliminacji z dróg pijanych kierowców, myszkowscy policjanci przeprowadzają częste akcje pn. „Trzeźwość”. Co więcej, w trakcie każdej kontroli drogowej mundurowi sprawdzają również stan trzeźwości kierowcy. Należy zaznaczyć, że brak jakiejkolwiek tolerancji dla pijanych kierowców znacząco przyczynia się do poprawy bezpieczeństwa na drogach, dlatego niezwykle pomocni są również inni użytkownicy dróg, którzy reagują, widząc jadących „wężykiem”.(AB) Foto: KPP w Myszkowie


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama