Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 09:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

TO BYŁ WYJĄTKOWY KONCERT KOLĘD

(Myszków) Takiego oblężenia kościół pw. św. Stanisława BM w Myszkowie dawno nie widział. Wszystko za sprawą Koncertu Kolęd, który odbył się 6 stycznia br., w Święto Trzech Króli. Wśród zaproszonych artystów znaleźli się: Wojciech Cugowski i Robert Janowski,i to oni przyciągnęli tłumy wiernych do świątyni. Jak zapowiedzieli organizatorzy, Koncerty Kolęd mają stać się myszkowską tradycją.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Takiego oblężenia kościół pw. św. Stanisława BM w Myszkowie dawno nie widział. Wszystko za sprawą Koncertu Kolęd, który odbył się 6 stycznia br., w Święto Trzech Króli. Wśród zaproszonych artystów znaleźli się: Wojciech Cugowski i Robert Janowski,i to oni przyciągnęli tłumy wiernych do świątyni. Jak zapowiedzieli organizatorzy, Koncerty Kolęd mają stać się myszkowską tradycją.


 

Po raz pierwszy koncert zorganizowano w ubiegłym roku, w kościele pw. Św. Apostołów Piotra i Pawła, dzięki pomocy ks. Jarosława Koczura. W tym roku Urząd Miasta postanowił zorganizować spotkanie z gwiazdami polskiej estrady, więc najlepszym miejscem był kościół pw. Św. Stanisława BM, ze względu choćby na jego pojemność i lokalizację w centrum miasta. Mieszkańcy tłumnie zgromadzeni w świątyni z wielką radością oczekiwali na tę niezwykłą muzyczną ucztę. Kościół wypełniony był do ostatniego miejsca. Urząd Miasta, jako organizator chce, by każdego roku koncert odbywał się w innej świątyni. – Śpiewanie kolęd w świątyni ma niebywały urok. Nie uzyskamy tego w domu kultury, zwłaszcza, że dom kultury czeka na remont i trochę nas czeka jeszcze wydatków zanim to uczynimy. Na pewno będziemy chcieli kontynuować tradycję. W przyszłym roku być może spróbujemy w Sanktuarium w Mrzygłodzie, znanym nie tylko w Myszkowie i okolicach. Tym roku znane nazwiska przyciągnęły sporo ludzi. Przy tej okazji życzę wszystkim na Nowy Rok dużo radości i optymistycznego patrzenia w przyszłość – mówił burmistrz Włodzimierz Żak.


 

Jako pierwszy zaśpiewał, znany większości myszkowianom Kamil Gaciek. Później na scenie pojawili się: myszkowianka - Weronika Skalska, Piotr Świderski – wokalista Rootzmans, pochodzący z Włodowic (o zespole tym głośno było dzięki 7. Edycji Must Be The Music oraz dzięki udziałowi w Debiutach 53. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu), Julia i Andrzej Kwiatkowscy, Piotr Tłustochowicz (The Voice Of Poland), Ana Andrzejewska (uczestniczka 6. Edycji The Voice of Poland) oraz Wojciech Cugowski i Robert Janowski.


 

Do wspólnego śpiewania nie trzeba było nikogo namawiać. Robert Janowski zaintonował tylko „Przybieżeli do Betlejem”, a zgromadzeni w świątyni wierni, od razu głośno zaczęli śpiewać znane wszystkim słowa, tylko z niewielką pomocą muzyków i artysty.


 

Wykonawcom towarzyszyła orkiestra Myszkovia Band, a aranże napisali: Sebastian Ruciński oraz Tomasz Wójcik. Koncert poprowadziła Katarzyna Miklas. (ek)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama