Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 17 czerwca 2026 06:31
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PROSIAKA NIE KUPISZ

(Żarki) Decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Myszkowie, nie można handlować żywymi zwierzętami na terenie żareckiego Placu Targowego w trakcie Żareckich Jarmarków, największych na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej. Organ stwierdził uchybienia, między innymi brak oświetlenia, nieszczelne ogrodzenie, stanowiące „zagrożenie dla zdrowia publicznego lub zdrowia zwierząt”. Decyzja obowiązuje do odwołania, lub usunięcia wskazanych nieprawidłowości przez Gminę. Burmistrz Podlejski twierdzi, że zagrożenia nie ma, a zarzuty są bezpodstawne i odwołuje się od decyzji.  Ale handlować prosiakami na razie nie wolno.
Podziel się
Oceń

 

(Żarki) Decyzją Powiatowego Lekarza Weterynarii w Myszkowie, nie można handlować żywymi zwierzętami na terenie żareckiego Placu Targowego w trakcie Żareckich Jarmarków, największych na Jurze Krakowsko - Częstochowskiej. Organ stwierdził uchybienia, między innymi brak oświetlenia, nieszczelne ogrodzenie, stanowiące „zagrożenie dla zdrowia publicznego lub zdrowia zwierząt”. Decyzja obowiązuje do odwołania, lub usunięcia wskazanych nieprawidłowości przez Gminę. Burmistrz Podlejski twierdzi, że zagrożenia nie ma, a zarzuty są bezpodstawne i odwołuje się od decyzji.  Ale handlować prosiakami na razie nie wolno.

 

Decyzję zakazującą handlu zwierzętami na targu w Żarkach (organizowanego w każdą sobotę i środę), Powiatowy Lekarz Weterynarii Adam Sroka wydał 20 października 2010. Jeszcze w czerwcu, po kontroli przestrzegania zasad bezpieczeństwa przy organizowaniu targów zwierząt, PLW nakazał gminie oznakować miejsce, gdzie gromadzone są zwierzęta, utwardzić teren targowiska, uszczelnić ogrodzenie, naprawić bramy, zapewnić dostęp do magazynów oraz zainstalować oświetlenie w miejscu badania zwierząt agresywnych, chorych. Po kolejnej kontroli, przeprowadzonej 6 października, stwierdzono wykonanie części nakazów, lecz kontrola wykazała „niezamykające się bramy, brak oświetlenia w miejscu badania zwierząt i brak możliwości izolacji zwierząt agresywnych”, wobec czego wydano zakaz z 20 października. Klemens Podlejski odwołał się od decyzji do Śląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii, Tadeusza Sarny 4 listopada, w którym argumentował, że wstrzymanie działalności następuje „po wystąpieniu zagrożenia epizootycznego (epidemii wśród zwierząt) lub epidemicznego”, a takiego w ciągu 20 lat opieki nad żareckim targowiskiem gmina nie zanotowała. Podlejski argumentował także, że nie było możliwe usunięcie wszystkich uchybień w tak krótkim czasie, oraz zwrócił uwagę na tradycję targów i dobro społeczne. W odpowiedzi z 30 listopada, Tadeusz Sarna stwierdził, że gmina „w pełni nie utwardziła terenu targowiska, nie uszczelniła ogrodzenia i nie naprawiła bram. Także nie zainstalowała oświetlenia w miejscu badania zwierząt i nie zapewniła możliwości izolacji zwierząt agresywnych lub wykazujących objawy chorobowe”. W dokumencie jest także nacisk na fakt, że zagrożenie epidemiczne stanowi odrębną podstawę do wstrzymania targów zwierząt i nie ma związku ze sprawą. W ten sposób podtrzymał decyzję Powiatowego Lekarza Weterynarii. W dniu 3 stycznia 2011 r. Gmina Żarki złożyła skargę na decyzje Śląskiego Wojewódzkiego Lekarza Weterynarii do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. - W skardze wskazuje się właśnie na fakt, iż przed laty, kiedy handel zwierzętami na targowisku był znacznie większy, lekarz weterynarii nie zauważał zagrożenia dla zdrowia i bezpieczeństwa osób i zwierząt. Natomiast dzisiaj, kiedy ten handel ma charakter incydentalny, nakłada się szereg obowiązków do wypełnienia. Poczekamy na wyrok sądu. Na ten moment nie będziemy wykonywać żadnych remontów na targu, ponieważ nie ma na to środków w budżecie, a zrealizowanie nakazów wojewódzkiego lekarza weterynarii jest kosztowne – komentuje Katarzyna Kulińska - Pluta z Urzędu Miasta i Gminy Żarki. (MB)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą
Reklama
Reklama
Reklama