Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 27 sierpnia 2026 12:22
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

„ZNICZ” PŁONĄŁ SPOKOJNIE

Trwająca cztery dni policyjna akcja „Znicz 2010” minęła w powiecie myszkowskim spokojnie. Większość kierowców podporządkowała się zmianom w organizacji ruchu drogowego i bezpiecznie dojechała do celu – podsumowują policjanci.
Podziel się
Oceń

Trwająca cztery dni policyjna akcja „Znicz 2010” minęła w powiecie myszkowskim spokojnie. Większość kierowców podporządkowała się zmianom w organizacji ruchu drogowego i bezpiecznie dojechała do celu – podsumowują policjanci.

 

Nad zapewnieniem bezpieczeństwa mieszkańców powiatu czuwało w ciągu ostatnich dni kilkudziesięciu funkcjonariuszy. Pomimo bardzo dużej ilości pojazdów, na drogach nie było większych utrudnień. Obyło się bez wypadków drogowych i ofiar. - Odnotowaliśmy jedynie 10 kolizji drogowych, z czego tylko jedna miała miejsce w rejonie cmentarza. Policjanci zatrzymali 2 nietrzeźwych kierowców, w tym jednego, który był sprawcą kolizji. Ponadto funkcjonariusze zatrzymali kierowcom 18 dowodów rejestracyjnych i nałożyli 37 mandatów karnych min. za przekroczenie prędkości, nieprawidłowe parkowanie, brak zapiętych pasów bezpieczeństwa oraz przejazd na czerwonym świetle – wylicza rzecznik myszkowskich policjantów asp. Magdalena Modrykamień. Dla porównania, podczas ubiegłorocznej akcji „Znicz” policjanci odnotowali 18 kolizji drogowych, a z dalszej jazdy wyeliminowali 4 nietrzeźwych kierowców. W ubiegłym roku także obyło się bez wypadków drogowych i ofiar śmiertelnych.

 

ŚWIADKOWIE SIĘ NIE MYLILI

Potwierdziły się zeznania świadków, którzy twierdzili, że sprawca kolizji u zbiegu ulic Sikorskiego i 1-go Maja, o której pisaliśmy w poprzednim wydaniu GM był pijany. – Kierowca Opla, który doprowadził do kolizji z dwoma samochodami miał w wydychanym powietrzu ponad 3 promile alkoholu – powiedziała nam rzecznik myszkowskich policjantów asp. Magdalena Modrykamień. Mężczyzna odpowie za spowodowanie podwójnej kolizji (najpierw na ul. Sucharskiego uderzył w Volkswagena) oraz prowadzenie samochodu na „podwójnym gazie”. Funkcjonariusze drogówki prowadzą poszukiwania właściciela drugiego samochodu, który ucierpiał w zderzeniu przed skrzyżowaniem, ale z niewiadomych przyczyn odjechał, zanim na miejscu kolizji pojawili się mundurowi. (rb)

 

TYDZIEŃ Z PRACY STRAŻAKÓW

25 października. Pomoc strażaków okazała się niezbędna przy transporcie chorego, z mieszkania do karetki pogotowia. Interwencja miała miejsce przy ulicy Olszowej w Myszkowie.

 

27 października. Dwa zastępy straży pożarnej usuwały skutki zderzenia dwóch samochodów do jakiego doszło przy ulicy 1-go Maja w Myszkowie. Kierowca jednego z aut, z obrażeniami głowy został zabrany do szpitala przez pogotowie ratunkowe.

 

***

 

Plama oleju, jaka pojawiła się na jezdni ulicy Woźnickiej w Koziegłowach, zagrażała bezpieczeństwu kierowców. Jej usunięciem zajął się jeden zastęp straży pożarnej.

 

29 października. Do nietypowego zdarzenia drogowego doszło w Wojsławicach. Pozostawiony „na luzie” na jednej z posesji Daewoo Lanos stoczył się nagle na drogę, wprost pod nadjeżdżające Suzuki Swift. Interweniowały dwa zastępy straży pożarnych.

 

30 października. Odcinek krajowej „jedynki” przebiegający przez Markowice to miejsce gdzie nader często dochodzi do kolizji i wypadków. Tylko tego jednego dnia doszło tu do dwóch zdarzeń drogowych, w których uczestniczyły cztery samochody i w następstwie których pięć osób trafiło do szpitala. Najpierw wpadły na siebie Daewoo Tico i Toyota Yaris, a kilka godzin później Alfa Romeo i Fiat Punto. Na szczęście poszkodowani nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Policja zakwalifikowała te zdarzenia jako kolizje. W usuwaniu ich skutków uczestniczyło łącznie pięć zastępów straży pożarnych.

 

***

 

Strażacy z jednego zastępu usuwali zagrażające kierowcom i pieszym zwisające nad jezdnią w Pińczycach konary drzewa.

 

***

 

Sucha trawa paliła się na poboczu ulicy Słowackiego w Myszkowie. W akcji gaśniczej uczestniczył jeden zastęp straży pożarnej.

 

***

 

Daewoo Tico i Nissan Primera zderzyły się na ulicy Pułaskiego w Myszkowie. Pogotowie ratunkowe przewiozło do szpitala dwie poszkodowane w zderzeniu osoby, ale na szczęście ich obrażenia nie okazały się zbyt groźne. Interweniowały dwa zastępy straży pożarnych.

 

31 października. Jeden zastęp straży pożarnej usuwał skutki kolizji do jakiej doszło na ulicy Skłodowskiej w Myszkowie.

 

1 listopada. Na niezamieszkałej posesji w Myszkowie zapaliła się sucha trawa. Na skutek pożaru nadpaliło się drewniane ogrodzenie posesji. Akcję gaśniczą prowadził jeden zastęp straży pożarnej. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama