Do zdarzenia doszło we wtorek, 18 sierpnia, około godziny 5.40. Policjant, jadąc na służbę, zauważył w przydrożnym rowie samochód, który dachował. Natychmiast zatrzymał swój pojazd i podbiegł do rozbitego auta, informuje mł. asp. Klaudia Maladyn, oficer prasowy KPP w Myszkowie.
W samochodzie była kobieta, na szczęście przytomna. Policjant udzielił jej pierwszej pomocy i został z nią do czasu przybycia służb ratunkowych.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierująca nie dostosowała prędkości do warunków panujących na drodze. Straciła panowanie nad samochodem, zjechała z drogi i doprowadziła do dachowania. Na szczęście nie odniosła poważnych obrażeń.

Napisz komentarz
Komentarze