Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 17 czerwca 2026 02:26
Przeczytaj!
Reklama
Reklama 2
Reklama

NASZE DZIECI Z DUBLINA

(Myszków, Kroczyce) Ponad trzydziestka dzieci z polskiej szkoły w Dublinie odwiedziło Polskę, zwiedzając Kraków, Oświęcim, Malbork i Kopalnię Soli w Wieliczce. Część 8 dniowego pobytu spędzili na Jurze, z noclegiem w Kroczycach w Hotelu Magda. W Myszkowie dzieci wzięły udział w akademii z okazji Konstytucji 3 Maja w „Jedynce” na Mijaczowie. Z tej szkoły pochodzi ich nauczycielka Iwona Siniarska, której zawdzięczamy wizytę dzieci, polskich emigrantów, w Myszkowie. 3 Maja, o czym już pisaliśmy, grupa dzieci mieszkających w Irlandii wzięła udział w patriotycznych uroczystościach Dnia Konstytucji. Ale my spytaliśmy nasze polskie dzieciaki z Dublina, jak im się podoba w Polsce.
Podziel się
Oceń

(Myszków, Kroczyce) Ponad trzydziestka dzieci z polskiej szkoły w Dublinie odwiedziło Polskę, zwiedzając Kraków, Oświęcim, Malbork i Kopalnię Soli w Wieliczce. Część 8 dniowego pobytu spędzili na Jurze, z noclegiem w Kroczycach w Hotelu Magda. W Myszkowie dzieci wzięły udział w akademii z okazji Konstytucji 3 Maja w „Jedynce” na Mijaczowie. Z tej szkoły pochodzi ich nauczycielka Iwona Siniarska, której zawdzięczamy wizytę dzieci, polskich emigrantów, w Myszkowie. 3 Maja, o czym już pisaliśmy, grupa dzieci mieszkających w Irlandii wzięła udział w patriotycznych uroczystościach Dnia Konstytucji. Ale my spytaliśmy nasze polskie dzieciaki z Dublina, jak im się podoba w Polsce.

 

Niektórzy choć mają po 12-14 lat, niewiele już pamiętają ze „starego” kraju. W Irlandii na co dzień chodzą do irlandzkich szkół, a w weekendy, co dwa tygodnie, do szkoły polskiej, prowadzonej przez Ministerstwo Edukacji. Jak sami mówią, irlandzka szkoła bardzo różni się od polskiej, choć na pierwszy rzut oka najbardziej widać: powszechne mundurki (pokazali się w nich w Polsce), i dominujący podział na szkoły żeńskie i dla chłopców.

 

Ola Mierzyńska ma mamę Irlandkę i tatę lekarza z Polski. Chodzi do polskiej szkoły (zajęcia odbywają się w weekendy), żeby uczyć się języka, którego niestety nie zna.

 

Agata Lanecka pochodzi z Bydgoszczy: od kilku lat mieszka w Irlandii: - Czuję się Polką, tu mam rodzinę, którą odwiedzam z rodzicami dwa razy w roku.

 

Inaczej Oskar Zagórski, który „wrósł” już w Irlandię, choć po polsku mówi, choć z akcentem, bardzo dobrze: - Czuję się Irlandczykiem! Ale po chwili dodaje: Tęsknię za rodziną, przyjaciółmi z Polski.

Sarah Michałek: - Chodzę do polskiej szkoły, aby nie zapomnieć ojczystego języka.

 

WRACAMY DZIEŃ PÓŹNIEJ!

„Dzięki” chmurze pyłu wulkanicznego z Islandii dzieciaki wróciły do Irlandii dzień później, dopiero 6 maja. Były baaardzo zadowolone, że zostają dłużej w Polsce. Co się im najbardziej podobało? W Hotelu Magda w Kroczycach opowiadają o spędzonych 9 dniach.

 

POLSKA: DROGO I… CZYSTO!

Czysto? Pytam z niedowierzaniem (często mamy niestety okazję pisać o zaśmieconych lasach, dzikich wysypiskach i kurzu na ulicach), gdy dzieci twierdzą, że irlandzkie miasta, zwłaszcza Dublin są dużo brudniejsze niż polskie. Drogo: -Za lizaka złotówkę, gdy w Irlandii najwyżej 20 centów. Pamiątkowy brelok aż 5 zł - wyliczają razem.

 

Iwona Siniarska, nauczycielka z polskiej szkoły w Dublinie, pochodzi z Myszkowa, więc przywiozła swoich uczniów do swojej rodzinnej gminy, do swojej własnej szkoły, PSP 1 na Mijaczowie: - W Irlandii mieszkam od kilku lat, mam to szczęście, że mogę uczyć w polskiej szkole, która ma takie same problemy jak szkoły w Polsce. To duża szkoła, ponad 800 dzieci od zerówki do 3 LO. Szkoła działa od 5 lat. Dzieci mamy pochodzące praktycznie z całej Polski. W mojej klasie jest np. Kacper Dąbrowski, pochodzący z Myszkowa i rodzeństwo Dominik i Kamil Kipran z Zawiercia.

 

Korzystając z okazji podziękuję firmie Albatour z Zawiercia, która perfekcyjnie zorganizowała nasz pobyt: bilety, noclegi, transport z lotniska, opieka przewodników.

 

Podczas spotkania z dziećmi i nauczycielami z Dublina zrodził się pomysł, aby współpraca szkoły z Dublina i Myszkowa była bliższa. Nasza redakcja chętnie będzie patronować temu pomysłowi. Myszkowskie podstawówki współpracują w ramach Comeniusa (program wymiany młodzieży finansowany przez UE) ze szkołami z całej Europy. Więc dlaczego nie z Polską Szkołą w Dublinie?

 

W mailach do redakcji Gazety Myszkowskiej pobyt w Polsce tak opisują uczniowie PS Dublin:

Marta Gromczyńska: „Jestem uczennicą klasy 5a polskiej szkoły w Blackrock w Irlandii. Wycieczka, na którą pojechaliśmy zorganizowana została przez Iwonę Siniarską, naszą wychowawczynię, której jestem niezmiernie wdzięczna za podjęcie się tego niełatwego zadania. Wyjazd ten pozwolił mi na poznanie i zwiedzenie miejsc, o których do tej pory słyszałam tylko w telewizji, szkole lub od rodziców. Plan wycieczki obejmował m. in. pobyt w miastach szczególnie ważnych tj. Warszawa, Kraków, Toruń, Malbork, Częstochowa, a także zwiedzanie miejsc, które są symbolami polskiej tradycji, kultury i historii np. zamek na Wawelu, kopalnia soli w Wieliczce. Łazienki królewskie, Jasna Góra, zamek w Malborku i wiele innych.

 

Najbardziej w pamięci zapadł mi Toruń, miasto Mikołaja Kopernika, miasto słynące z Krzywej Wieży, zamku krzyżackiego, licznych kościołów i zabytkowych kamienic oraz przepysznych pierników, których zapas przywiozłam do Irlandii, aby ich smak i zapach jak najdłużej przypominał mi o mojej Ojczyźnie, za którą tęsknię. Wycieczka była dla mnie wielkim przeżyciem, i choć powrót utrudniony był z powodu pyłu wulkanicznego i odwołanych lotów, nic nie zatrze moich wspomnień i radości z czasu spędzonego w Polsce. Dziękuję. Marta”.

 

Maciej Nowak: „Z moją klasą, bratem i wychowawczynią, Iwoną Siniarską, 27 kwietnia wyleciałem na wycieczkę do Polski. Towarzyszyły nam też trzy nauczycielki i parę osób z czwartej i trzeciej klasy. Spędziliśmy tam siedem dni na zwiedzaniu. W Myszkowie nauczyłem się tańczyć Poloneza. Byłem też na biegu rycerskim na Zamku w Malborku. Polegał on na wyszukiwaniu miejsc i rozwiązywaniu zagadek. Zostaliśmy podzieleni w grupy i w ten sposób zwiedziłem cały zamek. Bawiłem się świetnie na tej wycieczce. Na własne oczy zobaczyłem, jaka Polska jest piękna i ze smutkiem wróciłem do domu. W Irlandii tęsknię za rodziną i kolegami w Polsce, lecz już się przyzwyczaiłem do przebywania w tym otoczeniu. Poznałem okolice i lubię to miejsce.”

 

Więcej informacji o Polskiej szkole w Dublinie na: www.polskaszkoladublin.org

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą
Reklama
Reklama
Reklama