Promocji alkoholu w Internecie wiele osób przypisuje cechę jedynie informacji handlowej przeznaczonej dla konsumentów. Z racji, że wpisy na otwartym profilu na Facebook mają charakter publiczny, są one dostępne dla nieograniczonego kręgu odbiorców, czyniąc je tym samym reklamą publiczną. Takie wpisy docierają także do nieletnich. Obowiązujące przepisy oraz orzecznictwo sądowe nie pozostawiają złudzeń w tej sprawie. Polskie prawo bezwzględnie zakazuje reklamy i promocji napojów alkoholowych (z wyłączeniem piwa), a prowadzenie nielegalnej reklamy lub promocji napojów alkoholowych stanowi przestępstwo, za które grozi kara grzywny w wysokości od 10 000 zł do nawet 500 000 zł.
Przyglądając się bliżej postom zamieszczanym na profilu Facebook sklepu „Shot Myszków” dostrzegamy wiele wpisów, wprost zachęcających do zakupów.

Przykładowo:
Do postu z 17 maja 2023 roku dołączone zostało zdjęcie butelek Soplicy zamieszczonych pod napisem „ODPORNOŚĆ – Kompleksowe wsparcie odporności”. Dopisek do zdjęcia bezpośrednio nawiązuje do przypisywania alkoholowi właściwości leczniczych, prozdrowotnych lub stymulujących. Nie tylko – jak podejrzewamy – nielegalna reklama, ale również przypisywanie wódce właściwości poprawiających odporność! To nieprawda – alkohol takich właściwości nie ma. To właściwie trucizna, używka, która w małych dawkach swoich toksycznych właściwości nie objawia. Ale że zatrucie alkoholem może być przyczyną śmierci, wie chyba każdy.

Post z 13 lipca 2024 roku promuje lody w kolorowych tubkach zawierające 5% alkoholu. Zgodnie z ustawą, reklama nie może być kierowana do osób małoletnich ani budzić skojarzeń z produktami dla dzieci.

Zdjęcie z 22 stycznia 2024 roku przedstawia alkohol w opakowaniu w kształcie kanistra na paliwo. Zastosowany w opisie zwrot „zatankować” w połączeniu z opakowaniem nawiązującym do paliwa samochodowego budzi skojarzenia ze spożywaniem alkoholu podczas prowadzenia pojazdów lub przed nim. Jest to naruszenie zakazu wywoływania skojarzeń ze sprawnością i kierowaniem pojazdem.

Posty przedstawiające likiery (Krupnik i GATE) w robiących wrażenie. W kolorowych butelkach to bezpośrednia zachęta i promocja wysokoprocentowych napojów. Polskie prawo kategorycznie zabrania reklamy likierów i innych napojów wysokoprocentowych, a słowa „Niekoniecznie trzeba sernik zjeść, można się delektować tym rarytasem w postaci płynnej” to oczywista zachęta: kup i wypij...


Z powodu nielegalnego reklamowania alkoholu poważne kłopoty ma wielu celebrytów!
Znane z mediów ogólnopolskich są sprawy karne celebrytów, aktorów czy polityków, którzy z powodu nielegalnego reklamowania alkoholu mają poważne kłopoty z prawem. Regularnie sądy karzą za nielegalną reklamę alkoholu w sieci – przekonały się już o tym popularne osoby w kraju. Kuba Wojewódzki (dziennikarz, celebryta) czy Janusz Palikot (polityk, celebryta) zostali prawomocnie skazani na kary grzywny przekraczające 400 tysięcy złotych za promocję wyrobów alkoholowych na Instargamie i Facebooku. Sprawy innych celebrytów (m. in. pochodzącej z Żarek-Letnisko aktorki Magdaleny Cieleckiej czy aktora Bogusława Lindy) ciągle toczą się przed sądem.

O naszych podejrzeniach, z dokumentacją wpisów profilu „Shot Myszków” (gdyby właściciel postanowił usunąć wpisy – naszym zdaniem dowody przestępstwa) powiadomiliśmy Policję oraz Urząd Miasta Myszkowa. Ten drugi ma obowiązek przyjrzeć się sprawie (podejrzenie nielegalnej reklamy alkoholu) jako instytucja wydająca koncesję na sprzedaż alkoholu.
Od redakcji: O podejrzeniu nielegalnego reklamowania alkoholu na profilu internetowym sklepu nasza redakcja powiadomiła Policję i Urząd Miasta Myszkowa. Policję, bo zachodzi podejrzenie przestępstwa, urzędników miasta, gdyż sklep reklamując alkohol na FB może naruszać warunki koncesji.

Napisz komentarz
Komentarze