Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 31 lipca 2026 14:00
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama
Podpatrzone przypadkiem:

CHIŃSKA BENDA W HOTEL- RESTAURACJA SPICHLERZ

Sobota, 13 marca. Najcieplejszy dzień ostatnich 2 tygodni, temperatury na Jurze dochodzą do 20 stopni. Na drogach sporo motocyklistów cieszących się ciepłym dniem i coraz lepszą przyczepnością. Przejeżdżając przez Olsztyn Jurajski widzimy jakąś imprezę firmową w Hotel Restauracja SPICHLERZ z nazwą „Benda” na licznych flagach. Nie od razu skojarzyliśmy, że to budująca pozycję od 2016 roku chińska marka motocykli. W Spichlerzu odbywała się jednodniowa impreza szkoleniowo-integracyjna dla pracowników salonów, żeby wiedzieli co sprzedają.
Podziel się
Oceń

W Polsce dystrybutorem motocykli Benda, marki, która próbuje sobie przypisać rodowód francuski, ale należy do Hangzhou Saturn Power Technology. Marka robi jednak wiele, żeby wzmocnić „europejskość” motocykli Benda. W 2024 roku powstała Benda Moto Europe GmbH w Salzburgu, w Austrii. Nic jednak nie wskazuje, żeby w Europie miało działać coś poza siecią sprzedaży Bendy. 

W pięknych okolicach Restauracji Spichlerz w Olsztynie Jurajskim stanęły dwa najnowsze motocykle Benda, które zapewne będziemy mogli dokładniej obejrzeć na targach motoryzacyjnych Warsaw Motorcycle Show, odbywających się w dniach 27 - 29 marzec 2026 w Ptak Warsaw Expo. 

W Olsztynie trochę pooglądaliśmy, pogadaliśmy o motocyklach, również o tym, że może dystrybutor, czyli Romet udostępni nam nowe Bendy na test redakcyjny. Jesteśmy ciekawi tych motocykli. Benda produkuje cruisery i bobbery o małych i średnich pojemnościach silników. Znajdziemy więc w Benda motocykle 125 ccm (Chinchilla), 250 ccm. 

W Olsztynie stanęły nowe modele Darkflag 500 Commander i LFC 700. Oba wyglądają kozacko, widać (co też czasem jest zarzucane marce) dość oczywiste nawiązania stylistyczne do motocykli Indian. Nie przyjrzeliśmy się obu pokazanym w Spichlerzu motocyklom bardzo dokładnie, więc teraz krótka analiza z tego co można wyczytać z oficjalnych danych technicznych. Bo wygląd- sami widzicie- robi robotę.

Darkflag 500 Commander a za nim LFC 700 pro

Darkflag 500 Commander i LFC 700. Spora masa, niewielkie, a wysilone silniczki

Pierwsze co uderza, jak spojrzy się na dane techniczne obu motocykli Benda, to ich spora masa. DarkFlag 500 o pojemności silnika 475ccm z pasem jako przeniesienie napędu waży aż 260 kg. Co tu tyle waży? -zastanawiamy się. Jeszcze cięższy, prawie 300 kg jest wyposażony w silnik 677,9 ccm LFC 700. Średniej wielkości silnik ma sporo deklarowanej mocy, bo 63 kW i 85,6 KM czyli mniej więcej tyle, co silniki Triumpha 1200 cm, np. w Bonneville T120. Inna rzecz, że Triumph osiąga moc 80 KM przy 6560 obrotów/minutę a LFC 700 dopiero po przekroczeniu 10.000 obrotów. Jeszcze ciekawiej się robi, jak spojrzymy ma moment obrotowy. Benda osiągnie 60 Nm przy 8600 rpm. Bonneville T120 da nam aż 105 Nm przy 3500 obr/minutę. To porównanie wiele mówi jak może jeździć Bonda, bo jak jeździe Bonneville to wiemy. Znamy za to ceny. Na stronie bendamoto.pl importer podaje, że motocykl kosztuje niecałe 50.000 zł. Triumph Bonneville T120 którego wersji wyposażeniowych jest więcej, można kupić od około 61 tysięcy. Motocykle inaczej skonstruowane, na pewno też inaczej jeżdżące (Bendą nie mieliśmy okazji). Bonneville niczego nie udaje. Benda na razie napina muskuły, pręży średniej wielkości serduszko w nieco za dużym tylnym bucie i ciężkich podeszwach. Jeżeli „to to” jeździ tak kozacko jak wygląda, chętnie wszystko odszczekam. 

Darkflag 500 Commander wygląda na kolejną wersję modelu NapoleonBOB 500 czyli motocykla Benda, który jest klasycznym bobberem. DargFlag zyskał zgrabny zadupek, silnik jeszcze bardziej udaje ten z Indiana, ale tylko stylistyką i rozmiarem zewnętrznym. Zwiastuje to, że to raczej poszerzenia niż faktyczna wielkość bloku silnika, który ma przecież niecałe 500 cm. Całą resztę mówią inne parametry. Moc 47 KM, fajnie, że napęd paskiem przekazywany. Prędkość maksymalna taka, że na autostradzie nie ma żadnego ryzyka przekroczenia limitu prędkości: tylko 129 km/h. Wiadomo, że cruiser nie służy do bicia rekordów, raczej do zadawania szyku w mieście, więc może wystarczy. Kosz: 40.000 zł bez złotówki. Dziwnie wygląda wydech, jakiś taki przeogromny, jak na tę pojemność silnika.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Obywatel. Treść komentarza: Mieszkałem na Mijaczowie i fajnie że już nie mieszkam gdyż jebie gównem fajnie jak w stajni a radni Myszkowa zbierają kokosy od papierni bo jak można nazwać lekceważenie i nic nie robienie pozwalając truć ludzi. Biurokraci z Myszkowa zapomnieliście że do kurwy nędzy to mieszkańcy Myszkowa was wybrali więc podwijac rękawy i brać się do roboty. Data dodania komentarza: 31.07.2026, 13:15 Źródło komentarza: MIJACZÓW ŚMIERDZI PRZEZ SUSZARNIĘ Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: A ja się pytam gdzie rozkradli te 46 milionów na poradnik "Bądź gotowy". Miał otrzymać każdy obywatel. Ja i nikt z mojej dużej rodziny nie otrzymał tego szmatławca na którym ktoś zarobił z rodzinki wiadomego pediatry udającego Top Guna Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:16 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz syreny to mamy takie chyba by nie stresować piesków i kotków. Kiedyś w Koziegłowach była porządna syrena a teraz unowocześnili i jest taka jakby chorowała na gruźlicę. Jakoś tych ćwiczeń nie udało mi się usłyszeć. Data dodania komentarza: 28.07.2026, 18:09 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia Autor komentarza: 0987 Treść komentarza: MILIONERZY ROSNĄ JAK GRZYBY PO DESZCZU. - PS. A SWOJĄ DROGĄ CIEKAWE ILU TEN EKSPERYMENT PRZEŻYJE BEZ USZCZERBKU NA ZDROWIU??? Data dodania komentarza: 24.07.2026, 14:25 Źródło komentarza: CHIRURDZY Z MYSZKOWA: BĘDZIEMY ROBILI NAJTRUDNIEJSZE OPERACJE Autor komentarza: A2345678 Treść komentarza: Urzędnicy Sprzedawali Dane Gangsterom! Co Dalej z KSeF? Data dodania komentarza: 22.07.2026, 14:32 Źródło komentarza: PROKURATURA. WYMYŚLILI INTRATNY INTERES. WYMUSZALI TRUDNIE DO ODZYSKANIA WIERZYTELNOŚCI. POD PRZYKRYWKĄ LEGALNEJ DZIAŁANOŚCI Autor komentarza: e8909 Treść komentarza: S U K C E S N A M I A R Ę P U T I N A !!! MYSZKOWSKIE SYRENY NAJWYRAŻNIEJ SĄ ZWALONE, BO WYŁY BARDZO CIENKO NICZYM WYKASTROWANY KOGUT. Rozumni ludzie pukali się też na ulicy po głowach. Bo w samoobrone miejską i powiatową już władzom nikt, co ma choćby dwa zwoje mózgowe, nie uwierzy. Data dodania komentarza: 21.07.2026, 13:57 Źródło komentarza: 21 lipca zawyją syreny alarmowe. Spokojnie, to tylko ćwiczenia
Reklama
Reklama
Reklama