Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 15 marca 2026 05:09
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Szparagi solić, krety gubić Księga domowych porad wielkopolskiego dworu

Jak przyrządzić lemoniadę z poziomek, a jak wyborny pasztet? Czym czyścić jedwab, jakie róże posadzić na klombie i jak pozbyć się myszy? Stylowo zilustrowane połączenie książki kucharskiej i poradnika sprzed 150 lat odpowie na pytania każdego, kto zajmuje się kuchnią i domem – a przy tym pozwoli zajrzeć w barwną codzienność dawnego ziemiańskiego dworu.
Podziel się
Oceń

Rzadko się zdarza, by do naszych czasów zachował się rękopis taki jak ten: domowy zbiór przepisów i porad zapoczątkowany w połowie XIX wieku przez Józefę Morawską z Łempickich we dworze w Jurkowie niedaleko Leszna. Pani Morawska, a potem kolejne kobiety z jej rodziny, notowały w jurkowskim zeszycie różnorodne przepisy – na słodkie makagigi i na marynowane śledzie, na sorbet z akacji i na litewskie bliny, na tort kawowy doskonały i na postną zupę jarzynową. Ale także niezawodne domowe sposoby na to, jak czyścić porcelanę i tępić robactwo, jak przyrządzić kit szklarski i maść na jęczmień, jak hodować gęsi i leczyć cholerę.

Stworzony w ten sposób poradnik gospodarstwa domowego urzeka i bawi staroświeckim stylem, intryguje pomysłowością i różnorodnością zebranych przepisów. Poprzedza go obszerny wstęp Doroty Mycielskiej, potomkini Józefy Morawskiej: fascynująca opowieść o rodzinie Morawskich, ich życiu codziennym i realiach drugiej połowy XIX wieku w Wielkopolsce pod zaborem pruskim. Autentyczne zdjęcia i listy z archiwum rodzinnego oraz piękne malarskie ilustracje pozwalają przenieść się w atmosferę pełnego gwaru ziemiańskiego dworu. A także poznać jego mieszkańców, którzy zupełnie jak my lubili wymieniać się sprawdzonymi przepisami na przysmaki i sposobami na leczenie chorób, pielęgnować ogród i sad, cieszyć się rodzinnymi spotkaniami przy stole i dbać o domowe ciepło, dzięki któremu łatwiej przetrwać wszelkie dziejowe burze.

opracowanie i wstęp:  Dorota Mycielska 
ilustracje:  Helena Stiasny 

https://wydawnictwodwiesiostry.pl


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Lewicowiec (nie lewak)Treść komentarza: JESTEM ZDZIWIONY...???!!!! Jako LEWACKA gazeta powinniście się raczej zając moralnością np. takiego Matyjaszczyka i jego lewacką częstochowską ośmiornicą (bo CBS lub ABW już kilku zatrzymało). Przecież was, tak oddanych lewackich ateistów, powinno walić co wyprawiają miedzy sobą katolicy. Dla was jest to całkowicie obce i niezrozumiałe. towarzystwo.Data dodania komentarza: 10.03.2026, 19:35Źródło komentarza: BISKUP SIEDLECKI STANOWCZO ODRADZA WIERNYM UCZESTNICTWO W SPOTKANIACH ZE SUSPENDOWANYM KS. GALUSEM ZE WSPÓLNOTY W CZATACHOWIE. KS. GALUS ODPOWIADA BISKUPOWIAutor komentarza: RowerzystaTreść komentarza: Niestety w naszej okolicy więcej SROZE niż OZE. SROZE dusi, śmierdzi i oddychać nie ma czym 😤Data dodania komentarza: 10.03.2026, 13:47Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: ZdziwionyTreść komentarza: Czysty RASIZM ! A gdzie święto pozostałych 192 płci? SKANDAL ! i TYLE W TYM PODŁYM TEMACIE.Data dodania komentarza: 8.03.2026, 19:23Źródło komentarza: MYSZKÓW. DZIEŃ KOBIET NA DOTYKU JURY. MARCOWY BIEG PO ZDROWIE Z CZEKOLADĄ DLA PAŃ. ZDJĘCIAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Szumnie zwana poprawa bezpieczeństwa pieszych a tak właściwie chodzi tylko o wyrywanie kasy i zamordyzm. Jak już władza coś obiecuje to murowany skutek odwrotny.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 19:52Źródło komentarza: ,,Bezpieczny pieszy”Autor komentarza: UśmiechnietyTreść komentarza: ALE FAJNE SUCZKI !!!! No cóż..... W styczniu słonie, w lutym konie, w marcu koty, w kwietniu psy, a w MAJU MY!!!! Idzie wiosna, to i życie dają o sobie znać.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 15:25Źródło komentarza: MYSZKÓW. PSIA SOBOTA NA DOTYKU JURY CZYLI VII JURAJSKI DOGTREKKING. BIEGALI Z PSAMI. ZDJĘCIAAutor komentarza: OstrożnyTreść komentarza: Czyli co? DZIEŃ PSIECKA... Ciekawe co zrobili z kupami? Bo na zdjęciach nie widzę ani jednego kosza na psie kupy. Widzom radzę od ręki iść na odrobaczenie. A mieszkańcom radzę nie chodzić tam na spacery, bo nie daj Boże wan dziecko na te zasikane trawniki się wam wywali.Data dodania komentarza: 7.03.2026, 12:52Źródło komentarza: MYSZKÓW. PSIA SOBOTA NA DOTYKU JURY CZYLI VII JURAJSKI DOGTREKKING. BIEGALI Z PSAMI. ZDJĘCIA
Reklama
Reklama
Reklama