Oszuści wyłudzili od starszych osób w Lublińcu, Kochanowicach (powiat lubliniecki) i Zabrzegu (powiat bielski), kwotach 34.000 zł, 45.000 zł i 95.000 zł, informuje prokurator Tomasz Ozimek, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Częstochowie.
W śledztwie ustalono, że w kwietniu 2025 roku 40-letni Andrzej W. zaproponował 35-letniej Agnieszce M. i jej partnerowi 32-letniemu Piotrowi G. udział w oszukiwaniu starszych osób. Andrzej W. udawał się domieszkania seniora, które było wskazywane telefonicznie przez nieustalonego mężczyznę, aby odebrać pieniądze. Natomiast rolą Agnieszki M. i Piotra G. było zawiezienie go tam samochodem i odebranie po uzyskaniu gotówki od pokrzywdzonych. Wcześniej z seniorami kontaktowały się telefonicznie nieustalone osoby, które podając się za policjantów skłaniały ich do przekazania pieniędzy. Podczas rozmów sprawcy informowali starsze osoby, że ich oszczędności są zagrożone przejęciem przez grupę przestępczą. Po odebraniu pieniędzy od seniora Andrzej W. przekazywał je innym przestępcom.
Prokurator przedstawił Andrzejowi W., Agnieszce M. i Piotrowi G. zarzuty oszustwa na szkodę seniorów metodą „na policjanta”. Dodatkowo Andrzejowi W. przedstawiono zarzuty posiadania i udzielania narkotyków w postaci amfetaminy i ziela konopi. Przesłuchany przez prokuratora Andrzej W. nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił złożenia wyjaśnień. Pozostali oskarżeni przyznali się do zarzucanych im przestępstw.
Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec Andrzeja W. środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Oskarżeni w przeszłości byli wielokrotnie karani.
Zarzucane oskarżonym przestępstwa są zagrożone karą pozbawienia wolności do 8 lat.











Napisz komentarz
Komentarze