Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 lutego 2026 09:08
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Los śledzia i szprota w Bałtyku w rękach unijnych ministrów

Śledzie i szproty to symbole naszego polskiego morza. Znikają w zastraszającym tempie. Zmiany klimatyczne, nadmierna eksploatacja, zanieczyszczenia sprawiają, że przyszłość ryb w Bałtyku staje pod znakiem zapytania. Organizacje pozarządowe wzywają ministrów do poparcia propozycji Komisji Europejskiej dotyczącą uprawnień do połowów na Morzu Bałtyckim w 2025 r.
Podziel się
Oceń

Alarmujący stan stad ryb

Ostrożne podejście zaproponowane przez Komisję odzwierciedla kryzys, w jakim znajduje się ekosystem Morza Bałtyckiego. Spośród czterech populacji bałtyckiego śledzia:

Jedynie stado Zatoki Ryskiej pozostaje w dobrym stanie,

Populacja śledzia w centralnej części Morza Bałtyckiego pozostaje niska,

w Zatoce Botnickiej odnotowano gwałtowny spadek tzw. biomasy stada,

w zachodniej części Bałtyku populacja śledzia pozostaje na krytycznie niskim poziomie – naukowy od 2019 r. zalecają zerowe połowy.

Populacja szprota bałtyckiego

Populacja spadła, a powodem jest ich bardzo niski przyrost w latach 2021-2023. Choć prognozy z 2024 r. wskazują poprawę, lecz opierają się na wynikach z jednego badania przeprowadzonego na jednym obszarze Morza. Więc są to wyniki niepewne i nie mamy pewności, że nastąpi odbudowa.

Rola śledzia i szprota w Morzu Bałtyckim

Stanowią one fundament ekosystemu Morza Bałtyckiego, bez których łańcuch pokarmowy może zostać poważnie zaburzony. Najnowszy raport: „Małe ryby o dużym znaczeniu” wskazuje, że te drobne ryby pelagiczne tj. bytujące w toni wodnej, stanowią bazę pokarmową dla gatunków drapieżnych, takich jak dorsz, łosoś, ptaki morskie i ssaki morskie, a jednocześnie odżywiają się zooplanktonem. Ta podwójna rola sprawia, że są one niezbędne do przenoszenia energii i składników odżywczych z niższych do wyższych poziomów troficznych.

- „Te małe ryby stanowią podstawę ekosystemu Morza Bałtyckiego […] ostrożna propozycja Komisji dotycząca limitów połowowych dla śledzia i szprota stanowi doskonałą okazję do odbudowy tych zubożonych zasobów, co ma zasadnicze znaczenie nie tylko dla morskiej różnorodności biologicznej, ale także dla długoterminowe rentowności rybołówstwa bałtyckiego” - mówi Cathrine Pedersen Schmirmer z FishSec.

Apelacja o poparcie wniosku Komisji

Organizacje pozarządowe apelują, by ministrowie ds. rybołówstwa UE nie uległ presji przemysłu i poparli wniosek Komisji, dotyczący ostrożności limitów połowowych śledzia i szprota podczas zbliżającego się październikowego posiedzenia Rady ds. Rolnictwa i Rybołówstwa.

Wcześniej Rada AGRIFISH wielokrotnie ustalała limity wyższe niż zalecali naukowcy i sama Komisja Europejska, która naruszała unijne przepisy, w tym Wieloletni plan zarządzania dla stad dorsza, śledzia i szprota w Morzu Bałtyckim. Tym samym nie wypełniała zobowiązań prawnych wynikających zarówno z Wieloletniego planu jak i z przepisów Wspólnej Polityki Rybołówstwa. Prawo wymaga, by połowy były prowadzone na takim poziomie, aby ryzyko spadku populacji ryb poniżej krytycznego poziomu wynosiło mniej niż 5%.

- „Komisja pokazała, że poważnie traktuje trudną sytuację zaburzonego ekosystemu Morza Bałtyckiego. Zapewnienie zdrowych populacji szprota i śledzia to kluczowy krok, który może przyczynić się do odbudowy uszczuplonych stad dorsza i łososia. Teraz to ministrowie ds. rybołówstwa UE muszą podjąć decyzje w sprawie limitów połowowych na Morzu Bałtyckim na 2026 rok. Apelujemy o odpowiedzialne uzgodnieni, które pozwolą na odbudowę populacji ryb w tym regionie – z korzyścią dla ludzi i przyrody.” - mówi Justyna Zajchowska, liderka ds. zrównoważonego rybołówstwa.

Ministrowie decydują

Przyjmując wniosek Komisji w sprawie uprawnień do połowów na Morzu Bałtyckim na 2026 r., ministrowie UE zrobiliby realny krok w kierunku wdrożenia ekosystemowego podejścia do zarządzania rybołówstwem – zgodnie z unijnymi prawem tj. celem Wspólnej Polityki Rybołówstwa UE oraz przyczyniając się do ochrony ekosystemu Bałtyku.

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak oczywiście. Też doceniamy rolę pani Joanny w strukturach rządzenia! Historię ze stworzeniem stanowiska wiceburmistrza dla późniejszego starosty opisywaliśmy.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 12:44Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Przypomnę tylko że w Koziegłowach to nie rządzi Ślęczka tylko pani Kołodziejczyk. Pan redaktor pamięta jak kilka lat temu stworzono specjalnie etat wiceburmistrza by usadowić tam synalka (obecnie jest starostą) tej pani?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 01:10Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: Umieramy przrz SMOG !Treść komentarza: W Polsce z powodu smogu umiera przedwczesnie co roku oklo 40 tysiecy osob !Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:44Źródło komentarza: Pożegnanie z kopciuchem? Nie w naszych powiatach!Autor komentarza: KalinaTreść komentarza: Będzie co raz mniej ślubów kościelnych, co raz mniej dzieci będzie uczestniczyło w lekcji religii. Dlaczego? najmłodsze pokolenie, które teraz zawiera związki małżeńskie jest pokoleniem gdzie najszybciej spada odsetek wierzących.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 16:13Źródło komentarza: MYSZKÓW. W 2025 ROKU ZAWARTO WIĘCEJ MAŁŻEŃSTW CYWILNYCH NIŻ KONKORDATOWYCH (KOŚCIELNYCH)Autor komentarza: ale bujdaTreść komentarza: ,,Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu tego, co jest na niebie wysoko, ani tego, co jest na ziemi nisko, ani tego, co jest pod w wodach pod ziemią! Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą. Okazuję zaś łaskę aż do tysiącznego pokolenia tym, którzy Mnie miłują i przestrzegają moich przykazań”Data dodania komentarza: 25.01.2026, 09:55Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Oczywiście, że ma obowiązek złożyć zawiadomienie do prokuratury. Nie zrobił tego. Za to prokuratura kiedyś z urzędu sprawdzała jego "rewelacje" i nie znalazła dowodów na czyny pedofilskie (zachowania homoseksualne księży i ile nie dzieją się pod przymusem) nie są karalne, każdemu wolno kochać jak chce. Ks. Galus miał się w prokuraturze tłumaczyć, że on tylko powtarza doniesienia medialne. Tylko, że media cytowały jego. Jeżeli pomawia konkretne osoby, to one muszą składać pozwy prywatne akty oskarżenia.Data dodania komentarza: 24.01.2026, 10:24Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama