Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 listopada 2026 03:20
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Na X zaraz po przejęciu przez Elona Muska było znacząco więcej mowy nienawiści

Liczba anglojęzycznych wpisów zawierających mowę nienawiści na X (dawniej Twitter) przez kilka miesięcy po zakupie platformy przez Elona Muska była o ok. 50 proc. wyższa niż przed transakcją – wskazują badania naukowców z Kalifornii. Znacznie wzrosła też średnia liczba polubień takich wpisów – o 70 proc. Naukowcy przyznają, że nie są w stanie określić związku przyczynowo-skutkowego, ale wskazują, że statystyki stoją w sprzeczności z deklarowanymi zmianami na platformie przez jej nowego prezesa.
Podziel się
Oceń

– Mowa nienawiści to wypowiedzi wyrażające pogardę wobec innych osób ze względu na ich tożsamość, na przykład płciową lub rasową, albo na orientację seksualną. Natomiast nieautentyczna aktywność to konta przypominające działalność botów. Konta te często powiązane są ze szkodliwymi kampaniami dezinformacyjnymi albo wciąż publikują bardzo podobne treści do tego stopnia, że nie może być to przypadkowe i wygląda na skoordynowane działanie. Mogą to być odgórnie koordynowane ruchy, których celem jest zyskanie poparcia dla konkretnej sprawy. Nie jesteśmy w stanie jednoznacznie ustalić, czy są to konta zautomatyzowane, czy prowadzone w taki sposób przez ludzi – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Daniel Hickey, doktorant na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley w Stanach Zjednoczonych.
Elon Musk przejął Twittera (dziś X) w październiku 2022 roku. Naukowcy z uczelni kalifornijskich zbadali anglojęzyczne publikacje na tej platformie od początku 2022 roku do czerwca 2023 roku (stanowią one ok. 31 proc. wpisów). Chcieli sprawdzić, czy obiecywane i deklarowane przez nowego właściciela ukrócenie mowy nienawiści i aktywności botów znalazły odzwierciedlenie w rzeczywistości. Analiza opublikowana w magazynie „PLOS One” wskazała, że wzrost mowy nienawiści nastąpił tuż przed transakcją zakupu X przez Elona Muska i utrzymywał się co najmniej do maja 2023 roku. Średni wzrost wyniósł ok. 50 proc. tygodniowo.
– Jeśli porównamy to z wpisami zawierającymi powszechne angielskie słowa, to ich liczba także wzrosła, ale zaledwie o 8 proc., a więc wzrost w zakresie mowy nienawiści był znacznie większy niż wzrost ogólnej aktywności na platformie. Stwierdziliśmy też, że liczba polubień wpisów zawierających mowę nienawiści urosła o około 70 proc., z różnicami w zależności od różnych kategorii mowy nienawiści. Największy wzrost nastąpił w zakresie treści transfobicznych – o około 260 proc. – wskazuje Daniel Hickey.

Jak podkreślono w badaniu, wzrostu tego nie można przypisać konkretnym zmianom w polityce X. Naukowcy nie mieli też wystarczających informacji na temat wewnętrznej polityki dotyczącej moderacji treści, która mogła zostać wdrożona w późniejszym okresie. Te ograniczenia nie pozwalają więc stwierdzić związku przyczynowo-skutkowego. Ale mimo to można stwierdzić, że w ciągu kilku miesięcy zarządzania platformą przez Muska nie doszło do obiecywanej przez niego poprawy sytuacji.
– Nie możemy jednoznacznie stwierdzić, czy to algorytm wpłynął na zmianę, czy nie, ale jest to na pewno możliwe. Brakuje przejrzystości na temat faktycznych zmian wprowadzanych w algorytmie. Wyjątkowo trudno bada się skutki działania algorytmów i nie próbujemy tego robić w naszym badaniu. To, co udało nam się ustalić, to fakt, że liczba polubień wpisów zawierających mowę nienawiści wzrosła i że nie spada ona w podziale na pojedyncze wpisy. Nie mamy żadnych dowodów na to, że zasięgi wpisów z mową nienawiści są redukowane lub klasyfikowane jako mniej widoczne w oparciu o algorytm, ale sądzę, że należałoby przeprowadzić bardziej kompleksowe badania, aby lepiej zrozumieć ten aspekt – ocenia naukowiec. – Moim zdaniem konieczna byłaby dużo większa przejrzystość ze strony platformy w zakresie tego, w jaki sposób zmieniany jest stosowany algorytm.
Poza mową nienawiści naukowcy przyjrzeli się także aktywności botów i innych kont przypominających boty.
– Nie znaleźliśmy żadnych dowodów na taki spadek liczby takich kont. Nie możemy także definitywnie stwierdzić, że nastąpił wzrost, chociaż nasze wyniki sugerują, że bardziej prawdopodobny był wzrost niż spadek. Wiemy, że na pewno nie doszło do znaczącego spadku. Stoi to w sprzeczności z tezami formułowanymi przez Muska przed zakupem platformy, kiedy obiecywał, że pozbędzie się botów spamujących i tego rodzaju problemów. Tymczasem jak dotąd nic nie świadczy o tym, żeby tak się stało – mówi Daniel Hickey.
Jak przypomina ekspert, nieautentyczne konta na platformach takich jak X to większe ryzyko potencjalnych oszustw, kampanii dezinformacyjnych czy ingerencji w wybory. Długoterminowo takie zachowania prowadzą do pogłębiania się podziałów w społeczeństwie.
– Mowa nienawiści sprawia, że różne grupy społeczne nastawiają się przeciwko sobie. Również zorganizowana dezinformacja może się przyczyniać do większej polaryzacji społecznej. Żeby móc rozwiązać szereg problemów, z którymi zmaga się społeczeństwo, nie potrzebujemy podziałów, tylko współpracy. Chodzi o takie tematy jak zmiany klimatu, ubóstwo na świecie – chcemy, aby ludzie wspólnie pracowali nad ich rozwiązaniem, a jeśli nadal będziemy mieli spolaryzowane społeczeństwo, to nasze działania na dłuższą metę będą mniej produktywne. Ważne więc, aby monitorować zachowania, które prowadzą do podziałów, i opracowywać metody, które pozwolą nam to robić – podkreśla naukowiec z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley. Newseria


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama