Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 12:25
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Zespół Usług Komunalnych w Koziegłowach stanowi realne niebezpieczeństwo?

III sesja Rady Gminy i Miasta Koziegłowy (27 czerwca) w dużej mierze skupiała się nad raportem o stanie Gminy za 2023 rok oraz sprawozdaniem z wykonania budżetu. Kolejnym niezwykle istotnym tematem, nad którym toczyła się bardzo emocjonalna dyskusja był wypadek, w którym ucierpiała 2,5 letnia dziewczyna natomiast sprawcą tego nieumyślnego zajścia był pracownik Zespołu Usług Komunalnych. Prześledźmy jednak sesję po kolei.
Podziel się
Oceń

Udzielenie pomocy finansowej Związku Powiatowo-Gminnemu „Jedźmy razem!”

Jedną z pierwszych uchwał podjętych przez radę była ta, w sprawie udzielenia pomocy finansowej w formie dotacji celowej Związku Powiatowo-Gminnemu „Jedźmy razem!” w wysokości 190 000 złotych, na dwa zadania: “”Rozwój drogowej infrastruktury technicznej na terenie działalności Związku Powiatowo-Gminnego pod nazwą „Jedźmy razem!” (10 000 zł)” oraz na ”Zakup autobusów niskoemisyjnych na potrzeby rozwoju transportu publicznego Związku Powiatowo-Gminnego pod nazwą „Jedźmy razem!” (180 000 zł)”.

Raport o stanie Gminy za rok 2023

Raport o stanie Gminy jest to dokument, w którym znajduje się zestawianie działań urzędu w zakresie realizacji różnorakich zadań prowadzonych przez gminę.

Dokument ten zawiera sobie również statystyki demograficzne. Niejako również w ramach ciekawostki warto wspomnieć, że w porównaniu do 2022 roku, w 2023 roku w Gminie Koziegłowy widać niewielki spadek liczby ludności (14 008 mieszkańców, w 2022 roku – 14 142) spowodowany m.in. wyższym wskaźnikiem umieralności w porównaniu do liczby urodzeń.

-Gmina jest gminą stabilną jeśli chodzi o liczbę mieszkańców, choć zauważamy w części sołectw niewielki wzrost zameldowań, w niektórych widzimy znaczny spadek -mówił w trakcie sesji burmistrz Jacek Ślęczka. Warto również wspomnieć, że w 2023 roku w gminie zawiązały się 56 nowych związków małżeńskich.

Raport zawiera w sobie również analizę finansową gminy, której to dochody w 2023 roku wyniosły ponad 114 000 000 złotych, a wydatki ponad 123 000 000.

-Po raz kolejny Gmina i Miasto Koziegłowy utrzymuje tendencję zarówno maksymalnych dochodów własnych jak i maksymalnych wydatków majątkowych. I tutaj te procenty, mówiące o ⅓ dochodów własnych w strukturze budżetu, można powiedzieć są elementem optymalnym. Jeżeli chodzi o wydatki majątkowe jest to trzeci rok z rzędu, który pomimo trudnej sytuacji i gospodarczej, i związanej z okresem wychodzenia z obszaru pocovidowego, i w dalszym ciągu trwającej wojny na Ukrainie, wydatki majątkowe są imponujące, bo one stanowią prawie 43% wydatków ogółem-mówił włodarz miasta.

Stan zadłużenia gminy wynosi natomiast 9 000 000 złotych, a burmistrz zaznaczał, że:

-Jesteśmy jednym z niżej obciążonych samorządów jeżeli chodzi o procentowy udział wspierania się pożyczkami czy kredytami.

Kolejno burmistrz Koziegłów przedstawiał raporty z poszczególnych referatów urzędu, na które składają się zadania inwestycyjne czy majątkowe Gminy i Miasta Koziegłowy. Referat zawiera w sobie także planowanie przestrzenne, informację o gospodarce odpadami komunalnymi, zadaniach pomocy społecznej i stanie oświaty.

Cały raport można znaleźć na stronie Biuletynu Informacji Publicznej Gminy i Miasta Koziegłowy.

Po zakończeniu prezentacji raportu, głos w jego sprawie zabrał radny Michał Kubalski:

-Kolejny rok szkoda, że nasza strategia gminy jest streszczona na 2-3 stronach panie burmistrzu, bo fajnie jakbyśmy pokazali mieszkańcom jak realizujemy nasze zadania w długofalowej perspektywie. To, co się rzuca w oczy i to, od czego pan zaczynał – demografia w naszej gminie i oświata. Po wynikach rok 2023 do 2022 w samych szkołach podstawowych ubyło nam 50 dzieciaków. To tak jakby w ciągu roku ubyła nam jedna z mniejszych szkół. Nie powiem o wydatkach, gdzie przekraczają subwencje prawie 10 mln. Jest to 10 mln, które mogłoby pójść na drogi, oświetlenie, boiska. Raport obala mit, że szkoły kameralne dają możliwość rozwoju dzieciom.

Oprócz tego radny wspomniał także o pozytywach m.in. o tym, że połowa wydatków gminy są to wydatki inwestycyjne, że go cieszy rozwój kanalizacji w mieście i przede wszystkim powstający żłobek. Przewodnicząca Joanna Kołodziejczyk zgodziła się ze zdaniem radnego Kubalskiego, na temat kulejącej w gminie oświaty, ale przyczynę tego stanu rzeczy dostrzega w polityce rządu. Co więcej, przewodnicząca podkreślała, że należy cieszyć się z dokonanych w ubiegłym roku inwestycji.

Rozpatrzenie sprawozdania z wykonania budżetu Gminy i Miasta Koziegłowy za 2023 rok oraz podjęcie uchwały w sprawie udzielenia absolutorium

Kolejno burmistrz Ślęczka przeszedł do przedstawiania sprawozdania z wykonania budżetu Gminy i Miasta Koziegłowy za 2023 r. Mówił m.in. o zmianach budżetowych, w wyniku których na dzień ostatni grudnia 2023 r. kwota dochodów gminy wynosiła 115 256 000 złotych a wydatki 129 271 012 złotych, natomiast deficyt został zwiększony do kwoty niespełna 14 500 000 złotych. Zainteresowanych cyferkami i danymi finansowymi GiM Koziegłowy odsyłamy na stronę BIP gminy do zapoznania się z całym raportem.

Kolejno, po zapoznaniu się z pozytywny opiniami RIO, Komisji Rewizyjnej Rady GiM Koziegłowy o sprawozdaniu z wykonania budżetu, punktem sesji była dyskusja na temat tego właśnie sprawozdania. Nikt jednak nie chciał wziąć w niej udziału, dlatego głos zabrała przewodnicząca rady:

-Przypominam sobie doskonale, że trzeba marzyć i marzyliśmy o budżecie żeby przekroczył 110 000 000. Udało się, że przekroczyliśmy ten budżet – 1230 000 000, gdzie prawie 52 mln to inwestycje i to jest 42% wydatków majątkowych. 61 zadań tak, jak pan burmistrz powiedział i nie ma takiej miejscowości żeby w ubiegłym roku coś się nie zadziało.

Kolejno rada przeszła do uchwalenia sprawozdania za 2023 rok i uchwały udzielającej absolutorium dla burmistrza za 2023 rok. Obie uchwały zostały przyjęte 14 głosami za (jeden radny był nieobecny).

Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne w Markowicach

Burmistrz Jacek Ślęczka w trakcie sesji wskazywał, że gmina pragnie otworzyć (i prowadzi w tej sprawie już pierwsze spotkania) w budynku byłej szkoły w Markowicach Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne, na wzór placówki w Dąbrowie Zielonej. Budynek ten będzie przeznaczony dla osób dorosłych, które borykają się z niepełnosprawnością w stopniu znacznym i umiarkowanym.

-Centrum Opiekuńczo-Mieszkalne daje namiastkę mieszkania we własnym domu i we własnym gospodarstwie przy pomocy opiekunów i wsparcia pracowników. Taki chcemy stworzyć w Markowicach. Jest taka potrzeba nie tylko ze strony gminy Koziegłowy, ale również z terenu Powiatu Myszkowskiego -mówił burmistrz Jacek Ślęczka.

Problemy z budową żłobka

-Przy każdej inwestycji są wyzwania i tematy, które warunkują pewnego rodzaju uzgodnienia, problemy i wnioski- rozpoczął burmistrz. Obecnie gmina boryka się z zagrożeniem w pracach nad budową żłobka miejskiego, które to wyzwanie nie zależny ani od wykonawcy, ani od władz. Jest ono związane z dostarczaniem mediów, a dokładnie gazu, do budynku. Zakład gazowniczy wstrzymał bowiem inwestycje przyłączeniowe aż o dwa lata do przodu. Gmina jednak już zareagowała i zakład gazowniczy obecnie sporządza dokumentację projektową, a sam burmistrz wyraził nadzieję, że problem ten zostanie szybko zniwelowany.

Zespół Usług Komunalnych jest zagrożeniem dla mieszkańców Koziegłów?

W trakcie sesji, po zatwierdzeniu wszystkich przewidzianych na ten dzień uchwał, na mównicę wyszedł zaniepokojony mieszkaniec gminy Koziegłowy – Łukasz Piotrowski, tata 2,5 letniej Jadwigi, którą 24 maja spotkał nieszczęśliwy wypadek związany z pracami wykonywanymi przez pracownika Zespołu Usług Komunalnych.

-Stała się rzecz niedopuszczalna. Mała dziewczynka będąc w domu została zraniona, co skutkowało hospitalizacją. Jak moja córka została zraniona? Takim dużym 30-centymetrowym patykiem. Dość dużym kawałkiem drzewa, który oderwał się podczas prac wykonywanych przez organy GiM Koziegłowy spod kosiarki ciągnikowej -mówił tata dziewczynki.

Cały wypadek nagrały przydomowe kamery i można go obejrzeć wpisując w wyszukiwarkę YouTube: “Gmina Koziegłowy - ZUK KOZIEGŁOWY - WYPADEK”.

Jak podaje Łukasz Piotrowski, obecnie stan dziewczynki jest dobry, ale w przyszłości może będzie wymagała operacji przegrody nosowej, co również ze względów estetycznych niepokoi mężczyznę. Obecnie całym zajściem zajmuje się komenda policji w Myszkowie, a sam zakład przechodzi kontrolę Państwowej Inspekcji Pracy. 

Łukasz Piotrowski zdecydował się na wystąpienie w trakcie sesji, ponieważ ZUK Koziegłowy jest jednostką podległą miastu, nad którą działalnością nadzór sprawuje burmistrz, a ponadto zakład wykonuje działa w imieniu GiM Koziegłowy, a więc władze miasta są również odpowiedzialne za jego działanie. Mężczyzna zastanawia się, czy wobec tego urzędnicy dobrze wykonują swoje obowiązki kiedy ZUK jest zagrożeniem dla dzieci oraz podkreślał, aby przedstawiciele miasta nie pozostali obojętni wobec tego, co się zadziało.

-To jest nasz wspólny obowiązek, chronić tych, którzy są najbardziej bezbronni, czyli nasze własne dzieci -mówił tata Jadwigi.

Kolejno, mężczyzna złożył na ręce przewodniczącej rady wniosek o umieszczenie w porządku obrad najbliższej sesji punktu uchwały rozwiązującej ZUK i przejęcia jego obowiązków przez urząd w Koziegłowach, gdyż wierzy, że w ten sposób jego działania będą bardziej efektywnie i zagwarantują bezpieczeństwo.

W drugi wniosku (który został sporządzony w razie, gdyby pierwszy nie zyskał aprobaty radnych) mieszkaniec gminy wystosował prośbę o umieszczenie w porządku obrad na najbliższej sesji punktu przeprowadzenia głosowania, odwołującego z funkcji dyrektora ZUK Zbigniewa Polaka i powołania nowego przedstawiciela zakładu.

Po wysłuchaniu całego wystąpienia, głos w tej sprawie zabrała przewodnicząca rady, stwierdzając, że wypadki chodzą po ludziach, a ten z 24 maja zdarzył się jak każdy inny i rada nie ma na to wpływu.

-Oczekuje pan od nas rzeczy na dzień dzisiejszy niemożliwych zanim sprawa się nie wyjaśni i pan o tym doskonale wie. Zgłosił to pan na policję. Zgłosił Pan to do prokuratury. Rada nie ma takiej możliwości, żeby zajęła stanowisko przed zamknięciem sprawy przez instytucje, które są do tego celu powołane -stwierdziła Joanna Kołodziejczyk, dodając później:

-Pan oskarża nas o coś, na co nie mamy wpływu i czuję się upokorzona i dotknięta takim rozwojem sytuacji.

Kolejno radny Marcin Będkowski stwierdził, że ten czyn nie miał charakteru umyślnego i nie wiedział o co tak naprawdę chodzi tacie dziewczynki – czy o zrobienie awantury, czy o wyciąganie konsekwencji.

Łukasz Piotrowski stwierdził, że rada najwidoczniejsze źle odczytuje jego intencje, a na pytanie od radnego czego oczekuje, ten stwierdził, że zwolnienia dyrektora oraz rozpoczęcia rozmów, aby podobne sytuacje już się nie powtarzały, jednocześnie podkreślając, że nie powinno się robić tak jak pracownik ZUK – czyli wycinać drzewa kosiarką bijakową. Jednocześnie nie uważa, że pracownik powinien jako jedyny i w pełni ponosić za to odpowiedzialność. Według niego należy szukać problemu gdzie indziej.

W międzyczasie wywiązała się sprzeczka pomiędzy tatą Jadwigi, a przewodniczącą rady, która na forum przywoływała słowa ich prywatnej rozmowy telefonicznej, a radna sama prosiła mężczyznę o poufność. Ze słów mężczyzny można domniemać, że uważa radną za osobę nieszczerą – sama nie dotrzymuje czegoś, co wymagała od swego rozmówcy. Mało tego, fakt – sprawa była bardzo emocjonalna, ale najbardziej uniesiona tą sprawą, prawie że krzycząc wypowiadała się właśnie przewodnicząca Kołodziejczyk.

-To jest pierwszy wypadek. Od 15 lat nie było ani jednego incydentu i wypadku. Zwolnienie dyrektora czy pracownia coś zmieni? -pytał wiceprzewodniczący rady Jacek Sularz.

-Nie wiem zobaczymy -odpowiedział tata 2,5 letniej dziewczynki.

Głos w tej sprawie zabrał również obecny na sali posiedzeń dyrektor ZUK w Koziegłowach Zbigniew Polak. Mówił, że jest mu przykro z zaistniałej sytuacji i cieszy się że córka pana Piotrowskiego jest zdrowia, a zdarzenie miało charakter losowy i nikogo intencją nie było zrobienie komukolwiek krzywdy.

W dyskusję zaangażował się również Damian Cesarz oraz burmistrz Jacek Ślęczka, wskazując, że najpierw musi rozpocząć się postępowanie wyjaśniające w tej sprawie, jednocześnie upatrując niewinności któregokolwiek z przedstawicieli ZUK Koziegłowy, gdyż jak to już zostało wielokrotnie podkreślane – był to nieszczęśliwy wypadek.

Łukasz Piotrowski, podziękował za słowa wsparcia i niejako zrozumienia burmistrza, który według niego możliwe, że jako jedyny “widzi w tym człowieka” Na koniec mężczyzna wyraziła swoje przekonanie, że sprawa znajdzie finał taki, jaki ma znaleźć i żadne dziecko nie zazna podobnej sytuacji.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama