Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 11 maja 2026 16:07
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

PRZEDSZKOLAKI Z ŻAREK LETNISKO BĘDĄ BADAĆ ZANIECZYSZCZENIE POWIETRZA

(Żarki Letnisko) „Proszę pani, dlaczego dzisiaj nie wyjdziemy na podwórko? -mogą spytać przedszkolaki z Przedszkola w Żarkach Letnisko. „Bo dzisiaj jest bardzo brudne powietrze, to niebezpieczne” -mogą usłyszeć. Spalanie węgla jako głównego źródła ogrzewania w wielu domach i jego wpływ na jakość powietrza, którym oddychamy to problem nie tylko Myszkowa, który przoduje w złej jakości powietrza w woj. śląskim, ale też problem wielu miejscowości, może wszystkich, nawet tych „letniskowych” z nazwy. W naszej redakcji już dawno zwracaliśmy uwagę na to, że te małe miejscowości, miłe do mieszkania „letniska” nie są wolne od smogu, który często jest w nich niewiele mniejszy niż w sąsiednim Myszkowie, Żarkach, Koziegłowach. W tych ostatnich długo nie było żadnego czujnika, choć „ na węch” powietrze jakim oddychają mieszkańcy Koziegłów było bardzo zanieczyszczone.
Podziel się
Oceń

Na Żarki Letnisko zwróciła uwagę działaczka Porajskiego Alarmu Smogowego Anna Krupska-Brysiak, która zauważyła, że w żadnej placówce oświatowej na terenie gminy Poraj nie jest zamontowany czujnik badania czystości powietrza, pokazujący poziom zanieczyszczenia byłem PM2,5 i PM10 (rozmiary cząstek pyłu). 
-W lutym 2021 Porajski Alarm Smogowy przez 12 dni przeprowadzał pomiary jakości powietrza na terenie Przedszkola w Żarkach Letnisku. Wyniki pokazały przekroczenie normy byłu PM10 nawet o 500% -pisze Porajski Alarm Smogowy. Nie jest to zaskoczenie, gdyż kto obserwował wyniki pomiarów innych czujników zamontowanych przez osoby prywatne, dostępne w aplikacji Smog Polska na ul. Raczyńskiej, Sportowej, Żurawiej, mógł zaobserwować dni, w których przekroczenia stężenia pyłów w Żarkach Letnisko sięgały nawet 1300% normy!
Czujnik zamontowany na budynku przedszkola może mieć ważny wymiar edukacyjny dla uczęszczających tam dzieci, które mogą zobaczyć jaką jakość powietrza pokazuje „ich” czujnik, ufundowany przez firmę Sokpol.
28 czerwca  czujnik na budynku przedszkola z logo firmy Sokpol, którego wyniki pomiarów można obserwować w popularnej aplikacji Airly, został oficjalnie uruchomiony. W imieniu firmy Sokpol podziękowania z tej okazji odebrała Justyna Sobczyk-Pluta, której dzieci uczęszczały do tego przedszkola, a najmłodsze będzie jeszcze jako przedszkolak mogło sprawdzać jakość powietrza przed wyjściem na plac zabaw. Wójt Katarzyna Kaźmierczak podziękowała sponsorowi, firmie Sokpol oraz radnym którzy poparli pomysł montażu czujnika badającego poziom smogu. A dzieci przyglądające się tej uroczystości zaraz pobiegły sprawdzać co też czujnik dzisiaj pokazuje. Jest lato, piękna słoneczna pogoda. Tego dnia jakość powietrza w pobliżu przedszkola i szkoły w Żarkach Letnisko była bardzo dobra. Ale jesienią, choć tzw. „kopciuchów” ubywa, możemy być pewni, że w niektóre dni dzieci z przedszkola nie wyjdą na plac zabaw. 
 


Napisz komentarz

Komentarze

Ania mieszkanka Żarek Letnisko 26.07.2021 10:58
Może ten czujnik uświadomi ludziom jak trute są nasze dzieci !!!

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama