Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 22 marca 2026 02:46
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Pszczoły to serce ekosystemu

Środowisko naturalne to zwierciadło zależności występujących na Ziemi. Na jego przykładzie można z łatwością zauważyć, jak ważne są poszczególne, nawet najmniejsze elementy. Obchodzony w Polsce 8 sierpnia Wielki Dzień Pszczół to doskonały moment, aby przyjrzeć się roli, jaką te niezwykle pożyteczne owady odgrywają w przyrodzie.
Podziel się
Oceń

Pszczoły, choć nie należą do największych zwierząt ani nawet owadów, z całą pewnością są jednymi z najważniejszych. Ich funkcja w ekosystemie jest nieoceniona. Dzięki nim możemy nie tylko korzystać ze zdrowotnych i smakowych zalet różnego rodzaju miodów, ale także produkować żywność. Jak szacuje Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa (FAO), pszczoły odpowiadają za zapylanie aż 71 ze 100 roślin, które dostarczają 90 proc. pożywienia dla ludzi. 
– Niestety, te pożyteczne owady zmagają się w obecnie również z problemami. Kłopotem jest dla nich zarówno nadmierne zanieczyszczenie powietrza, jak i nadużywanie w rolnictwie pestycydów. Dlatego tak ważne jest tworzenie pszczołom odpowiednich warunków do życia – mówi Dawid Okrój, specjalista ds. ochrony środowiska Amest Polska Sp. z o.o. 

Pszczoły jako wskaźnik zanieczyszczeń
Według danych Eurostatu, w 2019 roku nad Wisłą funkcjonowało 1 678 tys. pszczelich rodzin. To o 2,7 proc. więcej niż rok wcześniej. Co istotne, rośnie też liczba osób zajmujących się pszczelarstwem. Zgodnie z szacunkami, w latach 2020-2022 przybędzie w Polsce niemal 19 proc. hodowców tych ważnych dla przyrody owadów. – Większa liczba pszczół to ogromna korzyść dla naszego środowiska. Dzięki nim nie tylko możliwe jest zapylanie wielu roślin, m.in. tych uprawnych, ale także sprawdzanie jakości produkowanych warzyw i owoców oraz stanu zanieczyszczenia powietrza – wskazuje Dawid Okrój.
Pszczoły należą bowiem do grupy organizmów uznawanych za bioindykatory – pozwalają oceniać poziom degradacji środowiska naturalnego. Jeżeli obserwowana jest wzmożona umieralność owadów, może oznaczać to zanieczyszczenie upraw pestycydami. Z kolei w produktach pszczelich, po wykonaniu odpowiednich badań laboratoryjnych, możliwe jest stwierdzenie np. obecność metali ciężkich, które są szkodliwe dla człowieka. 
Warto również zauważyć, że pszczoły są narażone, podobnie jak ludzie, na różnego rodzaju choroby. Szczególnie niebezpieczne są dla nich roztocza, które mogą wywołać warrozę. To schorzenie przyczynia się do wymierania owadów, zwłaszcza w okresie zimowym. Innym zagrożeniem jest CCD, czyli zespół masowego ginięcia pszczół. Do dziś nie wiadomo, co jest przyczyną jego występowania, a także jak mu skutecznie przeciwdziałać. Choroba charakteryzuje się nagłym osłabieniem populacji, pomimo sprzyjających warunków. Niestety, zdarza się też, że pszczoły bywają wytruwane przez ludzi. Tylko w maju 2020 r. w wielkopolskim Sroczynie z premedytacją doprowadzono do śmierci aż 600 000 owadów. 

Pszczele produkty dobre dla zdrowia
Tymczasem oprócz zapylania wielu roślin, pszczoły same wytwarzają niezwykle cenne artykuły spożywcze i lecznicze. Najpowszechniejszym z nich jest miód. To produkt, który nie tylko dostarcza energii, ale także działa korzystnie na układ odpornościowy. Szczególne właściwości lecznicze ma również propolis, czyli kit pszczeli. Działa on antybakteryjnie, przeciwwirusowo i przeciwgrzybicznie. Preparaty na jego bazie są pomocne przy infekcjach górnych dróg oddechowych, a także przy dolegliwościach skórnych czy stomatologicznych. W medycynie wykorzystywany jest też m.in. jad pszczeli. Stosuje się go w przypadku bólów reumatycznych, artretyzmu czy nawet reumatoidalnego zapalenia mięśnia sercowego.

Pszczoły w naszym otoczeniu 
Pasieki najczęściej kojarzone są obszarami wiejskimi, gdzie od wieków wykorzystuje się efekty pracy pszczół w kuchni i lecznictwie. Jednakże, wiele uli powstaje obecnie także w miastach. Dobry przykład daje Ministerstwo Klimatu. Na dachu jego siedziby w Warszawie mieszka aż 300 000 owadów. Często na niewielkie hodowle decydują się również hobbyści. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z 2016 roku, te do 5 pni (jeden pień to jedna pszczela rodzina wraz z ulem i plastrami) stanowiły aż 9 proc. ogółu pasiek w Polsce.
Lokalny ekosystem wspierają też przedsiębiorcy – np. na terenie zakładu Amest Otwock mieszka 40 pszczelich rodzin. W ubiegłym roku dzięki nim pozyskano aż 130 kilogramów miodu. Dodatkowo, ich obecność to dla firmy potwierdzenie prawidłowego funkcjonowania instalacji i wyraz dbałości o przyrodę.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORE BYŁY WCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: No to może pogadajmy o lewackich osiągnięciach: Lista Epsteina" To FIKCJA. Dlaczego NIKT Się Jej Nie Boi. - https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc. A wiec lewackie Demokratyczne amerykańskie prokuratory i sady już dawno załatwili tym bandytom i ludożercom dzieci absolutną wolność oraz nietykalność. A wszytko zgodnie z literą prawa. PS. A co z aferą podkarpacką zorganizowaną w Polsce przez banderowską mafię w jej burdelach...???? Tylko grzecznie pytam szanowną Redakcje. Co ? Cisza?, ani jednego tekstu u was nie dostrzegłem. Ciekawe dlaczego...????Data dodania komentarza: 19.03.2026, 11:00Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Brudna, śmierdząca Jura zapraszamy !Treść komentarza: Większość mieszkańców Jury kocha swój smog . I nie przeszkadza im, że truje. 😂 brud też nie przeszkadza :(Data dodania komentarza: 15.03.2026, 10:43Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Brać się za miotłyTreść komentarza: Jaki przykład dajemy młodym ludziom! Czego ich uczymy, że brud na ulicach to nie problem. Czy nasze gminy naprawę są takie biedne, że nie mają na miotły? Wstyd rządzący wstyd. A zimą jak nie ma śniegu to nie można na bieżąco sprzątać? Zresztą od kilku tygodniu już śniegu nie ma to na co czekać!!!!😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:51Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: KatarzynaTreść komentarza: Tylko człowiek zatruwa swoje jedzenie (pestycydy) i mając teraz wiedzę i inne możliwości ogrzewania naszych domów zatruwa powietrze (smog, który m.in. Związek benzo[a]piren – substancję rakotwórczą) i dziwimy się, że chorujemy. Będziemy chorować niestety to przykre ale sami to sobie robimy. Zgadzamy się jako społeczeństwo na smog i na pestycydy i antybiotyki w mięsie.Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:45Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?Autor komentarza: Smog zabijaTreść komentarza: SROZE zabija 😤Data dodania komentarza: 14.03.2026, 08:38Źródło komentarza: ZIMĄ SMOG WIOSNĄ PIACH. DLACZEGO JURA NIE LUBI TURYSTÓW?
Reklama
Reklama
Reklama