Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 2 czerwca 2026 22:28
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŚMIERĆ W STAWIE

(Myszków) Zwłoki kobiety w wieku ok. 50 lat znalazł wędkarz w jednym ze stawów, niedaleko ul. Zamenhoffa w sobotę, 15 października. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że kobieta – mieszkanka Myszkowa - utonęła w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Dokładną przyczynę zgonu potwierdzi sekcja zwłok i badanie krwi denatki.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Zwłoki kobiety w wieku ok. 50 lat znalazł wędkarz w jednym ze stawów, niedaleko ul. Zamenhoffa w sobotę, 15 października. Wstępne ustalenia śledczych wskazują, że kobieta – mieszkanka Myszkowa - utonęła w wyniku nieszczęśliwego wypadku. Dokładną przyczynę zgonu potwierdzi sekcja zwłok i badanie krwi denatki.

 

Te mogą być kluczowe w sprawie, gdyż jak twierdzą spotkane na miejscu tragedii osoby, które znały kobietę, zmarła nie stroniła od alkoholu. - Ona była alkoholiczką i prawdopodobnie, ale nie powiem na 100% - miała padaczkę alkoholową. Słyszałem, że ona tutaj szła do swojego konkubenta, on mieszka jakiś kilometr stąd. Przypuszczam, że mogła dostać w tym miejscu ataku, stoczyła się do wody i po prostu utonęła – mówił spotkany na miejscu grzybiarz, pan Kazimierz. Opowiada dokładnie szczegóły znalezienia zwłok denatki, w sobotę 15 października, jednak podkreśla, że słyszał to z ust wędkarza, który natknął się na ciało: - Tutaj w tym miejscu kolega łowił ryby. Zarzucał wędkę, zarzucał, aż mu się urwał spławik. On spojrzał i widzi jakby dętkę od roweru, ale to była okazało się kurtka tej kobiety. Leżała twarzą do lustra wody. Kiedy on pociągnął zwłoki, zobaczył rękę, zobaczył nogę, zaczął się drzeć. Przybiegł wtedy jego zięć, zaniepokojony. Podobno miała na palcu klucze od domu, tylko nie wiadomo, czy od domu syna, który mieszka nieopodal, czy konkubenta. Słyszałem, że konkubent i syn szukali jej wcześniej– dodaje pan Kazimierz.

 

Prokurator Rejonowy Zbigniew Wytrych potwierdza decyzję o przeprowadzeniu sekcji zwłok: - Wyniki powinny pokazać przyczynę śmierci, jednak najprawdopodobniej doszło do nieszczęśliwego wypadku i śmierci przez utonięcie. Kobieta zaginęła 13 października (czwartek), zwłoki znaleziono 15 (sobota). Mogę powiedzieć tyle, że na ciele denatki nie było obrażeń zewnętrznych – informuje Prokurator Zbigniew Wytrych. (MB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: WYNOCHA NATYCHMIAST DO OKULISTY Data dodania komentarza: 31.05.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Ta krecha to pewnie na okularach. I w tym problem, jak w tym dowcipie: przychodzi blondynka do lekarza (może być też blondyn, nie będziemy seksistowscy) i pyta: panie doktorze, co mi jest? Tu mnie boli, tu mnie boli i tu też mnie boli, pokazuje blondynka dotykając głowy, brzuca, biodra. Lekarz odpowiada: ma pani złamany palec! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:23 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: To może napiszecie o tych krechach na niebie..? O zabójczej szprycy, którą lansujecie. Bo turbo rak właśnie dziesiątkuje Polaków. A w czasach kiedy były jedynie kopciuchy raka było z 50 razy mniej. Dziwny fakt...??? PRAWDA??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:11 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: Zgred Treść komentarza: COLEGIUM TUMANUM DAJE TE PAPIERY ZA JAKIEŻ 3000 złociszków. Był nawet jeden marszałek Sejmu III RP co zapłacił, dostał mgr i potem się zapierał- nawet po wybuchu skandalu poprawił swoje sejmowe dossjer i wykazywał się jedynie maturką.. Ale dyplom mu wystawiono. No i w Sejmie zasiada do dziś. Słychać kiedyś też było o nauczycielu WT, który też zakupił sobie taki dyplomik. Z tym , że aferę wtedy wykrył Biskup Nowak, bo ten pedagog chciał na sile zostać też katechetą. Myślę że takich pedagogów jest u na więcej, bo to niektórzy pedagodzy dyplomowani wyprawiają na lekcjach .... no właśnie jakoś nikt nie chce tego tematu podjąć..?? Ciekawe dlaczego...??? Data dodania komentarza: 30.05.2026, 01:06 Źródło komentarza: W jaki sposób zdobyć uprawnienia pedagogiczne?
Reklama
Reklama
Reklama