Nawet 15 tys. zł za pomoc w uzyskaniu świadczenia wspierającego proponowano zapłacić jednej z osób, które zgłosiły się później do ZUS w Myszkowie. Innemu klientowi zaproponowano, aby przez kilka miesięcy jego świadczenie pobierał pełnomocnik. ZUS ostrzega osoby z niepełnosprawnościami i ich bliskich przed firmami oferującymi kosztowną pomoc w załatwieniu formalności.