Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 19 września 2026 11:41
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Załamanie inwestycji infrastrukturalnych w kolejnictwie. Firmy już zaczęły zwalniać

– Jeżeli w krótkim czasie nie zostaną ogłoszone i rozstrzygnięte nowe przetargi, to szereg firm z obszaru infrastruktury kolejowej może po prostu zwijać swoją działalność – przestrzega Maciej Gładyga, dyrektor zarządzający Izby Gospodarczej Transportu Lądowego. Jak wskazuje, problemem są opóźnienia w przekazywaniu unijnych funduszy, przez które PKP PLK, czyli główny zamawiający w obszarze kolejnictwa, musi wstrzymywać nowe zamówienia. Tymczasem bez nowych kontraktów i waloryzacji tych już realizowanych firmom z branży kolejowej, które już zaczęły zwolnienia pracowników, grozi w nadchodzących miesiącach fala upadłości.
Podziel się
Oceń

– Sytuacja firm, które realizują inwestycje infrastrukturalne na kolei, jest obecnie trudna. Oczywiście to też zależy od specyfiki poszczególnych przedsiębiorstw. Niektóre z nich to ogromne, zdywersyfikowane firmy budowlane, które mają też segmenty kubaturowy, drogowy czy energetyczny. Te firmy są dziś w lepszej kondycji. Natomiast jest też szereg firm wyspecjalizowanych w infrastrukturze kolejowej i ponieważ od wielu miesięcy nie ma rozstrzyganych nowych przetargów bądź są to tylko pojedyncze, mniejsze przetargi, to kondycja tych firm jest obecnie bardzo trudna – mówi agencji Newseria Biznes Maciej Gładyga.

Jak wskazuje, w relatywnie najgorszej sytuacji znajdują się w tej chwili producenci materiałów i wyrobów na rzecz infrastruktury kolejowej.
– Zamówień na 2023 rok jest jak na lekarstwo i część z tych firm już rozpoczęła zwolnienia, liczone już w setkach pracowników. Jeśli szybko nie zostaną wprowadzone jakieś rozwiązania pozwalające na rozstrzyganie kolejnych przetargów, to nad wieloma producentami i mniejszymi firmami wisi widmo bankructwa – podkreśla dyrektor zarządzający Izby Gospodarczej Transportu Lądowego.

Problemy dotykają branżę już od ok. 1,5 roku. Jej przedstawiciele wskazują, że główny zamawiający w obszarze kolejnictwa, czyli PKP PLK, ma szuflady pełne projektów i dokumentacji gotowej do podpisania z wykonawcami, więc teoretycznie można by ogłaszać przetargi, ale problemem są opóźnienia w przekazywaniu unijnych funduszy. W Polsce inwestycje kolejowe są bowiem uzależnione głównie od środków z UE. Branża mówi wprost o załamaniu rynku inwestycji infrastrukturalnych w kolejnictwie. Wiceminister infrastruktury zapowiedział niedawno, że w tym roku planowane jest ogłoszenie przetargów o wartości 15–20 mld zł.

– Jeżeli w krótkim czasie nie zostaną ogłoszone i rozstrzygnięte nowe przetargi – w liczbie i wartości odpowiedniej dla kondycji rynku – to szereg firm z obszaru infrastruktury kolejowej może po prostu zwijać swoją działalność – mówi Maciej Gładyga.

Ponieważ firmy, które realizują inwestycje infrastrukturalne na kolei, funkcjonują od jednej perspektywy finansowej UE do kolejnej, branża już od lat apeluje do rządu o wypracowanie innych mechanizmów finansowania takich projektów, aby zniwelować spadek inwestycji w okresach pomiędzy kolejnymi siedmiolatkami.

Brak nowych zamówień i umów nie jest jednak jedynym problemem. Pieniądze – kiedy już się pojawią – zasilą przede wszystkim budżety wykonawców robót, nie producentów materiałów na rzecz infrastruktury kolejowej, którzy umowy na dostawy zawierają na bieżąco. Firmy obawiają się też kumulacji nowych zamówień i wydatków, która tradycyjnie już pojawia się pod koniec każdej siedmiolatki. Poturbowana branża będzie miała trudne zadanie, żeby wszystkie te inwestycje zrealizować.

– Poważnym problemem jest też brak waloryzacji kontraktów kolejowych – wskazuje dyrektor zarządzający Izby Gospodarczej Transportu Lądowego. – O wzroście cen energii, materiałów, paliw i robocizny wszyscy wiemy, a mimo to dalej nie mamy zwaloryzowanych kontraktów, co powoduje, że część realizowanych projektów jest dla firm po prostu nierentowna. A niestety generalni wykonawcy nie mogą nie waloryzować swoich dostawców i podwykonawców, bo wtedy nie byliby w stanie wykańczać budów, które rozpoczęli. Mamy więc do czynienia z sytuacją, kiedy dla wielu firm rentowność realizowanych inwestycji stoi pod znakiem zapytania. I to powinno się zmienić. 
Newseria (red) Zd. pixabay


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE Autor komentarza: Anna Treść komentarza: Bardzo ważny i ciekawy temat ? Data dodania komentarza: 2.09.2026, 08:30 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą