Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 13 lutego 2026 04:23
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

FANTASTYCZNE WESELE

(Łutowiec) Takiego ślubu i wesela na pewno nie zapomną państwo młodzi, goście weselni, ale też mieszkańcy Mirowa i Łutowca. Maciej Kurek i Agnieszka Pura – Kurek z Warszawy (dzielnica Praga) postanowili pobrać się pod zamkiem w Mirowie, a bawić się nieopodal – we wsi Łutowiec. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale państwo młodzi wystąpili w strojach z dawnych epok, a towarzyszyli im przyjaciele w równie niestandardowych ubiorach.
Podziel się
Oceń

(Łutowiec) Takiego ślubu i wesela na pewno nie zapomną państwo młodzi, goście weselni, ale też mieszkańcy Mirowa i Łutowca. Maciej Kurek i Agnieszka Pura – Kurek z Warszawy (dzielnica Praga) postanowili pobrać się pod zamkiem w Mirowie, a bawić się nieopodal – we wsi Łutowiec. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, ale państwo młodzi wystąpili w strojach z dawnych epok, a towarzyszyli im przyjaciele w równie niestandardowych ubiorach.

 

Oboje poznali się podczas „Orkonu” – najstarszego konwentu gier terenowych fantasy, który po trzech latach na dobre zagościł w Łutowcu. - Jako, że poznaliśmy się na konwentach fantasy i że większość naszych gości to uczestnicy tych imprez, to stwierdziliśmy, że bardzo fajnie byłoby tutaj zorganizować nasz ślub i wesele. Bardzo lubimy tę okolicę. Mamy same pozytywne wspomnienia z Jury, więc stwierdziliśmy, że należało dołożyć jeszcze klika nowych – mówią Maciej i Agnieszka.

 

Ponieważ oboje są miłośnikami fantasy, postanowili, że ich wesele również będzie posiadało elementy fantastyczne. Dlatego też zapraszając na ślub swoich przyjaciół, zaznaczyli, że obowiązkowe są kostiumy z dawnych epok lub ze świata fantasy. Stąd też w ich orszaku weselnym można było zobaczyć: rycerzy, damy dworu, piratów, elfów i księżniczki.

 

Państwo młodzi w strojach historycznych prezentowali się wyjątkowo dostojnie i elegancko. Agnieszka miała na sobie strój wczesnośredniowieczny z XII wieku, który składał się z dwóch elementów: białej sukni spodniej i dwustronnej sukni wierzchniej. Podczas ślubu Agnieszka wystąpiła w srebrnej kombinacji, a na czas wesela zmieniła ją na granatową. Dodatkiem do sukni był haftowany pas, który co prawda nie był historyczny, choć na taki stylizowany. - Sukienkę ślubną sama zaprojektowałam, a uszyła ją dla mnie pani Agnieszka Mazur, świetny krawiec strojów historycznych – mówi panna młoda. Natomiast Maciek wyglądał na swoim weselu jak prawdziwy szlachcic. Na sobie miał szarawary kroju kozackiego z wieku XII oraz żupan, czyli strój polskiej szlachty z XVI i XVII wieku. Całość dopełniały oficerki armii niemieckiej.

 

Ceremonia ślubna, która odbyła się w kaplicy w Mirowie (był to pierwszy ślub w tym miejscu), była tradycyjna, ale już wesele było fantastyczne i to dosłownie. - Postanowiliśmy, że podczas naszego wesela odbędą się elementy LARP-a (Live Action Role Playing). A ten jak wiadomo – odbywa się zawsze w kostiumach - historycznych czy bardziej fantastycznych. Przewidujemy jeden LARP - zamiast tradycyjnych oczepin. Na razie nic nie możemy na ten temat powiedzieć, bo sami nie wiemy, co dla nas przygotował organizator LARP-a, Paweł Jurgiel, zwany „Skałą”.

 

Jak wspominają małżonkowie, imprezę udało się zorganizować dzięki cudownemu zrządzeniu losu i za sprawą życzliwych ludzi, których spotkali podczas wycieczek na Jurę. Wśród nich byli m.in. Jarosław Lasecki, który udostępnił teren pod zamkiem młodej marze oraz Dariusz Lorek z Fundacji „Elementarz”, który pomógł w organizacji wesela (warto wspomnieć, że przyjęcie odbyło się na ternie przy szkole w Łutowcu). - To, że w Łutowcu odbywa się weselne przyjęcie, to już zasługa tych wszystkich ludzi, którzy uznali Jurę za miejsce przepiękne, przecudowne i fantastyczne. Nie dość, że świetnie się bawią podczas konwentu, to jeszcze tutaj chcą spędzić swoje najważniejsze chwile w życiu – mówi D. Lorek.

Redakcja Gazety Myszkowskiej Młodej Parze życzy fantastycznego życia we dwójkę!

Aleksandra Kubas

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: AleksandraTreść komentarza: Dziękujemy dla nas to też była frajdaData dodania komentarza: 12.02.2026, 20:23Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki!Autor komentarza: HalinaTreść komentarza: Fajna młodzież 👍Data dodania komentarza: 12.02.2026, 18:26Źródło komentarza: Chłopcy z ZS1... wykupili wszystkie pączki! J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Zdjęcia wyłącznie poseł J.W., naszym zdaniem profil tylko udaje prowadzony przez "wyborców i sympatyków", faktycznie jest prowadzony -tak uważamy- przez posłankę J.W. czy jej asystentów. Niestety profil nie ujawnia danych kontaktowych ani administratora.Data dodania komentarza: 12.02.2026, 16:03Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: Czytellnik1990Treść komentarza: Co za wstyd! Przecież to nie jest profil europosłanki, tylko profil jej sympatyków. Szkoda, że w imię "rzetelności" dziennikarskiej nikt tego nie sprawdził. Żenada!Data dodania komentarza: 12.02.2026, 13:31Źródło komentarza: NIE WIERZCIE POLITYKOM! PĄCZKI TUCZĄ!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Jak się napisze kilka słów prawdy to komentarz zablokowany. Skąd mu to znamy?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 00:38Źródło komentarza: UWAGA. GWAŁTOWNY WZROST ZAHOROWAŃ NA GRYPĘ W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM. 22 OSOBY ZMARŁY. DUŻO PRZYPADKÓW ZACHOROWAŃ W MYSZKOWIE I ZAWIERCIUAutor komentarza: Dorota WatołaTreść komentarza: To dotyczyło Starego Testamentu. Skoro Syn Boży przyjął Ciało dludzkie stał się widzialny. To dlaczego nie możemy malować Jego podobizny ? Dużo łatwiej się skupić na danym wydarzeniu zbawczym, rozważać i modlić się . Nie do papierka ale do Boga który zawsze żyje choć jest niewidzialny a papierek przypomina mi o Jego obecności.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 16:04Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama