Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 29 marca 2026 17:56
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

PRAGNIENIE ALKOHOLU BYŁO WIĘKSZE OD ROZUMU

(Myszków) W poniedziałek, 6 kwietnia funkcjonariusze z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji z Częstochowy interweniowali wobec 33-letniego mieszkańca Myszkowa. Na ulicy 11 Listopada jak gdyby nigdy nic pił alkohol w niedozwolonym miejscu. Nie dość, że nie wolno pić alkoholu w miejscach publicznych, to mężczyzna w dodatku złamał obowiązujące obostrzenia związane z koronawirusem. 33-latek nie przejął się tym, że został przyłapany przez policjantów.
Podziel się
Oceń


- Mężczyzna z uśmiechem na twarzy odpowiedział mundurowym, że „miał potrzebę napić się alkoholu w miejscu publicznym, bo na świeżym powietrzu lepiej smakuje...” – informuje Komenda Powiatowa Policji w Myszkowie.
Mężczyzna stanie przed sądem. Ponadto Powiatowy Inspektor Sanitarny może nałożyć na niego grzywnę w wysokości do 30 tysięcy złotych. 
Jak przekazuje myszkowska policja, to niestety nie jedyny przypadek, z jakim ostatnio spotkali się mundurowi. Tego samego dnia (w poniedziałek 6 kwietnia) policjanci interweniowali wobec grupy mężczyzn przy jednym z bloków przy ul. Sikorskiego. Pili alkohol i byli wulgarni. - Policjanci zwrócili im uwagę na to, że nie zastosowali się do obowiązku zachowania 2-metrowej odległości od siebie. Kiedy stróże prawa przypomnieli im, jak należy się przemieszczać, ci zareagowali agresją i w kierunku mundurowych padły wulgaryzmy. Teraz wszyscy trzej odpowiedzą za szereg wykroczeń związanych m.in. z używaniem słów nieprzyzwoitych oraz piciem alkoholu w miejscu objętym zakazem, za co grozi im kara aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. O sprawie zostanie także powiadomiony powiatowy inspektor sanitarny. Organ ten może nałożyć na nich grzywnę w wysokości nawet 30 tys. zł – informuje myszkowska komenda.
POLICJA PRZYPOMINA O OGRANICZENIACH
W Myszkowie służby sprawdzają, czy mieszkańcy stosują się do przepisów związanych z przemieszczaniem się. Kontrolowane są również osoby objęte kwarantanną, pojazdy, transport publiczny oraz sklepy. Patrole składają się z myszkowskich policjantów, strażników miejskich oraz mundurowych z Samodzielnego Pododdziału Prewencji Policji z Częstochowy. W ramach służby funkcjonariusze sprawdzają parki, skwery i miejsca wypoczynku.
- Mundurowi sprawdzają cel wyjścia czy wyjazdu z domu oraz to czy piesi oraz kierowcy stosują się do nowych nakazów bezpieczeństwa. W dalszym ciągu stróże prawa przypominają o zasadach jakimi w trosce o zdrowie powinni się wszyscy kierować – informuje myszkowska policja.
Obowiązujące ograniczenia dotyczą m.in. osób niepełnoletnich, które mogą wychodzić z domu tylko pod opieką osoby dorosłej. Wszystkich obowiązuje zakaz wychodzenia z domu z wyjątkiem wolontariuszy działających na rzecz walki z korona wirusem (którzy np. pomagają osobom w kwarantannie). Z domu możemy wychodzić do pracy, na zakupy spożywcze, do apteki, do lekarza, na spacer z psem, czy też do najbliższych, którymi się opiekujemy.
Zakazane jest korzystanie na przykład z parków i rowerów miejskich. Piesi powinni zachować dwumetrowy odstęp od siebie. Obowiązek ten nie dotyczy rodziców z dziećmi do 13 roku życia oraz niepełnosprawnych.
- Limit pasażerów również w pojazdach 9+. W zbiorowym transporcie publicznym obowiązuje już zasada „tyle pasażerów, ile połowa miejsc siedzących w pojeździe”. Rozszerzamy ten wymóg także na pojazdy, które mają więcej niż 9 miejsc siedzących, w tym transport niepubliczny – np. dowożących do pracy w zorganizowany sposób, czy prywatnych przewoźników. Ponadto ograniczenia dotyczą: zawieszenia rehabilitacji, zamknięcia salonów kosmetycznych i fryzjerskich, automatycznej kwarantanny dla bliskich osób w kwarantannie (1.04.2020 r.), zamknięcia  hoteli i innych miejsc noclegowych, ograniczenie funkcjonowania sklepów budowlanych i nowe obowiązki dla wszystkich sklepów. Ograniczenia w liczbie klientów w sklepach, na targach, na poczcie – wylicza policja.
O zasadach nie powinny tez zapominać osoby, które objęte są kwarantanną. Grozi za to grzywna do 30 tysięcy złotych. Z kolei osoba zakażona, która oddali się z miejsca, w którym powinna przebywać, może liczyć się z rokiem więzienia.
- W przypadku właścicieli firm i lokali usługowych, gastronomicznych i handlowych, którzy nie stosują się do ograniczeń nałożonych na nich Rozporządzeniem Ministra Zdrowia w sprawie ogłoszenia w RP stanu zagrożenia epidemicznego, mogą ponieść odpowiedzialność z art. 165 kk. lub 54 kw. Za powyższe przestępstwo grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, z kolei za wykroczenie grzywna - do 500 zł – informuje KPP w Myszkowie. (es)

TYDZIEŃ Z PRACY STRAŻAKÓW
2 kwietnia. Strażacy zostali zawiadomieni o zadymieniu w jednym z bloków przy ul. Sikorskiego w Myszkowie. Jak się okazało, opalił się czajnik na kuchence gazowej w jednym z mieszkań. Nikt nie był poszkodowany, pożar ugasił lokator mieszkania jeszcze zanim na miejsce dojechali strażacy.
Druhowie zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz oddymili i przewietrzyli mieszkanie. Następnie dokonali pomiaru obecności tlenku węgla, który nie wykazał zagrożenia. O zdarzeniu poinformowano administrację budynku, a dalsze czynności na miejscu prowadzili policjanci.
7 kwietnia. Do straży pożarnej wpłynęło zawiadomienie, że na drodze w kierunku Złotego Potoku (jadąc od Żarek) dachował samochód osobowy. Jak się okazało, na łuku drogi wojewódzkiej nr 793 w Czatachowie dachował Chevrolet Aveo. Autem podróżowała tylko kierująca, która wyszła z samochodu o własnych siłach. Kobieta nie wymagała pomocy medycznej. Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, kierowali ruchem, odłączyli zasilanie w uszkodzonym pojeździe i uprzątnęli jezdnię z pozostałości po zdarzeniu. Gdy swoją pracę na miejscu zakończyli policjaci, Chevrolet zabrała pomoc drogowa.
***
W Żarkach na ul. Targowej samochód osobowy uderzył w drzewo. Jechali nim kierowca i pasażer, którzy sami opuścili pojazd. Poszkodowana została jedna osoba.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia, udzielili pierwszej pomocy osobie poszkodowanej, odłączyli akumulator z rozbitym samochodzie mi zakręcili zawór butli LPG. Osobą poszkodowaną zajął się Zespół Ratownictwa Medycznego, następnie została przewieziona do szpitala. Strażacy usunęli z jezdni pozostałości po zdarzeniu, a dalsze działania w tej sprawie prowadzi policja.
***
Ponadto strażacy zostali wezwani do usunięcia plamy oleju z jezdni, siedmiokrotnie pomagali w interwencjach innych służb, sześciokrotnie wzywani byli do pożarów na terenach leśnych. Aż 35 razy miały miejsce pożary traw na nieużytkach. Niestety, coroczne apele i kampanie informacyjne, mówiące o tym, że wypalanie traw niczemu nie służy wciąż nie docierają do wszystkich. (es)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą