Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 26 października 2026 17:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

POWRÓT DO IV LIGI OKRASZONY ZWYCIĘSTWEM

(Żarki) Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w meczu Zielonych Żarki z Pogonią Kamyk było wiadomo, że jego wynik nie zmieni zasadniczo sytuacji w tabeli. Podopieczni Tomasza Jarosza mieli zapewniony awans, zawodnicy na ławce rezerwowych, oraz ci, którzy nie znaleźli się w składzie mieli na sobie pamiątkowe, białe koszulki, z nadrukiem informującym o tym, kogo w przyszłym sezonie zobaczymy w rozgrywkach IV ligi śląskiej. Selekcjoner drużyny z Żarek do gry od pierwszych minut wyznaczył zawodników, którzy w kończącym się sezonie pojawiali się na murawie niezbyt często, a na ławce usiedli m.in. Stańczyk, Gliński czy Zachara. Pogoń nie popsuła Zielonym świętowania, gospodarze wygrali 1:0.
Podziel się
Oceń

(Żarki) Jeszcze przed pierwszym gwizdkiem w meczu Zielonych Żarki z Pogonią Kamyk było wiadomo, że jego wynik nie zmieni zasadniczo sytuacji w tabeli. Podopieczni Tomasza Jarosza mieli zapewniony awans, zawodnicy na ławce rezerwowych, oraz ci, którzy nie znaleźli się w składzie mieli na sobie pamiątkowe, białe koszulki, z nadrukiem informującym o tym, kogo w przyszłym sezonie zobaczymy w rozgrywkach IV ligi śląskiej. Selekcjoner drużyny z Żarek do gry od pierwszych minut wyznaczył zawodników, którzy w kończącym się sezonie pojawiali się na murawie niezbyt często, a na ławce usiedli m.in. Stańczyk, Gliński czy Zachara. Pogoń nie popsuła Zielonym świętowania, gospodarze wygrali 1:0.

Zieloni Żarki – Pogoń Kamyk 1:0 (1:0)

 

Jedyna bramka meczu padła w 6 minucie, a jej autorem był Kajetan Sikora. Gospodarze mieli oczywiście więcej sytuacji strzeleckich, ale oprócz wspomnianego trafienia nic nie chciało wpaść do bramki pilnowanej przez Barczyńskiego. Niedługo po rozpoczęciu drugiej połowy na strzał z około 17 metrów zdecydował się Marcin Brodziński, ale po jego uderzeniu piłka o centymetry ominęła prawy słupek bramki gości. Brodziński mógł tylko złapać się za głowę, dziwiąc się że futbolówka nie wpadła do siatki. Około 60 minuty ataki miejscowych przyniosły serię rzutów rożnych, do których – raz z lewej raz z prawej strony – najwyżej wyskakiwał Damian Garcarz, jego strzały także omijały jednak bramkę przyjezdnych. Pięć minut przed końcem meczu szarżą lewą stroną boiska popisał się Jakub Machura i gdyby z narożnika pola karnego dograł do dobrze ustawionego na środku Zachary, mogło być 2:0. Machura chyba nieco za długo zwlekał z decyzją czy strzelać czy podawać, a kiedy już się na to zdecydował, lot piłki przeciął bramkarz Pogoni i złapał futbolówkę. Chwilę później golkiper Kamyka efektowną paradą uchronił swój zespół przed utratą bramki, po groźnym strzale jednego z piłkarzy miejscowych. Do końcowego gwizdka wynik nie uległ już zmianie, po nim wystrzeliły korki od szampanów i Zieloni mogli rozpocząć świętowanie.  

- W dzisiejszym dniu szansę na grę dostali ci zawodnicy, którzy mniej grali w sezonie. Mieliśmy już zapewniony awans, stąd na boisku taki, może dość zaskakujący, „eksperymentalny” skład wyjściowy. Ale „zmiennicy” doskonale wywiązali się z powierzonych zadań, wygraliśmy zasłużenie 1:0. Jeśli chodzi o cały, zakończony właśnie sezon, to wiadomo, że był on bardzo ciężki, a cała runda była niezwykle długa, począwszy od długiego okresu przygotowawczego i przedłużającej się zimy. Kilka spotkań nam „wypadło”, ich terminy zostały poprzekładane, i chyba przez cztery tygodnie zmuszeni byliśmy grać w systemie „sobota - środa – sobota”. Jakoś to przetrwaliśmy, choć nasi najgroźniejsi rywale także nie próżnowali, wygrywali swoje mecze, i wszystko ważyło się niemal do samego końca. Prawie do ostatniej rundy musieliśmy walczyć o awans, ale ostatecznie zrobiliśmy to, co mieliśmy zrobić. Wracamy do IV ligi. Wiadomo, że częstochowska okręgówka nie należy do najmocniejszych, i różnica pomiędzy występującymi w niej zespołami a tymi ze Śląska jest dość widoczna, ale będziemy walczyć, będziemy chcieli się w tej IV lidze utrzymać, to będzie nasz cel na najbliższy sezon. Nie po to chcieliśmy do niej wrócić, by się szybko z nią żegnać, ale by w niej pozostać na dłużej. Łatwo na pewno nie będzie, musimy pomyśleć o wzmocnieniach, i te na pewno będą. Czy uda się utrzymać większość obecnego, zgranego składu? Wszystko w rękach działaczy – podsumowywał po meczu trener Zielonych Żarki Tomasz Jarosz. 

Zieloni Żarki – Pogoń Kamyk 1:0 (1:0)

Bramka: Kajetan Sikora (6’)

Żółte kartki: nie ukarano żadnego zawodnika

Sędziował: Konrad Sierociński.

Składy:

Zieloni Żarki: Bartosz Samek - Jakub Machura, Kajetan Sikora (80’ Bartosz Zachara), Maciej Konieczko, Dawid Skrzypczyk (55’ Paweł Janik), Dawid Fukacz, Marcin Brodziński (80’ Bartosz Gliński), Damian Trepka, Sebastian Szczepankiewicz (65’ Mateusz Oziębała), Damian Garcarz, Kamil Kurpiom. Trener: Tomasz Jarosz. 

Pogoń Kamyk:  Mikołaj Barczyński - Bartosz Smolarek, Damian Skoczylas, Michał Wróblewski, Tomasz Pietkiewicz, Konrad Nowak (65’ Kacper Sukiennik), Arkadiusz Lamch, Paweł Hibner (45’ Piotr Marchwiński), Piotr Ściepura, Damian Klekot, Przemysław Kulig (45’ Filip Stelmach). Trener: Przemysław Szczypiór

Robert Bączyński


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Anna czy Ania Treść komentarza: Też moją uwagę zwróciła brzydota tej dekoracji, czy atrakcji. Kostki słomy poprzewracane, skrawki słomy leżą wszędzie. Bardzo to nieestetyczne. Swoją drogą BIG tej słomy nadużywa mocno, również we wcześniejszych dekoracjach. Też mnie to raziło, ale jak widzę, jakie wiadro pomyj na waszym FB wylewane jest na Was to się cieszę, że sama o tym nigdzie nie napisałam. Zamiast dyskutować, bo szacuję że komuś mogło się to podobać, tylko obrażanie. Myszków to stan umysłu, jak to gdzieś napisano. Pozdrawiam redakcję, Nie podpiszę się nazwiskiem, boję się hejtu. A wam współczuję Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:47 Źródło komentarza: Helloween w BIG Myszków. Jest straszniej niż mogliśmy sobie wyobrazić Autor komentarza: Kamila Treść komentarza: Paskudna pseudo dekoracja/kicz👎 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 18:29 Źródło komentarza: Helloween w BIG Myszków. Jest straszniej niż mogliśmy sobie wyobrazić J Autor komentarza: Jarosław Mazanek Treść komentarza: Tak, znam te badania, choć mam wrażenie, że jest nawet gorzej. Mimo tego, uważam, że media nie powinny pisać jak dla idiotów, choć niestety wiele mediów tak właśnie tworzy artykuły. Niestety, spora część społeczeństwa myli profesjonalne media z postami na FB. Przypomina mi się mem z Jarosławem Kaczyńskim, na zdjęciu prezes PiS szepcze do kogoś: "po co inwestować w oświatę, jak ciemniakami rządzi się łatwiej". W oryginale podpis był wulgarny, więc nie cytuję Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: TO SĄ KPINY Treść komentarza: ten wyrok to KPINY!!!! jak ma dobrych adwokatów, to ten sam sad wypuści winowajce po roku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 20:30 Źródło komentarza: 8 LAT WIĘZIENIA DLA SPRAWCY WYPADKU W KTÓRYM ZGINĘŁA TRZYOSOBOWA RODZINA Z MYSZKOWA NA AUTOSTRADZIE A1 W 2023 ROKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Panie Redaktorze badania PIAAC (Międzynarodowego Badania Umiejętności Dorosłych), w którym Polska zajęła trzecie miejsce od końca spośród 31 krajów pokazały, że prawie 40% Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem, więc sam pan rozumie. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Halina Treść komentarza: Piękna książka! Są książki, które zachwycają nie tylko treścią, ale też samym wydaniem. Czasem już sami trzymanie takiej książki w dłoniach jest przyjemnością. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:41 Źródło komentarza: Mandolina kapitana Corellego
Reklama
Reklama
Reklama