Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 8 października 2026 12:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

RADNY LASECKI WYGRAŁ Z PICHETĄ I PIS-em

(Częstochowa) Sąd Okręgowy w Częstochowie oddalił wnioski Wojciecha Pichety (Nowa Przyszłość) i Mariusza Trepki (Prawo i Sprawiedliwość) złożone w trybie wyborczym. Starosta i wicestarosta poczuli się dotknięci treścią hasła z ogłoszenia wyborczego Dariusza Laseckiego opublikowanego w Gazecie Myszkowskiej. Lasecki, szef powiatowych struktur PO napisał w reklamie wyborczej, że: „Szpital, Powiatowy Urząd Pracy, Powiatowy Zarząd Dróg i Starostwo Powiatowe mają służyć mieszkańcom. Platforma Obywatelska w tej kadencji w Radzie Powiatu Myszkowskiego była w opozycji. Te instytucje zostały zawłaszczone dla osobistych korzyści. Obiecuję, że jeżeli PO będzie współrządziła w nowej kadencji, zmienimy to. Oddamy te instytucje ludziom”. Sąd uznał, że Lasecki pisząc te słowa w materiale wyborczym nie naruszył kodeksu wyborczego, ponieważ wydrukowane słowa nie stanowią stwierdzenia faktów, lecz opinię. To, że Picheta i Trepka wzięli to do siebie… ich problem.      
Podziel się
Oceń

(Częstochowa) Sąd Okręgowy w Częstochowie oddalił wnioski Wojciecha Pichety (Nowa Przyszłość) i Mariusza Trepki (Prawo i Sprawiedliwość) złożone w trybie wyborczym. Starosta i wicestarosta poczuli się dotknięci treścią hasła z ogłoszenia wyborczego Dariusza Laseckiego opublikowanego w Gazecie Myszkowskiej. Lasecki, szef powiatowych struktur PO napisał w reklamie wyborczej, że: „Szpital, Powiatowy Urząd Pracy, Powiatowy Zarząd Dróg i Starostwo Powiatowe mają służyć mieszkańcom. Platforma Obywatelska w tej kadencji w Radzie Powiatu Myszkowskiego była w opozycji. Te instytucje zostały zawłaszczone dla osobistych korzyści. Obiecuję, że jeżeli PO będzie współrządziła w nowej kadencji, zmienimy to. Oddamy te instytucje ludziom”. Sąd uznał, że Lasecki pisząc te słowa w materiale wyborczym nie naruszył kodeksu wyborczego, ponieważ wydrukowane słowa nie stanowią stwierdzenia faktów, lecz opinię. To, że Picheta i Trepka wzięli to do siebie… ich problem.

 

Picheta i Trepka poczuli się dotknięci treścią hasła i w trybie wyborczym zażądali od Laseckiego zakazania rozpowszechniania informacji o rzekomym „zawłaszczeniu dla osobistych korzyści”, przeproszenia i wpłaty 10.000 zł na cel społeczny. 10 listopada Sąd Okręgowy w Częstochowie w całości odrzucił wnioski Trepki i Pichety. Postanowienie sądu jest nieprawomocne. Do środy do godz. 13.20 mieli oni czas na ewentualne odwołanie się od postanowienia do Sądu Apelacyjnego w Katowicach. Przed godz. 14.00 wicestarosta Mariusz Trepka powiadomił naszą redakcję, że on i starosta Picheta złożyli zażalenie na postanowienie z 10 listopada. Prawomocne rozstrzygnięcie w tej sprawie będzie więc znane już po oddaniu tego wydania do druku.

 

W częstochowskim sądzie Wojciech Picheta i Mariusz Trepka uzasadniali swój pozew w identyczny sposób: że po ukazaniu się ogłoszenia wyborczego mieli mnóstwo telefonów z pytaniami: co ukradłeś? Co zawłaszczyłeś? Sędzia Krystyna Mieszkowska zwróciła uwagę, że tylko 2 członków z 5 osobowego Zarządu Powiatu poczuło się dotkniętych stwierdzeniami Laseckiego.

 

Sam Dariusz Lasecki, który wnosił o oddalenie wniosków Pichety i Trepki mówił, że pisząc te słowa do ogłoszenia wyborczego nie stawiał zarzutów konkretnym osobom, lecz wyraził swoją opinię o panującym – jego zdaniem- nepotyzmie w starostwie powiatowym i jego instytucjach od czasu, gdy rządzi koalicja PiS-u z Pichetą jako starostą. Jako jeden z najnowszych przykładów tej patologii podał zatrudnienie synowej wicestarosty Mariusza Trepki w starostwie (kobieta wygrała ogłoszony przez starostwo konkurs).

 

3 lata w koalicji

 

Radni PIS-u i Picheta od 3 lat tworzą koalicję, która rządzi w powiecie myszkowskim. Picheta jest starostą, PiS ma wicestarostę (M. Trepka) i członka zarządu (Piotr Bańka). Koalicja od początku uważana jest za mocno egzotyczną. Dotychczas szczytem kariery było dla Pichety  zdobycie mandatu posła, ale w X 2007 został wyrzucony z Platformy Obywatelskiej po publikacji rozmowy z Beatą Sawicką, później oskarżoną o przyjęcie łapówek od „agenta Tomka”. Sawicka najpierw została skazana, ale w 2013 roku uniewinniona od zarzutów, z powodów proceduralnych. Sąd Apelacyjny w Katowicach zmienił zaskarżony wyrok i uniewinnił Sawicką, uznając, że działania CBA były nielegalne. Ale jednocześnie sąd potwierdził, że łapówkę wzięła. Po tej aferze Pichetę wyrzucono z PO, premier Donald Tusk mówił o tej sytuacji przed wyborami parlamentarnymi w 2006 roku: „dla takich ludzi jak Picheta i Sawicka nie ma miejsca w PO i polityce”. Rolę Pichety w aferze Sawickiej wykorzystywał też PiS, robiąc z Pichety przykład działacza PO zamieszanego w niecne plany prywatyzacji służby zdrowia. W tym tonie wypowiadał się w 2006 roku prezes PiS Jarosław Kaczyński w Lublińcu. Dlatego gdy PiS i Picheta zawiązywali w Radzie Powiatu koalicję, wysłaliśmy do Prezesa PiS-u Jarosława Kaczyńskiego pytania, jak teraz zniesie współpracę lokalnych radnych PIS-u z „tym” Pichetą. Pytaliśmy czy do przełknięcia będzie koalicja PIS-u z Pichetą. Odpowiedzi nigdy nie otrzymaliśmy, a koalicja okazała się nie tylko strawna, ale i trwała.

 

Lipiec 2011 to właśnie początek trwałej współpracy PIS-u z Wojciechem Pichetą jako starostą. W GM z 22.07.2011 pisaliśmy w artykule „Powstała koalicja PiS-u z Lewicą” (ostatecznie SLD nie zaczęło współpracy z PiS, doszło do podziału wśród lewicy, z której odeszli radny Marian Szczerbak (wyrzucony z SLD); zarzuty nielojalności stawiano też radnej Grażynie Kolasa-Gotkowskiej). Przez 3 lata PO, SLD i PSL były w opozycji do starosty Pichety i tworzonego z PiS-em Zarządu Powiatu. Pod koniec kadencji było też wyraźnie widać, że z popierania Pichety wycofali się radni „Przyszłości”, dzięki poparciu których został w 2011 roku starostą. W ostatnich tygodniach to Picheta i PiS przegrywali głosowania w Radzie Powiatu Myszkowskiego. Te dla nich najważniejsze: plan połączenia oddziałów wewnętrznych, czy zgodę na podpisanie umów z dzierżawcami aż na 5 lat. Radni opozycji zarzucali PiS-owi i dyrektorowi szpitala, że są okłamywani, co do faktycznej sytuacji w szpitalu i rzekomej konieczności połączenia oddziałów. Podczas sesji Rady Powiatu Myszkowskiego 30.X dyrektor Jacek Kret mówił do radnych, że on nie może przedstawiać do NFZ nieprawdziwych danych o wyposażeniu oddziałów (wewnętrznych) „taj jak to się działo wcześniej” bo „groziłaby mu za to odpowiedzialność karna”. Rzeczywiście, w podobnej sprawie myszkowska prokuratura prowadzi śledztwo, dotyczące przedstawiania przez Szpital Powiatowy w Zawierciu fałszywych danych o posiadanym sprzęcie (chodzi o niesprawną od kilku lat karetkę, zalegającą w garażu, którą jednak zawierciańska lecznica wykazywała jako sprawną; dodatkowym wątkiem śledztwa jest jak karetka przechodziła badania techniczne na stacji w Rudnikach). Po sesji pytaliśmy starostę Wojciecha Pichetę, kto jest odpowiedzialny za przedstawienie fałszywych danych o wyposażeniu oddziałów wewnętrznych? Bo to przecież Picheta do lipca 2011 był dyrektorem szpitala, a w kolejnych latach NFZ podpisywał aneksy do kontraktu wynegocjowanego w czasie, gdy Picheta był dyrektorem. Odmówił odpowiedzi. Poradził nam złożenie do prokuratury zawiadomienia, o możliwości popełnienia przestępstwa. Jacek Kret, który 30.X przyznał, że nie można kolejny raz wysłać do NFZ nieprawdziwych danych, dzień wcześniej wygrał konkurs na dyrektora SP ZOZ Myszków. Szczerość dyrektora nie była chyba jednak spowodowana nagłą niechęcią do fałszerstw. Raczej obawą, że NFZ już na ten numer nie pójdzie, i tym razem skontroluje ofertę myszkowskiego szpitala dokładnie.

 

Wicestarosta Mariusz Trepka z PIS poczuł się dotknięty opinią Laseckiego, że obecnie rządzący powiatem „zawłaszczyli go dla osobistych korzyści”. PiS ma 2 członków Zarządu Powiatu, trudno więc udawać, że w administracji powiatu i jednostek podległych cokolwiek dzieje się bez udziału PiS-u. Radny Piotr Bańka, w szpitalu kierownik bloku operacyjnego, a wcześniej Naczelny Lekarz Szpitala (stanowisko specjalnie utworzone dla Bańki, aby nie utracił mandatu radnego) potwierdzał na jednej z sesji, że sprawa wyników kontroli NFZ na oddziałach wewnętrznych była omawiana na „nieformalnym spotkaniu Zarządu Powiatu” w szpitalu. W oficjalny sposób radni nigdy nie ujrzeli protokołu z kontroli, po którym szpital  zapłacił karę 123 tysięcy zł za fałszowanie danych o wyposażeniu oddziałów. Również na nieformalnych spotkaniach zarządu radni PiS-u mieli zwyczaj omawiać sprawy tak ważne, jak ustalanie wyników konkursów w jednostkach powiatu. Dodajmy, konkursów, których jeszcze nie ogłoszono! Ujawnił ten proceder były wicestarosta z PSL Jan Kieras w wywiadzie dla Gazety Myszkowskiej (nr 20 z 16.05.2014 art.: „Najpierw decyzja kto wygra, później konkurs”). Piotr Bańka z PiS nie zaprzeczył, aby takie fakty miały miejsce (ustawianie wyniku konkursu w Powiatowym Zarządzie Dróg), potwierdził to Michał Trojakowski, czł. Zarządu Powiatu (obecnie startuje z Nowej Przyszłości, wspólnie z Pichetą). Gdy starostę Pichetę zapytaliśmy 25.04.14 podczas przerwy w obradach rady powiatu o „nieformalne spotkania zarządu” ten… uciekł do toalety. Przez 3 lata rządów Wojciecha Pichety w sposób naturalny ciężar ataków skupiał się na jego osobie, ale Picheta nie rządził sam, tylko wspólnie z PIS-em. Odpowiedzialność radnych Prawa i Sprawiedliwości za te 3 lata jest identyczna, jak Wojciecha Pichety.

 

Jarosław Mazanek

 

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama