Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 25 sierpnia 2026 22:27
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Zadłużenie powiatu rośnie

(Myszków) Starostwo Powiatowe w Myszkowie za pośrednictwem swojego rzecznika na stronie internetowej w odpowiedzi na nasz artykuł „Kumor ratuje Pichetę” zarzuca nam nierzetelność i podawanie nieprawdziwych informacji. Ciężkiego zarzutu nierzetelności nie poparto jednak żadnymi faktami. Artykuł zawierał kilka nieścisłości, do których przyznaliśmy się w nr 2/2013 „Powiat urażony”. Główny wydawałoby się problem: czy i dlaczego powiat się zadłuża, został przez Starostwo Powiatowe właściwie przemilczany. Zarząd Powiatu uważa, że długi powiatu maleją, choć liczby pokazują, że rosną! Jak to możliwe? Każda gmina ma obowiązek opracować Wieloletnią Prognozę Finansową. W WPF gmina/powiat przewiduje jakie na najbliższe nawet 20 lat będą jej dochody, wydatki. Życie pokazuje, że urzędnicy w tak dalekim planowaniu są zwykle hurra-optymistami i co rok WPF korygują. Wyciąganie więc wniosków na postawie WPF czy powiat się zadłuża czy oddłuża ma z faktami tyle wspólnego co Tarot. To po prostu wróżenie z fusów.      
Podziel się
Oceń

(Myszków) Starostwo Powiatowe w Myszkowie za pośrednictwem swojego rzecznika na stronie internetowej w odpowiedzi na nasz artykuł „Kumor ratuje Pichetę” zarzuca nam nierzetelność i podawanie nieprawdziwych informacji. Ciężkiego zarzutu nierzetelności nie poparto jednak żadnymi faktami. Artykuł zawierał kilka nieścisłości, do których przyznaliśmy się w nr 2/2013 „Powiat urażony”. Główny wydawałoby się problem: czy i dlaczego powiat się zadłuża, został przez Starostwo Powiatowe właściwie przemilczany. Zarząd Powiatu uważa, że długi powiatu maleją, choć liczby pokazują, że rosną! Jak to możliwe? Każda gmina ma obowiązek opracować Wieloletnią Prognozę Finansową. W WPF gmina/powiat przewiduje jakie na najbliższe nawet 20 lat będą jej dochody, wydatki. Życie pokazuje, że urzędnicy w tak dalekim planowaniu są zwykle hurra-optymistami i co rok WPF korygują. Wyciąganie więc wniosków na postawie WPF czy powiat się zadłuża czy oddłuża ma z faktami tyle wspólnego co Tarot. To po prostu wróżenie z fusów.

 

Powiat zaprzecza, aby w ostatnich latach się zadłużał. Opierając się na dokumentach: budżet powiatu na 2013 rok, WPF, wykonanie budżetu za lata 2012 i 2011 (+prognoza budżetu na 2013 rok) wnioski są proste:

 

W 2011 wynik finansowy powiatu był dodatni – ponad 2 mln zł w kasie na koniec roku Na 2013 rok zarząd zaplanował wynik powiatu na 6 milionów zł, ale na minusie. Kto kłamie?

 

W artykule „Kumor ratuje Piechtę” napisaliśmy, że „(…) dług powiatu z roku na rok zwiększa się o kolejne miliony”. Rzecznik zarzuca nam pisanie nieprawdy. „W swojej reakcji uprzedzającej opublikowanie sprostowania Redakcja stwierdza, że zadłużenie Powiatu zwiększa się z roku na rok. Nie jest to prawdą, ponieważ zadłużenie pozostaje na mniej więcej stałym poziomie z tendencją spadkową” – napisał na stronie internetowej starostwa powiatowego. Pytanie gdzie rzecznik widzi spadek?

 

Dane budżetu starostwa pochodzące z Wieloletnich Prognoz Finansowych w zł

 

 

2011

 

2012

 

2013

 

 

plan

 

wykonanie

 

plan

 

wykonanie

 

plan

 

Dochody

 

71.985.391

 

67.913.506

 

50.973.886

 

63.693.919

 

55.886.400

 

Wydatki

 

74.735.883

 

66.543.759

 

55.349.884

 

65.802.974

 

62.099.320

 

Wynik finansowy

 

-2.750.492

 

+2.395.329

 

-4.375.998

 

-2.109.055

 

-6.212.920

 

Dług

 

20.185.809

 

15.773.202

 

22.037.622

 

15.943.102

+ nieznana jeszcze suma długu szpitala

21.127.267

 

 

Cyfry mówią same za siebie. Na 2011 rok zaplanowano ujemny wynik finansowy powiatu – 2,7 mln zł. Plan był jednak daleki od wykonania, bo powiat w kasie na koniec 2011 roku nie miał dwumilionowego długu, a nadwyżkę w wysokości 2,3 mln zł. W 2012 roku zaplanowano deficyt w wysokości 4,3 mln zł. Na koniec roku uzyskano na minusie „tylko” 2,1 mln. Ta kwota nie jest ostateczna, bowiem Wieloletnia Prognoza Finansowa nie zawierała długu szpitala, który będzie musiało w 2013 roku pokryć Starostwo Powiatowe. Planowany deficyt na rok 2013 w powiecie może się więc okazać sztucznie zaniżony o ok. 1,5-2 mln zł (długi szpitala i długi szkół). Wielokrotnie podnosili radni ten problem podczas komisji i sesji, w toku prac nad budżetem.

 

- Tu w Wieloletniej Prognozie Finansowej jest jasno zapisane pkt. 12 – „Powiat Myszkowski w WPF nie zakłada wydatków bieżących na pokrycie ujemnego wyniku finansowego samodzielnego publicznego zakładu opieki zdrowotnej oraz na spłatę przejętych zobowiązań”. Godzinę temu od dyrektora SP ZOZ Jana Dyrki usłyszeliśmy, że już jest brak ok. 2,5 mln zł. Dlaczego nie zabezpieczamy pieniędzy? Zarząd ma tę wiedzę, że będziemy musieli pokryć dług. Może to będzie milion, może 1,5 mln zł. Skąd zarząd weźmie pieniądze i dlaczego to nie jest ujęte w budżecie? – rozpoczął dyskusję radny Mariusz Morawiec podczas komisji 27 listopada.

 

- Nie wiemy ile będzie zapłacone za nadwykonania (leczenie pacjentów w szpitalu poza kontraktem – przyp.red.) – odpowiedział mu wicestarosta Jan Kieras.

 

- Nadwykonania – powiedział pan dyrektor – na 1,7 w roku ubiegłym zapłacono 40%. Na tym poziomie trzeba przewidywać dług szpitala – ripostował Morawiec.

 

- Jeśli w ogóle coś zapłacą. Kwotę długu poza nadwykonaniami pomniejszy amortyzacja – powiedziała Dorota Kaim-Hagar, naczelna lekarz myszkowskiego szpitala.

 

- Liczycie na cud? Przecież to pieniądze, które musimy jakkolwiek dać. Świadomie pominęliście te pieniążki, a później zabierzecie z planowanej inwestycji? Obiecacie Piotrkowi (radny Piotr Kołodziejczyk – przyp. red.) chodnik w Cynkowie, a później się usunie tę inwestycję i pieniądze przeniesiecie? Chodzi o to, by on zagłosował? Pewne wydatki powinno się wrzucić, bo tego się nie uniknie. Jak z tego wybrnąć? Skąd weźmiemy ten mln zł? – dopytywał Morawiec. Radny Morawiec odpowiedzi od wicestarosty Kierasa nie uzyskał.

 

Problem został podniesiony również podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Myszkowskiego (28 grudnia 2012) przed uchwalaniem budżetu. Wówczas na pytanie o to, dlaczego dług szpitala nie został w budżecie ujęty odpowiedział członek zarządu, Piotr Bańka:

 

 - Zarzut, że w budżecie nie zostały przewidziane środki na podjęcie deficytu… Nie możemy operować dokładnymi kwotami, jednak trzeba się liczyć z tym, że taki fakt może mieć miejsce. Czy i w jakim stopniu zostaną wypłacone kwoty za nadwykonania? Ta kwota była niedawno 1,7 mln zł, do tej pory na pewno wzrosła – odpowiedział Bańka dopytującym radnym.

 

Na 2013 rok Rada Powiatu Myszkowskiego przyjęła, że deficyt wyniesie aż 6,2 mln zł (nadwyżka wydatków nad dochodami powiatu). Jak będzie wyglądać różnica między planem a rzeczywistością, dowiemy się w 2014. Może będzie to kilka milionów deficytu więcej. Rzecznik krytykuje dalej: „Ponadto Gazeta Myszkowska zdaje się krytykować fakt zadłużenia, choć wynika ono głównie z kredytów, które zostały zaciągnięte po to, aby zrealizować ważne inwestycje. Pytanie: czy lepiej nie zaciągać kredytów i nic nie robić, czy może jednak kredyt zaciągnąć i dzięki niemu stworzyć warunki do zakładania biznesu, a w konsekwencji stworzyć nowe miejsca pracy?”. Znowu oddamy głos radnym, bo „polemika” rzecznika odnosi się do czegoś, o czym nie pisaliśmy. Czy powiat inwestuje czy konsumuje?

 

- Inwestycji w powiecie dużych nie ma wcale, a proponuje się zadłużenie ponad 20 mln i rozłożone do 2026 roku – powiedział podczas sesji Rady Powiatu 28 grudnia radny Mariusz Morawiec. Do niego dołączył radny Dariusz Lasecki.

 

- Dużo jest na ten temat dyskusji. Nie można nic nie robić panie starosto. Byłoby trochę nieładnie w stosunku do ludzi. My dziękujemy za to, że dostał pan pieniądze - zrobił pan szkołę, dostał pan pieniądze – zrobił pan drogi. Wszyscy są szczęśliwi. Budżet nam radnym może się nie podobać i nie podoba nam się. Dziś przy podejmowaniu decyzji o budżecie mam świadomość, że w przyszłym roku zadłużenie wzrośnie o 100 procent. Dziś mamy 14 milionów, a w prognozie na 2013 do 2027 dopiero mamy szansę spłacić ten budżet w 2026 roku. To niepokojące, ta odpowiedzialność jest - nie bardzo. Źle się z tym czuję. Co do rewitalizacji - daj Boże, pomodlę się o to, byśmy wspólnie znaleźli inwestorów, którzy będą zdecydowani wybudować przedsiębiorstwa, fabryki, by nasi mieszkańcy znaleźli tam pracę – zakończył Lasecki.

 

Zadłużenie powiatu na koniec 2012 roku wyniosło niecałe 16 mln zł. Optymiści z Zarządu Powiatu ze starostą Wojciechem Pichetą obliczyli, że na koniec 2013 roku będziemy mieli tylko 21 mln zł długów i nazywają to „tendencją spadkową”. Kto tu nie rozumie po polsku?

 

Katarzyna Kieras

Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: 123456 Treść komentarza: GDZIE JEST POLICJA? JESZCZE NIE WIDZIAŁEM BY JAKIKOLWIEK POLICJANT WRĄBAŁ MANDAT ZA BRAK KAGAŃCA DLA PSA. KAMER U NA JAK MRÓWKÓW , ALE CHODNIKI SĄ ZASRANE DO WIWATU. I TEZ NIKT NIGDZIE NIE WIDZIAŁ ZA TO JAKIEJKOLWIEK KARY. TO TEŻ BEZKARNOŚĆ PSIARZY POWODUJE , ŻE SKALA TEGO PSIEGO SYFU JEST KATASTROFALNA. Moim zdaniem Policja robi to z całą świadomością oraz premedytacją. Data dodania komentarza: 24.08.2026, 16:10 Źródło komentarza: AMSTAFF POGRYZŁ W TWARZ KOBIETĘ W CENTRUM CZĘSTOCHOWY, W ALEI NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Konkluzja jest prosta. Po co są potrzebni ci urzędnicy? Brzydko mówiąc do pierdzenia w stołki bo nic nie mogą ale ciężką kasę biorą za ględzenie o niczym! Data dodania komentarza: 11.08.2026, 16:24 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: MKAS Treść komentarza: JAJCARZE!!! A gdzie do dziś było starostwo, gmina no i wojewoda?? Data dodania komentarza: 10.08.2026, 20:32 Źródło komentarza: Wody Polskie. Co robicie w sprawie doliny Warty, zasypywanej w Kolonii Borek? Autor komentarza: Ksenofobie da się leczy. Potrzebna jest terapia u terapeuty Treść komentarza: Stop ksenofobi. Wulgarnie wyzywał dzieci w autobusie w Bielsko- Białej . Dlatego, że są z Ukrainy. Brutalne pobicie pary z Ukrainy we Wrocławiu . W każdym społeczeństwie są osoby agresywne, nadużywające alkoholu, narkotyków. Jeżeli Polak lub osoba innej narodowości złamie prawo powinna być sądzona. Stop agresji. Data dodania komentarza: 5.08.2026, 19:07 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Podaje pan prawdziwe zdarzenie, we Wrocławiu 18 letni obywatel Ukrainy zaatakował nożem 30 letnią Polkę. Został zatrzymany pod zarzutem usiłowania zabójstwa. Ale było to 1 sierpnia, a nasz artykuł- co wynika z jego treści- ukazał się po raz pierwszy 24 lipca. Wyjaśnimy, że myli pan "napisanie" artykułu (proces twórczy, zbieranie i selekcja informacji) z jego publikowaniem. Ale nawet gdyby był tak jak pan chce widzieć rzeczywistość, to sugeruje pan że Tomasz Stala przewidział atak na kobietę we Wrocławiu i profilaktycznie od kilku miesięcy rozwiesza hasła szczujące na obywateli Ukrainy? Dodamy jeszcze, że w Polsce w roku 2025 odnotowano 501 czynów zakwalifikowanych jako zabójstwo lub usiłowanie zabójstwa. Średnio 42 miesięcznie. Data dodania komentarza: 4.08.2026, 09:31 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Akurat artykuł napisany w dniu kiedy 18 letni Ukrainiec ciężko zranił nożem Polkę we Wrocławiu. Odwracanie kota ogonem trwa. Data dodania komentarza: 3.08.2026, 21:22 Źródło komentarza: ANTYUKRAIŃSKIE HASŁA DZIAŁACZA KONFEDERACJI. REKLAMOWY ZŁOM ZAJMUJE MIEJSCE PARKINGOWE
Reklama
Reklama
Reklama