Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 08:24
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Największa prywatna kolekcja akordeonów

(Choroń) Kolekcjonerzy z Dębowca: Roman Kryst i Grażyna Łoś zaprezentowali w Szkole Podstawowej w Choroniu wystawę, na którą złożyła się kolekcja zebranych przez nich starych instrumentów muzycznych. Ich zbiór liczy sobie ponad 100 instrumentów.
Podziel się
Oceń

(Choroń) Kolekcjonerzy z Dębowca: Roman Kryst i Grażyna Łoś zaprezentowali w Szkole Podstawowej w Choroniu wystawę, na którą złożyła się kolekcja zebranych przez nich starych instrumentów muzycznych. Ich zbiór liczy sobie ponad 100 instrumentów.

 

Roman Kryst to muzyk, kapelmistrz, multiinstrumentalista. Jest twórcą częstochowskiej kapeli „Grupa Romana”. Częstochowianin z urodzenia, mieszkaniec gminy Poraj z wyboru, muzyk z powołania. Twórca, wychowawca młodzieży, a od niedawna kapelmistrz Społecznej Orkiestry Dętej z Poraja i akompaniator Koła Gospodyń Wiejskich „Choronianki”. Roman Kryst i Grażyna Łoś niezwykle rzadko decydują się na prezentację swej kolekcji bezcennych, starych instrumentów muzycznych, głównie akordeonów. – Na akordeonach grał mój ojciec, moi dziadkowie, wujkowie. U mnie zaczęło się to zatem z tradycji rodzinnych, już od najmłodszych lat. Dźwięk akordeonu przemawia do ludzi, do ich serc. Akordeon jest jednym z nielicznych instrumentów, którym można zabawić sto, dwieście osób naraz. Przy akordeonie może się odbyć cała zabawa - podkreśla „muzyczną wagę” akordeonu Roman Kryst.

 

Kolekcjonowanie i restaurowanie instrumentów to pasja wspomnianej pary, jednak wystawy organizują niezwykle rzadko. Na tej pokazanej w Choroniu znalazło się kilkadziesiąt eksponatów. Pochodzą praktycznie z całego świata, od Australii po Stany Zjednoczone, najwięcej jednak z Europy. Każdy instrument ma indywidualną historię i w każdy z nich muzyk i pasjonat w jednej osobie wkłada mnóstwo pracy. Często trzeba je po prostu rekonstruować. Do kolekcji trafiają w najrozmaitszy sposób: kupowane są na aukcjach internetowych, giełdach staroci, poprzez rozliczne znajomości poza granicami kraju. Jeden z nich, opatrzony „znakami szczególnymi” – hitlerowskimi swastykami, został odnaleziony w kawałkach… przy śmietniku.

 

Nie trzeba dodawać, że zbiory muzyków są niezwykle cenne, w wielu wypadkach można rzec, bezcenne. Własnością muzyków są też bandeony, koncertiny, heligonki, a także fisharminia. Roman Kryst najbardziej dumny jest jednak z polskich akordeonów. Całkiem niedawno „wpadł mu w ręce” instrument Stanisława Kawałka z Garbatki koło Radomia. To prawdziwy unikat, w całym kraju jest ich tylko kilka sztuk. W swojej kolekcji ma także instrumenty Stamirowskich, Boruckiego i Radka. Kolekcjoner z Dębowca posiada również instrumenty dęte wyprodukowane w Częstochowie, w firmie Stefana i Ignacego Malków, a także bogato zdobiony akordeon z częstochowskiej firmy Leona Gawrona. - Podobno gdy Niemcy weszli do Polski w 1939 roku, to polskie akordeony zabrali do swoich fabryk na badania. Chcieli poznać sekret ich pięknego brzmienia. A one miały ręcznie klepane stroiki, obudowy z najlepszego drewna. Po II wojnie światowej akordeony produkowała fabryka w Bydgoszczy, do których stroiki pochodziły z Częstochowskiej Fabryki Artykułów Muzycznych „Melodia” - Roman Kryst o akordeonach mógłby opowiadać godzinami. W Choroniu mówił o nich sporej grupie mieszkańców gminy, uczniom z okolicznych szkół, a nawet przedszkolakom.

 

Niezwykłą, muzyczną prezentację, przy wsparciu dyrektor Szkoły Podstawowej w Choroniu Doroty Mizery, zorganizowali miłośnicy starych instrumentów z Dębowca. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama