Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
czwartek, 12 lutego 2026 08:32
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

Największa prywatna kolekcja akordeonów

(Choroń) Kolekcjonerzy z Dębowca: Roman Kryst i Grażyna Łoś zaprezentowali w Szkole Podstawowej w Choroniu wystawę, na którą złożyła się kolekcja zebranych przez nich starych instrumentów muzycznych. Ich zbiór liczy sobie ponad 100 instrumentów.
Podziel się
Oceń

(Choroń) Kolekcjonerzy z Dębowca: Roman Kryst i Grażyna Łoś zaprezentowali w Szkole Podstawowej w Choroniu wystawę, na którą złożyła się kolekcja zebranych przez nich starych instrumentów muzycznych. Ich zbiór liczy sobie ponad 100 instrumentów.

 

Roman Kryst to muzyk, kapelmistrz, multiinstrumentalista. Jest twórcą częstochowskiej kapeli „Grupa Romana”. Częstochowianin z urodzenia, mieszkaniec gminy Poraj z wyboru, muzyk z powołania. Twórca, wychowawca młodzieży, a od niedawna kapelmistrz Społecznej Orkiestry Dętej z Poraja i akompaniator Koła Gospodyń Wiejskich „Choronianki”. Roman Kryst i Grażyna Łoś niezwykle rzadko decydują się na prezentację swej kolekcji bezcennych, starych instrumentów muzycznych, głównie akordeonów. – Na akordeonach grał mój ojciec, moi dziadkowie, wujkowie. U mnie zaczęło się to zatem z tradycji rodzinnych, już od najmłodszych lat. Dźwięk akordeonu przemawia do ludzi, do ich serc. Akordeon jest jednym z nielicznych instrumentów, którym można zabawić sto, dwieście osób naraz. Przy akordeonie może się odbyć cała zabawa - podkreśla „muzyczną wagę” akordeonu Roman Kryst.

 

Kolekcjonowanie i restaurowanie instrumentów to pasja wspomnianej pary, jednak wystawy organizują niezwykle rzadko. Na tej pokazanej w Choroniu znalazło się kilkadziesiąt eksponatów. Pochodzą praktycznie z całego świata, od Australii po Stany Zjednoczone, najwięcej jednak z Europy. Każdy instrument ma indywidualną historię i w każdy z nich muzyk i pasjonat w jednej osobie wkłada mnóstwo pracy. Często trzeba je po prostu rekonstruować. Do kolekcji trafiają w najrozmaitszy sposób: kupowane są na aukcjach internetowych, giełdach staroci, poprzez rozliczne znajomości poza granicami kraju. Jeden z nich, opatrzony „znakami szczególnymi” – hitlerowskimi swastykami, został odnaleziony w kawałkach… przy śmietniku.

 

Nie trzeba dodawać, że zbiory muzyków są niezwykle cenne, w wielu wypadkach można rzec, bezcenne. Własnością muzyków są też bandeony, koncertiny, heligonki, a także fisharminia. Roman Kryst najbardziej dumny jest jednak z polskich akordeonów. Całkiem niedawno „wpadł mu w ręce” instrument Stanisława Kawałka z Garbatki koło Radomia. To prawdziwy unikat, w całym kraju jest ich tylko kilka sztuk. W swojej kolekcji ma także instrumenty Stamirowskich, Boruckiego i Radka. Kolekcjoner z Dębowca posiada również instrumenty dęte wyprodukowane w Częstochowie, w firmie Stefana i Ignacego Malków, a także bogato zdobiony akordeon z częstochowskiej firmy Leona Gawrona. - Podobno gdy Niemcy weszli do Polski w 1939 roku, to polskie akordeony zabrali do swoich fabryk na badania. Chcieli poznać sekret ich pięknego brzmienia. A one miały ręcznie klepane stroiki, obudowy z najlepszego drewna. Po II wojnie światowej akordeony produkowała fabryka w Bydgoszczy, do których stroiki pochodziły z Częstochowskiej Fabryki Artykułów Muzycznych „Melodia” - Roman Kryst o akordeonach mógłby opowiadać godzinami. W Choroniu mówił o nich sporej grupie mieszkańców gminy, uczniom z okolicznych szkół, a nawet przedszkolakom.

 

Niezwykłą, muzyczną prezentację, przy wsparciu dyrektor Szkoły Podstawowej w Choroniu Doroty Mizery, zorganizowali miłośnicy starych instrumentów z Dębowca. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Jak się napisze kilka słów prawdy to komentarz zablokowany. Skąd mu to znamy?Data dodania komentarza: 11.02.2026, 00:38Źródło komentarza: UWAGA. GWAŁTOWNY WZROST ZAHOROWAŃ NA GRYPĘ W WOJEWÓDZTWIE ŚLĄSKIM. 22 OSOBY ZMARŁY. DUŻO PRZYPADKÓW ZACHOROWAŃ W MYSZKOWIE I ZAWIERCIUAutor komentarza: Dorota WatołaTreść komentarza: To dotyczyło Starego Testamentu. Skoro Syn Boży przyjął Ciało dludzkie stał się widzialny. To dlaczego nie możemy malować Jego podobizny ? Dużo łatwiej się skupić na danym wydarzeniu zbawczym, rozważać i modlić się . Nie do papierka ale do Boga który zawsze żyje choć jest niewidzialny a papierek przypomina mi o Jego obecności.Data dodania komentarza: 4.02.2026, 16:04Źródło komentarza: Sekta czy nowy Kościół z Czatachowy? Ruszył proces o eksmisję księdza Daniela Galusa, który nazwał się Prorokiem J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: Tak oczywiście. Też doceniamy rolę pani Joanny w strukturach rządzenia! Historię ze stworzeniem stanowiska wiceburmistrza dla późniejszego starosty opisywaliśmy.Data dodania komentarza: 27.01.2026, 12:44Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Przypomnę tylko że w Koziegłowach to nie rządzi Ślęczka tylko pani Kołodziejczyk. Pan redaktor pamięta jak kilka lat temu stworzono specjalnie etat wiceburmistrza by usadowić tam synalka (obecnie jest starostą) tej pani?Data dodania komentarza: 27.01.2026, 01:10Źródło komentarza: BURZLIWA SESJA W SPRAWIE SZKÓŁ. BURMISTRZ ŚLĘCZKA PRZEPRASZAAutor komentarza: Umieramy przrz SMOG !Treść komentarza: W Polsce z powodu smogu umiera przedwczesnie co roku oklo 40 tysiecy osob !Data dodania komentarza: 26.01.2026, 12:44Źródło komentarza: Pożegnanie z kopciuchem? Nie w naszych powiatach!Autor komentarza: KalinaTreść komentarza: Będzie co raz mniej ślubów kościelnych, co raz mniej dzieci będzie uczestniczyło w lekcji religii. Dlaczego? najmłodsze pokolenie, które teraz zawiera związki małżeńskie jest pokoleniem gdzie najszybciej spada odsetek wierzących.Data dodania komentarza: 25.01.2026, 16:13Źródło komentarza: MYSZKÓW. W 2025 ROKU ZAWARTO WIĘCEJ MAŁŻEŃSTW CYWILNYCH NIŻ KONKORDATOWYCH (KOŚCIELNYCH)
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama