Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 04:05
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WPUŚCIŁA DO DOMU. STRACIŁA 700 ZŁ

(Myszków) Pani Krystyna została w środę, 22 czerwca okradziona we własnym mieszkaniu na ul. Skłodowskiej. Do mieszkania wpuściła dwóch mężczyzn, podających się za pracowników Telekomunikacji. Tego kroku będzie długo żałować, gdyż pachnący panowie w koszulach okazali się zwykłymi złodziejami, którzy zabrali staruszce 700 złotych.
Podziel się
Oceń

(Myszków) Pani Krystyna została w środę, 22 czerwca okradziona we własnym mieszkaniu na ul. Skłodowskiej. Do mieszkania wpuściła dwóch mężczyzn, podających się za pracowników Telekomunikacji. Tego kroku będzie długo żałować, gdyż pachnący panowie w koszulach okazali się zwykłymi złodziejami, którzy zabrali staruszce 700 złotych.

 

Ku przestrodze, przedstawiamy opowieść pani Krystyny, mówiącą o tym, jak działają złodzieje: - To było w środę przed Bożym Ciałem. Ja jestem w domu sama, córka jest we Włoszech. A ponieważ jestem chora, pieniądze wypłacam z banku z konta. Tak mi jest wygodniej. Feralnego dnia, w środę miała przyjechać córka, więc pomyślałam sobie, trzeba coś kupić, trochę pieniążków wyciągnąć. Wyciągnęłam z bankomatu, wróciłam do domu, rozbieram się. Nagle ktoś puka do drzwi: - proszę otworzyć. A ja wcześniej, jakieś 4 miesiące temu dzwoniłam do Telekomunikacji, żeby mi tutaj naprawili uszkodzone łącze telefoniczne. Oni przedstawili się jako pracownicy telekomunikacji. Otworzyłam: dwóch eleganckich panów w krawatach, białych koszulach, dobrze zbudowanych jak dwie krople wody podobnych. Na oko mieli około 30 – 33 lat. Jeden sobie usiadł, drugi pyta gdzie jest usterka? Pokazałam mu, on odsunął wersalkę, zaczął coś robić, ale w pewnym momencie mówi: jak mi się chce pić. Dałam mu wodę mineralną, ale przypomniałam sobie jednocześnie, że miałam dwie kanapki. Poszłam więc do kuchni i zaczęłam je dogryzać. Ten jeden mówi: o, jakie ma pani fajne kanapki, mógłbym się poczęstować? Mówię proszę bardzo. Ale tam pomidory były i on, żeby mnie zagadać mówi: Jezus ja tak proszę pół pomidora! Ja się zdziwiłam i mu tego pomidora dałam. Ale ten drugi ciągle siedział w salonie, kiedy ja „karmiłam” tego pierwszego. Kiedy wrócili do pracy jeden mówi: musimy czekać na gniazdko, w takim razie pójdziemy do drugiej klatki. I wyszli. Ja w tej białej torbie, przy której jeden siedział miałam pieniądze, w sumie 700 złotych. Niczego się nie domyśliłam, dopiera jak poszłam do sklepu, zerknęłam, a tam takie kolorowe gazety ucięte zamiast pieniędzy – wspomina pani Krystyna, która poszła zgłosić fakt kradzieży na Policję w piątek, ponieważ odkryła kradzież w środę wieczorem. Twierdzi, że na miejscu rozpoznała na posterunku jednego ze sprawców – wisiał na zdjęciu w holu – przekonuje pokrzywdzona.

 

Myszkowska Policja potwierdza fakt kradzieży, jednak nie chce ujawniać szczegółów: - Trwa postępowanie w tej sprawie. Policja sprawdza wszystkie okoliczności zdarzenia – informuje asp. Aneta Jabłońska.

Marcin Bareła

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama