Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 25 marca 2026 17:18
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

UWAGA: WILCZURY NA HELENÓWCE!

(Myszków) Niebezpiecznie zrobiło się ostatnio na drodze Helenówka w kierunku Jaworznika. Kilkadziesiąt metrów za Ochotniczym Hufcem Pracy grasują owczarki niemieckie, których najwyraźniej opiekun nie pilnuje. Spotkania z psami o mało nie przypłacił życiem pan Zbigniew, rowerzysta.
Podziel się
Oceń

 

(Myszków) Niebezpiecznie zrobiło się ostatnio na drodze Helenówka w kierunku Jaworznika. Kilkadziesiąt metrów za Ochotniczym Hufcem Pracy grasują owczarki niemieckie, których najwyraźniej opiekun nie pilnuje. Spotkania z psami o mało nie przypłacił życiem pan Zbigniew, rowerzysta.

 

- Byłem na wycieczce rowerowej, skręciłem z Helenówki na drogę polną i natknąłem się na te psy, dwa ogromne owczarki niemieckie. Stały i warczały na mnie. Myślałem, że już po mnie, że tego nie przeżyję. Byłem tam sam, miałem tylko rower, nie miałbym szans. Na szczęście nie spanikowałem, nie uciekłem, nawet się nie odwróciłem, lecz powoli zacząłem się wycofywać. Gdy te wilczury zaczęły się zbliżać krzyczałem, wtedy się zatrzymywały. Stopniowo znowu się wycofywałem. Trwało to dobre 20 minut, zanim nie wycofałem się z drogi polnej z powrotem na drogę Helenówkę. Dopiero wtedy psy dały sobie spokój. Tutaj sąsiad był świadkiem tego wydarzenia, te psy podobno często z furtki wyskakują. Komuś psa rozszarpały na strzępy, dostały się na posesję. Ktoś tu kiedyś zginie – wspomina ze zdenerwowaniem pan Zbigniew. Opisane zdarzenie miało miejsce w niedzielę 30 stycznia. We wtorek udało nam się dotrzeć do właściciela psów. Mieszka w pojedynczym domu około stu metrów za Ochotniczym Hufcem Pracy. Za bramą biegają luzem 4 psy, owczarki niemieckie, dwa półroczne, jeden 10 –letni i jeden 12 –letni. Wszystkie żywo reagują na nasze przybycie i nie wydają się skore do zabawy. Właściciel w rozmowie z nami konsekwentnie twierdził, że psy, które spotkał rowerzysta nie należą do niego, oraz że jego psy nigdy nie wychodzą poza bramy posesji. Zaproponował, abyśmy rano i wieczorem przejechali się po okolicy i sprawdzili „ile jest tam groźnych psów”. Zaproponował nam także wejście do środka i przekonanie się, jak „grzeczne i łagodne” są jego pieski. Nie skorzystaliśmy. Udaliśmy się natomiast do mieszkańców Helenówki, znających temat od dawna: - Ten facet, jakby nie miał tego roweru, to by go te psy zagryzły. To są gady, ogromne wilczury przecież. A tam jest kojec, właściciel powinien na dzień je chociaż zamykać, ale nie – one sobie luzem latają. On tam, na posesji ma pracowników, któryś bramy nie domknie i psy wylatują za zewnątrz. Odkąd zaczął się tu budować, od ponad pół roku te psy się szwędają. Jednemu z mieszkańców to nie dość że weszły na posesję, to jeszcze psa zagryzły. A przecież jak tutaj dzieci będą szły, to te psy nie dadzą im szans i zagryzą, dopiero będzie tragedia - mówi anonimowy mieszkaniec ulicy.

 

Sprawa zawędrowała do komendy Policji w Myszkowie: - Policjanci ustalili właściciela, został na miejscu pouczony, nakazano mu także odprowadzić psy w bezpieczne miejsce. Właściciel został na miejscu pouczony przez policjantów i stwierdził na miejscu, że ktoś mu przeciął siatkę – informuje asp. Magdalena Modrykamień z myszkowskiej Policji. Co ciekawe, tuż po naszej rozmowie w tej sprawie z właścicielem psów, zadzwonił on do poszkodowanego, pana Zbigniewa z przeprosinami. Chociaż wcześniej zaprzeczał, że ma z tym cokolwiek wspólnego. – Nie zależy mi, żeby kogoś karać, mogę wybaczyć to zdarzenie, ale chcę zmienić czyjeś postępowanie, żeby takie sytuacje się nie powtarzały – podsumowuje rowerzysta.

 

Myszkowska policja poucza

Nie bagatelizujemy żadnego przypadku. Gdy napotkamy na swej drodze psy rasowe, agresywne, duże, stwarzające zagrożenie, proszę dzwonić pod numer policji 997 lub myszkowskiej straży miejskiej 34 313 21 42. My, po oględzinach powiadomimy SANiKO, które unieszkodliwi agresywne zwierzę. Następnie psem zajmie się lekarz weterynarii i jeśli uzna za stosowne – uśpi zwierzę. Proszę pamiętać, że właściciel agresywnego psa może dostać mandat do 200 złotych, lub zostać pociągnięty do odpowiedzialności przed sądem grodzkim – informuje dyżurny myszkowskiej Policji.

Marcin Bareła

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Zapomniał pan redaktor powiedzieć ze to nie dotyczy świętych krów z chlewa zwanego sejmem i senatem. Ci nadal mogą sobie kpić z przepisów bo przecież mają immunitety. Stało się coś posłowi Mejzie? A nazbieranych miał ponad 200 punktów za przekroczenia prędkości!Data dodania komentarza: 25.03.2026, 09:33Źródło komentarza: WYSOKIE KARY ZA PRZEKROCZENIE SZYBKOŚCI TAKŻE W TERENIE NIEZABUDOWANYM. UTRATA PRAWA JAZDY NA 3 MIESIĄCEAutor komentarza: 123Treść komentarza: Katolickie, i wszystko jasne!Data dodania komentarza: 24.03.2026, 14:15Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: KarolaTreść komentarza: Tylko tyle ma pan do powiedzenia w temacie znęcania się nad tymi zwierzętami!😡 Kpić pan tylko potrafi😡😤Data dodania komentarza: 24.03.2026, 10:14Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelniczkaTreść komentarza: Powinni takie osoby skazywać na więzienie i duże kary finansowe oraz zakaz hodowli zwierzątData dodania komentarza: 24.03.2026, 10:07Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: CzytelnikTreść komentarza: Muszę kupić tą książkę chętnie poczytam 👍Data dodania komentarza: 24.03.2026, 09:50Źródło komentarza: Opus Dei. Brudne pieniądze, handel ludźmi i skrajnie prawicowa organizacja kościelnaAutor komentarza: Czytelnik ubawionyTreść komentarza: Biedne krówki. Ale to zupełnie jak ci z bandy Epsteina. Oni też bili nieletnie kobiety, a nawet gotowali i jedli je żywcem. Jenak USA to państwo prawa i dlatego wszyscy są i ostatecznie będą całkowicie bezkarni: https://www.youtube.com/watch?v=_U9-obBSJrc . Za to w naszym kraju prawo już całkowicie zezwierzęcało i za takie wyczyny na krowach idzie się do pierdla. Powtórzmy - Za krowy nie ludzi. W dodatku lewacka pani profesor Magdalena Środa już publicznie postuluje prawa obywatelskie dla zwierząt domowych. A w takiej Hiszpanii niecały rok temu upadł (tylko 3 głosami) pomysł by zalegalizować małżeństwa ludzi i zwierząt. Ale i tego należy się u nas ostatecznie spodziewać , bo prac nad tym projektem w UE nie zaprzestano.Data dodania komentarza: 21.03.2026, 15:18Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NAS
Reklama
Reklama
Reklama