Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 10 października 2026 04:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

BURSKI BEZ SĄDOWEJ LAURKI

(Myszków) Wydział Pracy przy Sądzie Rejonowym w Myszkowie 19 X odrzucił pozew byłego dyrektora myszkowskiego szpitala Ryszarda Burskiego o zapłatę zaległego wynagrodzenia, odprawy i nagrody, w sumie ponad 37 tysięcy. Zdaniem sądu, pieniądze te Burskiemu się nie należały. Sąd nie oceniał jakości pracy Burskiego jako dyrektora szpitala, a wygląda na to, że –ze względu na polityczne ambicje- na tym Burskiemu najbardziej zależało. Chciał po prostu sądowej laurki, potwierdzającej, że dobrym dyrektorem był. Tylko czy był?
Podziel się
Oceń

 

(Myszków) Wydział Pracy przy Sądzie Rejonowym w Myszkowie 19 X odrzucił pozew byłego dyrektora myszkowskiego szpitala Ryszarda Burskiego o zapłatę zaległego wynagrodzenia, odprawy i nagrody, w sumie ponad 37 tysięcy. Zdaniem sądu, pieniądze te Burskiemu się nie należały. Sąd nie oceniał jakości pracy Burskiego jako dyrektora szpitala, a wygląda na to, że –ze względu na polityczne ambicje- na tym Burskiemu najbardziej zależało. Chciał po prostu sądowej laurki, potwierdzającej, że dobrym dyrektorem był. Tylko czy był?

 

Burski ze stanowiska dyrektora SP ZOZ w Myszkowie zrezygnował w 2007r. Nie otrzymał odprawy, ponieważ pracował w szpitalu dalej, na stanowisku głównego księgowego. Na łamach Gazety Myszkowskiej pisaliśmy wtedy wielokrotnie o konflikcie Burskiego z radnymi i zarządem powiatu. Rezygnację ocenialiśmy wtedy jako wymuszoną, inaczej R. Burski zostałby po prostu odwołany. W zakończonym procesie Burski sam podkreślił polityczny kontekst sporu.

 

 –Skierowałem sprawę do Sądu, ponieważ chcę, aby Wysoki Sąd dokonał oceny mojej pracy. Ma to dla mnie bardzo duże znaczenie z uwagi na obecnie wykonywany zawód oraz działalność polityczną. Dlatego też wnoszę by SPZOZ zapłacił mi należne odszkodowanie w wysokości 10.000zł. W rzeczywistości pieniądze nie mają dla mnie znaczenia, chcę tylko sprawiedliwości – mówił 19.X przed Sądem Pracy Ryszard Burski.

 

-Gdy objąłem funkcję dyrektora (rok 2003 –przyp. red.) sytuacja szpitala była dramatyczna, zadłużenie wynosiło 14 milionów złotych i dodatkowo rosło o 300.000 zł miesięcznie. Opracowany przeze mnie program naprawczy sprawił, że po kilku miesiącach lawina długów została zatrzymana. Pod koniec 2004r. SPZOZ osiągnął pierwszy od wielu lat zysk. Mojemu następcy w protokole przekazania było brak jakichkolwiek zobowiązań, również tych długoterminowych. Co więcej zostawiłem mu 1,4 mln wolnych środków, które ulokowałem w banku, co przyniosło dodatkowy zysk – zeznał były dyrektor Szpitala w Myszkowie Ryszard Burski. W 2007r. zakończyła się restrukturyzacja, wtedy też toczyły się rozmowy z ówczesnym starostą w sprawie mojego odejścia. –Byłem wtedy radnym, w związku z tym musiałem sam wyrazić zgodę na odejście ze stanowiska. Jednym z elementów tego porozumienia był pakiet finansowy, obejmujący nowe stanowisko oraz należne mi pieniądze. Umowa ta była ustna, czysto dżentelmeńska. Nie było na ten temat żadnych notatek. Sam nigdy nie składałem wniosku ani o nagrodę ani o podwyżkę wynagrodzenia, nie interesowała mnie również odprawa – mówił przed Sądem R. Burski.

 

–Ówczesny dyrektor przeprowadził restrukturyzację SPZOZ, oddłużył go, faktycznie w dużej mierze była to jego zasługa. Rozmawialiśmy z Ryszardem Burskim o jego odejściu, obiecałem mu nowe stanowisko, określiłem je jako – godziwe, ale nie mówiłem konkretnie jakie to będzie, zależało to od decyzji następnego dyrektora. O warunkach finansowych nie pamiętam, żebyśmy rozmawiali, to również zależało od jego następcy. Na temat odprawy na pewno nie było mowy, a na nagrodę nie miałem wpływu, o niej decydował Zarząd Powiatu – zeznał świadek Marian Wróbel, były Starosta Powiatu Myszkowskiego.  –Istniało prawdopodobieństwo, że gdyby Ryszard Burski nie złożył rezygnacji, Zarząd Powiatu i tak by go odwołał – dodał Marian Wróbel –Moje odwołanie przez Radę byłoby niezgodne z prawem, gdybym nie zrezygnował z dyrektorstwa to nie byłoby żadnych merytorycznych i prawnych powodów aby mnie odwołać – odrzekł Ryszard Burski. –Podczas tego procesu chcę osiągnąć sukces moralny. Jeśli wygram sprawę, pieniądze przekażę na Szpital Powiatowy w Myszkowie –dodał Burski.

 

Obecny dyrektor Myszkowskiego Szpitala Wojciech Picheta nie wniósł nic do sprawy. –Nie znam okoliczności odejścia Ryszarda Burskiego ze stanowiska dyrektora Szpitala Powiatowego w Myszkowie, więc nie mogę nic na ten temat powiedzieć –zeznał W. Picheta. Sąd oddalił powództwo. –Sąd nie jest miejscem gdzie ocenia się czyjąś pracę. Roszczenia te są bezpodstawne. Proces szedł w niewłaściwym kierunku. Nagroda ma charakter uznaniowy, a tego Sąd oceniać nie może. Co innego gdyby została ona przyznana, lecz jej nie wypłacono. Nagroda przy odejściu, może, ale nie musi być przyznana, a ze starostą nic konkretnie nie zostało ustalone –argumentował wyrok sędzia.

 

O komentarz już po rozprawie poprosiliśmy dyrektora SP ZOZ Wojciecha Pichetę. Jest pan zadowolony z orzeczenia sądu?

 

-Oczywiście, gdyż stanowisko byłego dyrektora, Ryszarda Burskiego było absurdalne. Chciał nienależnych pieniędzy, za rzekome sukcesy. Powtarzana przez Burskiego wiele razy teza, również w tym procesie, że zostawił SP ZOZ w bardzo dobrej kondycji finansowej, z kwotą 1,5 mln zł na koncie to manipulacja. Gdy przyjdą pieniądze z NFZ, zanim je wydamy, często na kilka dni, nawet dzień są lokowane na lokacie bankowej. Teraz zdarza nam się mieć chwilami w SP ZOZ nawet kilka milionów złotych na koncie depozytowym, ale to wcale nie znaczy, że mamy kilka mln nadwyżki, kapitału zapasowego. Ale spór SP ZOZ z R. Burskim być może jeszcze się nie kończy. R. Burski złożył wniosek o uzasadnienie do wyroku, co może być zapowiedzią apelacji –mówi dyrektor Wojciech Picheta. (JotM, NP)

 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Najbardziej martwią nas takie właśnie komentarze, z których wynika, że nawet jak ktoś, czytał, to nie zrozumiał. Prokuratura w tej sprawie postawiła zarzuty, a w tekście cytujemy jedną z obrończyń oskarżonej, powiatową urzędniczę, która od lat dostaje od PiS posady i jest jak lwica w ich obronie. Teraz jest wicedyrektorką PUP i to ona kwestionuje postawione lekarce, przewodniczącej Rady Powiatu w Myszkowie zarzuty karne. My do pracy Prokuratury Okręgowej w Częstochowie w tej sprawie odnosimy się z szacunkiem Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:45 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: BZDURY PIRAMIDALNE Treść komentarza: ZWYKŁE BZURY I MARNE DOMYSŁY Może tak się w redakcji zdecydujecie, czy prokuratora jest cacy czy jest beee??? Bo odbijacie się w tym tekście od bandy do bandy. No to jak jest z tą częstochowska prokuraturą???? ŚMIESZNE .., PRAWDA... Data dodania komentarza: 6.10.2026, 23:27 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Matka Treść komentarza: Uważam, że Edukacja Domowa w każdej formie powinna być zakazana jak w innych krajach. Zdaje się, że wyniki tegorocznych matur zaniżyli mocno właśnie uczniowe z Chmury? Ogólna zdawalność: ok. 52% (wobec średniej krajowej 81,1%). Data dodania komentarza: 6.10.2026, 17:09 Źródło komentarza: EDUKACJA DOMOWA CZY TRADYCYJNA SZKOŁA? SPRAWDŹ, ZANIM WYBIERZESZ Autor komentarza: Wyborca Treść komentarza: Od osób piastujących funkcje publiczne oczekuje się nieposzlakowanej opinii. Dlatego do czasu rozstrzygnięcia sprawy nie powinna pełnić funkcji przewodniczącej Rady. Data dodania komentarza: 6.10.2026, 11:19 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: Maślarze czy Harcerze? Treść komentarza: Ja mam pytanie czy ta pani to popiera maślarzy czy harcerzy? Mój teść za harcerzami a teściowa za maślarzami. Teraz nie wiedzą, które ma bronić pani BB😂 My z żoną głosujemy na PO czujecie te klimaty domowe😂 Data dodania komentarza: 27.09.2026, 10:49 Źródło komentarza: DZISIAJ KOLEJNA PRÓBA ODWOŁANIA OSKARŻONEJ PRZEWODNICZĄCEJ. TA PORÓWNUJE TO DO ATAKU SOWIETÓW NA POLSKĘ. NIEZŁY ODLOT! Autor komentarza: mj Treść komentarza: A kto ma oglądać, gdy większość wsi idzie w pochodzie? Data dodania komentarza: 6.09.2026, 10:45 Źródło komentarza: DOŻYNKI PARAFIALNE W PRZYBYNOWIE
Reklama
Reklama
Reklama