Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 22 czerwca 2026 03:47
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

KRONIKA POLICYJNA I STRAŻY POŻARNEJ

GŁUPICH NIE SIEJĄ… Czterech zatrzymanych kierowców jadących na „podwójnym gazie” to efekt tylko jednego dnia policyjnych kontroli na drogach powiatu myszkowskiego. Rekordzista miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.
Podziel się
Oceń

GŁUPICH NIE SIEJĄ…

Czterech zatrzymanych kierowców jadących na „podwójnym gazie” to efekt tylko jednego dnia policyjnych kontroli na drogach powiatu myszkowskiego. Rekordzista miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

 

Pechowa dla pijanych kierowców okazała się środa, 6 października. Pierwszy z nich wpadł w ręce mundurowych niemal w samo południe, na ulicy Długiej w Lgocie Mokrzesz. 57 – letni kierowca Fiata widocznie wypił przed obiadem, miał bowiem 0,84 promila alkoholu w organizmie. Dwie godziny później na tej samej ulicy patrol policyjny zatrzymał 45 – letniego kierowcę Hyundaia. Mężczyzna ustanowił „rekord dnia”. Wsiadł za kółko mając 3,1 promila. Dalszą jazdę kolejnemu pijanemu kierowcy mundurowi udaremnili w Kuźnicy Nowej. Zatrzymany na ulicy Słonecznej 48 - letni rowerzysta nie dość, że miał 1,7 promila alkoholu w organizmie, to jeszcze jechał pomimo orzeczonego wcześniej przez sąd zakazu. Ostatni z nietrzeźwych został zatrzymany przez funkcjonariuszy tuż przed 19.00 na ulicy Krasickiego w Myszkowie. Badanie stanu trzeźwości 35 – letniego kierowcy Citroena Berlingo dało wynik 1,42 promila alkoholu w organizmie. - Za jazdę samochodem na „podwójnym gazie” grozi utrata prawa jazdy, a nawet 2 lata pozbawienia wolności. Za kierowanie rowerem w stanie nietrzeźwości można trafić do więzienia na rok – przypomina rzecznik prasowy myszkowskich policjantów asp. Magdalena Modrykamień.

 

NIECHRONIENI ŁAMIĄ PRZEPISY

W sobotę, 9 października policjanci myszkowskiej drogówki przeprowadzili kolejne już w tym roku działania w ramach akcji NURD. Kontrolowali zachowanie niechronionych uczestników ruchu drogowego, którzy, jak się okazuje, często nie przestrzegają przepisów drogowych. Tymczasem w przeciwieństwie do kierowców i pasażerów samochodów są oni narażeni na większe niebezpieczeństwo. Przy uderzeniu przez pojazd jadący z dużą prędkością szanse na przeżycie mają zdecydowanie mniejsze. W trakcie sobotniej akcji mundurowi odnotowali 10 wykroczeń drogowych. Zatrzymali także nietrzeźwego rowerzystę oraz motocyklistę, który poruszał się po drodze pomimo zakazu sądowego.

 

TYM RAZEM USTĄPIĆ MIEJSCA MIAŁ STARSZY

Wizytą w szpitalu zakończyła się rowerowa przejażdżka 84-letniego mężczyzny w Poraju. W sobotę, 9 października, na skrzyżowaniu Armii Krajowej z ulicą Kosmiczną wiekowy cyklista wyjechał wprost pod jadącego Volkswagena Passata. – Do wypadku doszło ok. 14.20. Rowerzysta według ustaleń policjantów wymusił pierwszeństwo przejazdu, dlatego został ukarany mandatem karnym. Uczestnicy zdarzenia byli trzeźwi – relacjonuje asp. Magdalena Modrykamień z myszkowskiej komendy Policji.

 

NIEGOŚCINNI

Nawet 3 lata pobytu za kratkami grożą dwóm młodym mieszkańcom Żarek Letniska, którzy w sobotę, 9 października pobili mieszkańca powiatu częstochowskiego.

 

Do zdarzenia doszło około 22.30 na ulicy Akacjowej w Żarkach Letnisku, w okolicach miejscowej remizy OSP. Odbywało się tam wesele. Jeden z jego uczestników, 28-letni mężczyzna, wyszedł przed budynek by się „przewietrzyć”. Podczas spaceru natknął się na dwóch miejscowych, w wieku 21 i 23 lat. Ci zapomnieli o zasadach staropolskiej gościnności i bez powodu zaczęli bić i kopać weselnika, mieszkańca powiatu częstochowskiego. Z pomocą napadniętemu ruszyli inni goście bawiący się w remizie i zatrzymali napastników a następnie wezwali policjantów. Ci szybko ustalili ich personalia. Obaj w trakcie pobicia byli pijani. Pobity weselnik trafił do szpitala, a bandyci do policyjnego aresztu. O ich dalszym losie zadecyduje sąd. (rb)

 

TYDZIEŃ Z PRACY STRAŻAKÓW

7 października. Na krajowej „jedynce” w Markowicach zderzyły się Fiat Punto i dostawczy Fiat Ducato. W wypadku ranne zostały trzy osoby. Jedną z nich do szpitala w Sosnowcu odtransportował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W akcji usuwania skutków wypadku uczestniczyły dwa zastępy straży pożarnych.

 

***

 

Na ulicy Woźnickiej w Koziegłowach zapaliła się oprawa lampy ulicznej. Do jej ugaszenia wysłano jeden zastęp straży pożarnej. Prawdopodobną przyczyną pożaru było zwarcie instalacji elektrycznej.

8 października. W lesie, w okolicach Niegowy jeden zastęp straży pożarnej gasił pożar sterty składowanych tam gałęzi. Na szczęście ogień udało się szybko opanować, dzięki czemu nie doszło do rozprzestrzenienia pożaru.

 

9 października. Kolejną interwencję związaną z zadymieniem w bloku mieszkalnym odnotowali myszkowscy strażacy. Zostali wezwani do jednego z mieszkań przy ulicy Wolności. Na miejscu okazało się, że przyczyną zadymienia nie były, jak to zdarzało się dotychczas, zapchane przewody kominowe ale pożar ubrań zgromadzonych w jednym z pomieszczeń. Sytuację opanowały dwa zastępy straży pożarnej.

 

***

 

Dwa zastępy straży pożarnej neutralizowały plamę oleju, jaka pojawiła się na jezdni ulicy Wolności w Myszkowie. Okazało się, że na ulicę wyciekło paliwo z uszkodzonego zbiornika przejeżdżającego autobusu. - Plama miała powierzchnię 200 metrów kwadratowych – informuje rzecznik myszkowskich strażaków mł. bryg. Sebastian Jurczyk.

 

10 października. Do dwóch nietypowych interwencji wzywani byli w ciągu jednego dnia myszkowscy strażacy. Najpierw na ulicy Pszennej w Myszkowie gasili pożar pojedynczego drzewa a następnie pomagali dostać się do mieszkania lokatorowi jednego z bloków, który zatrzasnął za sobą drzwi. (rb)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Anty KOPI$ Treść komentarza: Nasz ukochany kraj właśnie przerżnął proces w międzynarodowym arbitrażu z Pfizerem mamu mu wypłacić kwotę 5,6 miliarda , plus 170 milionów za proces sądowy. Kwota ta wystarczyła by na natychmiastowe oddłużenie wszystkich polskich szpitali, oraz na bajońskie pensje lekarzy na następnych kilkanaście lat. CZUWAJ !!!! Data dodania komentarza: 19.06.2026, 18:07 Źródło komentarza: BYŁ STAROSTĄ, BYŁ DYREKTOREM. SZPITAL PADA ZA DYREKTORA DORSA Autor komentarza: Tomek Treść komentarza: Teraz to znajdą ale w Afryce. W naszym regionie wszystkie zakłady metalurgiczne i szkoły dawno temu zlikwidowano. No chyba że zgłoszą się magistry po dziwacznych nikomu niepotrzebnych studiach. Data dodania komentarza: 10.06.2026, 17:01 Źródło komentarza: AXA Stenman Poland Sp. z o.o. Zawiercie poszukuje pracowników w zawodzie Szlifierz/Odlewnik Autor komentarza: Zaciekawiony Treść komentarza: Szok szok 😣 czekam na ciąg dalszy … Data dodania komentarza: 4.06.2026, 21:54 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA
Reklama
Reklama
Reklama