Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 16 maja 2026 20:50
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŻAGLE, SZANTY I WIANKI

(Poraj) Zbiornik wodny w Poraju to największy atut gminy. Nic więc dziwnego, że tutejszy ośrodek kultury już od czterech lat czyni starania, aby akwen wypromować w regionie, organizując Jurajski Festiwal Wodny. Tegoroczna edycja odbyła się na terenie Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji w Jastrzębiu.
Podziel się
Oceń

(Poraj) Zbiornik wodny w Poraju to największy atut gminy. Nic więc dziwnego, że tutejszy ośrodek kultury już od czterech lat czyni starania, aby akwen wypromować w regionie, organizując Jurajski Festiwal Wodny. Tegoroczna edycja odbyła się na terenie Ośrodka Sportów Wodnych i Rekreacji w Jastrzębiu.

 

Jurajski Festiwal Wodny, w założeniu organizatorów, ma promować to wszystko, co z wodą jest związane, począwszy od sportów wodnych poprzez muzykę szantową, a skończywszy na obrzędzie Nocy Świętokrzyskiej. Przy czym program imprezy tak ustalono, aby każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

 

Dzieci do wspólnej zabawy zapraszali aktorzy ze Studia Małych Form Teatralnych „ART – RE” z Krakowa, którzy też z myślą o najmłodszej części widowni przedstawili bajkę „O rybaku i złotej rybce”. Po spektaklu dzieci same mogły poszukać szczęścia i złowić swoją złotą rybkę, z tą jednak różnicą, że wędkowanie odbywało się na „sucho”, bo na rozłożonym kocu.

 

Część artystyczna w dużej mierze skupiona była na muzyce szantowej. Piosenki żeglarskie jako pierwszy zaśpiewał i zagrał występujący solo Jarosław Jura z zespołu „Kraken”. Później na scenie mogliśmy oglądać częstochowski zespół „oJ taM” z utalentowaną wokalistką oraz grupę z Ostrowca Świętokrzyskiego „Pod wiatr”. Nie zabrakło też i rodzimych artystów, choć już w repertuarze folklorystycznym. Przed publicznością zaprezentowały się dobrze znane panie z koła gospodyń wiejskich „Malwy” oraz Jurajska Kapela Biesiadna.

 

Późnym wieczorem rozpoczęły się obrzędy związane z Nocą Świętojańską. Kwiat paproci, w zaroślach nad zbiornikiem, znalazły panie z KGW „Malwy”. Za jego odnalezienie panie (do podziału) otrzymały złoty naszyjnik. Następnie, z mola nad zbiornikiem panny i panie (w różnym wieku) puszczały wianki na wodzie. W tym obrzędzie płci pięknej towarzyszyli żeglarze, którzy urządzili paradę jachtów z pochodniami. Równie widowiskowy był sam koniec imprezy – artyści z grupy „Cabiria” z Wrocławia zaprezentowali taniec z ogniem.

 

REGATY JURAJSKIE

Podczas festiwalu nie mogło zabraknąć sportów wodnych. Podczas dwóch dni imprezy (19 i 20 czerwca) zostały rozegrane Regaty Jurajskie w klasach Omega (były to także zawody Pucharu Śląska), Optymist i jachty kabinowe. Wśród ośmiu jachtów kabinowych najlepsza okazała się załoga Adama Góry i Karoliny Tomali. Drugie miejsce zajęli Mariusz i Katarzyna Wandasiewiczowie, a na trzecim uplasowali się Wojciech i Wanda Sołtysowie wraz z Januszem Kołodziejczukiem. W kategorii Optymist (startowało w sumie 12 zawodników) zwycięstwo odniósł Maciek Brymora, drugie miejsce na podium zajął Kuba Zębik, a trzecie miejsce należało do Aleksandra Strózika. W klasie Omega (startowało 13 załóg) zwycięstwo odniosła ekipa Jarosława, Bartosza i Piotra Cieślaków. Drugie miejsce zajęła załoga w składzie Sławomir, Urszula i Adrian Skowronowie, a trzecie Maciej, Łukasz, Tomasz Mrzygłodowie i Ireneusz Galas.

 

Głównym organizatorem festiwalu był Gminny Ośrodek Kultury w Poraju. Przy organizacji imprezy porajską kulturę wsparli m.in.: Regionalny Fundusz Gospodarczy w Częstochowie, Klub Wodny Enif, Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe oraz GOZŻ oraz partnerzy i sponsorzy. Patronat nad imprezą objął wójt gminy Poraja Marian Szczerbak.

Aleksandra Kubas

 


Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaRentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama Biuro Podróży MAXIM Travel