Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
poniedziałek, 26 października 2026 22:34
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ODDALIŁ SIĘ TYTUŁ MISTRZOWSKI DLA SIATKARZY Z ZAWIERCIA

W środę 29 kwietnia rozegrany został drugi mecz finałowy w PlusLidze, w nim górą byli siatkarze z Lublina wygrywając 3:1. A w sobotę 2 maja rozegrany został trzeci mecz finałowy. W nim Aluron CMC Warta Zawiercie podejmował w hali w Sosnowcu Bogdankę LUK Lublin, to spotkanie również zakończyło się wygraną podopiecznych Stephane Antigi 3:0.
Podziel się
Oceń

W środę 29 kwietnia rozegrany został drugi mecz finałowy w PlusLidze, w nim górą byli siatkarze z Lublina wygrywając 3:1. Drugi mecz finałowy lepiej rozpoczęli zawiercianie, którzy wyszli na prowadzenie 4:1. Lublinianie odpowiedzi dwiema świetnymi zagrywkami Alexa Grozdanowa. A po chwili wyszli na prowadzenie po tym jak środkowy ustrzelił Mateusza Bieńka. Dobra gra w ataku Russella oraz Bartłomiej Bołądzia dała gościom ponownie prowadzenie. Warta wyszła na prowadzenie 11:8 i od tego momentu w pełni kontrolowała sytuację na boisku, wygrywając seta 25:21.

Druga partia rozpoczęła się świetnie dla gospodarzy, którzy szybko prowadzili 5:1. Mocne ataki Wilfredo Leon oraz dobra gra w bloku Alex Grozdanow pozwoliła Bogdance na powiększenie przewagi na 12:5. Zawiercianie zaliczyli serię czterech punktów z rzędu, w której m.in. Miguel Tavares popisał się pojedynczym blokiem na Youngu, a Bołądź asem serwisowym na Leonie. Końcówka należała do gospodarzy, głównie dzięki dobrej grze Wilfredo Leona, który skończył 10 z 11 ataków.

Początek trzeciego seta był najbardziej wyrównany. Jako pierwsi trzypunktową przewagę od stanu 9:9 zbudowali Jurajscy Rycerze. Jednak gospodarze szybko doprowadzili do remisu 14:14, a po chwili wyszli na prowadzeni 17:15. Ostatecznie wszystko rozstrzygnęło się w samej końcówce. Ostatni punkt po bloku Marcina Komendy zdobyli siatkarze LUK-u wychodząc w meczu na prowadzenie 2:1.

W kolejnym secie dobrze w ataku prezentował się Bołądź, dzięki czemu Zawiercianie prowadzili już 12:6. W kolejnych akcjach utrzymywali przewagę punktową, aż do stanu 18:12. Wtedy w polu serwisowym pojawił się Fynnian McCarthy. Zagrywka kanadyjskiego środkowego sprawiała dużo problemów przeciwnikom z Zawiercia. W ich szeregach pojawiło się bardzo dużo chaosu. Brakowało im też skuteczności w ataku. Lublinianie wywalczyli siedem punktów z rzędu i wyszli na prowadzenie 19:18. O wszystkim zadecydowała końcówka, w której nie zabrakło gigantycznych emocji, również przez decyzje sędziowskie. Ostatecznie w całym meczu triumfowali gospodarze wygrywając 3:1.

A w sobotę 2 maja rozegrany został trzeci mecz finałowy. W nim Aluron CMC Warta Zawiercie podejmował w hali w Sosnowcu Bogdankę LUK Lublin, to spotkanie również zakończyło się wygraną podopiecznych Stephane Antigi 3:0. Początek kolejnego meczu finałowego był wyrównany co dało drużynom remis 12:12. Dobra gra blokiem Bogdanki pozwoliła im na zbudowanie przewagi 18:14. Do końca partii nie wiele się zmieniło w grze i goście spokojnie dowieźli prowadzenie wygrywając 25:20.

W drugim secie obie drużyny długo walczyły punkt za punkt, aż do stanu 14:14. Zawiercianie popełniali w tym meczu sporo błędów w przyjęciu. Mateusz Bieniek również nie był w formie, po dwóch setach miał na swoim koncie zero zdobytych punktów. Cała drużyna miała zero punktowych bloków i zaledwie jeden as serwisowy. Z taka gra mogli zapomnieć o korzystnym wyniku w finale PlusLigi. Seta zakończył Aleks Grozdanow asem serwisowym przy wyniku 25:22.

W trzecim secie zaczął działać dobry serwis Aaron Russell, co pozwoliło jego drużynie na objęcie prowadzenia 8:6. Jurajscy Rycerze przebudzili się także w bloku, Miguel Tavares Rodrigues zaczął grać więcej środkiem i to zaowocowało. Jednak Lublinianie szybko wrócili do gry i po atakach Mateusza Malinowskiego i Wilfredo Leona wyszli na prowadzenie 18:15. Przewaga gości w końcówce wzrosła i ze zwycięstwa w Sosnowcu cieszyli się zawodnicy Bogdanki kończąc seta 25:20 i całe spotkanie 3:0.

Czwarty mecz finałowy rozegrany został w środę 6 maja, wynik i opis podamy w kolejnym wydaniu.

***

Bogdanka LUK Lublin - Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1 (21:25, 25:21, 25:23, 29:27)

Składy:

Bogdanka LUK Lublin: McCarthy, Malinowski, Leon, Grozdanow, Komenda, Young, Thales (libero) oraz Sasak, Gyimah. Trener: Stephane Antiga.

Aluron CMC Warta Zawiercie: Gladyr, Tavares, Russell, Bieniek, Bołądź, Kwolek, Popiwczak (libero) oraz Czerwiński, Nowosielski, Ensing. Trener: Michał Winiarski.

MVP: Wilfredo Leon.

***

Aluron CMC Warta Zawiercie - Bogdanka LUK Lublin 0:3 (20:25, 22:25, 20:25)

Składy:

Aluron CMC Warta Zawiercie: Bołądź, Kwolek, Bieniek, Tavares, Russell, Gladyr, Popiwczak (libero) oraz Zniszczoł, Łaba, Ensing. Trener: Michał Winiarski.

Bogdanka LUK Lublin: McCarthy, Malinowski, Leon, Grozdanow, Komenda, Young, Thales (libero) oraz Sasak. Trener: Stephane Antiga.

MVP: Mateusz Malinowski.

Wyniki drugiego spotkania finałowego w siatkarskiej PlusLigi:

Bogdanka LUK Lublin - Aluron CMC Warta Zawiercie 3:1

Wyniki trzeciego spotkania finałowego w siatkarskiej PlusLigi:

Aluron CMC Warta Zawiercie - Bogdanka LUK Lublin 0:3

Czwarty mecz finałowy fazy play-off siatkarskiej PlusLigi:

Bogdanka LUK Lublin - Aluron CMC Warta Zawiercie (6 maja) (tu), foto:aluroncmc.pl


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Anna czy Ania Treść komentarza: Też moją uwagę zwróciła brzydota tej dekoracji, czy atrakcji. Kostki słomy poprzewracane, skrawki słomy leżą wszędzie. Bardzo to nieestetyczne. Swoją drogą BIG tej słomy nadużywa mocno, również we wcześniejszych dekoracjach. Też mnie to raziło, ale jak widzę, jakie wiadro pomyj na waszym FB wylewane jest na Was to się cieszę, że sama o tym nigdzie nie napisałam. Zamiast dyskutować, bo szacuję że komuś mogło się to podobać, tylko obrażanie. Myszków to stan umysłu, jak to gdzieś napisano. Pozdrawiam redakcję, Nie podpiszę się nazwiskiem, boję się hejtu. A wam współczuję Data dodania komentarza: 22.10.2026, 19:47 Źródło komentarza: Helloween w BIG Myszków. Jest straszniej niż mogliśmy sobie wyobrazić Autor komentarza: Kamila Treść komentarza: Paskudna pseudo dekoracja/kicz👎 Data dodania komentarza: 22.10.2026, 18:29 Źródło komentarza: Helloween w BIG Myszków. Jest straszniej niż mogliśmy sobie wyobrazić J Autor komentarza: Jarosław Mazanek Treść komentarza: Tak, znam te badania, choć mam wrażenie, że jest nawet gorzej. Mimo tego, uważam, że media nie powinny pisać jak dla idiotów, choć niestety wiele mediów tak właśnie tworzy artykuły. Niestety, spora część społeczeństwa myli profesjonalne media z postami na FB. Przypomina mi się mem z Jarosławem Kaczyńskim, na zdjęciu prezes PiS szepcze do kogoś: "po co inwestować w oświatę, jak ciemniakami rządzi się łatwiej". W oryginale podpis był wulgarny, więc nie cytuję Data dodania komentarza: 22.10.2026, 08:08 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: TO SĄ KPINY Treść komentarza: ten wyrok to KPINY!!!! jak ma dobrych adwokatów, to ten sam sad wypuści winowajce po roku. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 20:30 Źródło komentarza: 8 LAT WIĘZIENIA DLA SPRAWCY WYPADKU W KTÓRYM ZGINĘŁA TRZYOSOBOWA RODZINA Z MYSZKOWA NA AUTOSTRADZIE A1 W 2023 ROKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: Panie Redaktorze badania PIAAC (Międzynarodowego Badania Umiejętności Dorosłych), w którym Polska zajęła trzecie miejsce od końca spośród 31 krajów pokazały, że prawie 40% Polaków nie potrafi czytać ze zrozumieniem, więc sam pan rozumie. Data dodania komentarza: 21.10.2026, 18:55 Źródło komentarza: RUSZYŁ PROCES PRZEWODNICZĄCEJ POWIATU. PRZYBYWA SKRUSZONYCH PRZESTĘPCÓW! Autor komentarza: Halina Treść komentarza: Piękna książka! Są książki, które zachwycają nie tylko treścią, ale też samym wydaniem. Czasem już sami trzymanie takiej książki w dłoniach jest przyjemnością. Data dodania komentarza: 20.10.2026, 10:41 Źródło komentarza: Mandolina kapitana Corellego
Reklama
Reklama
Reklama