Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 5 czerwca 2026 09:48
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

OLIWKA Z BOGUCHWAŁOWIC POTRZEBUJE LEKU ZA 9,5 MLN

Oliwia ma ledwie 4,5 miesiąca. Choruje na SMA1- najgorszy typ rdzeniowego zaniku mięśni. Chorobę która zniszczy jej organizm i doprowadzi do śmierci. Ale można tego uniknąć, stosując u Oliwii terapię genową przy pomocy leku, okrzykniętego „najdroższym lekiem świata” Gdy w piątek opublikowaliśmy artykuł na portalach, w wydaniach papierowych Gazety Myszkowskiej i KurieraZawierciańskiego na koncie Oliwki były niecałe 2 mln zł, w sobotę 24.10 sprawdzamy i jest ponad 200.000 zł więcej. To daje nadzieję.
Podziel się
Oceń

Choć zbiórka na leczenie Oliwii Hyla na siepomaga.pl/oliwka przyniosła już ogromną kwotę 2 mln zł, koszt leczenia to ponad 9  mln zł. Skuteczna terapia (lek podawany jest jednorazowo) może uratować Oliwce życie i zdrowie, ale Oliwka i jej rodzice, którzy walczą o jej życie nie mają wiele czasu. Aby terapia była skuteczna, lek trzeba podać zanim Oliwka osiągnie 13,5 kg masy ciała. Już waży 6 kg. 


Rodzice Oliwki Agnieszka i Łukasz już przeżyli rodzinną tragedię, gdy pani Agnieszka sporo za wcześnie, bo w 24 tygodniu ciąży urodziła się ich córeczka Zuzia. Po miesiącu dziecko zmarło. Rok później urodziła się zdrowa Oliwia, ale w drugim miesiącu życia zdiagnozowano u niej SMA1. Jeżeli nie otrzyma skutecznego, lecz niezwykle drogiego leku, ta diagnoza jest jak wyrok: większość dzieci z SMA1 nie przeżywa 2 lat. Nie jesteśmy sobie w stanie wyobrazić cierpienia rodziców, którzy wiedzą, że istnieje skuteczny lek dla ich dziecka, którzy widzą że życie i zdrowie długo wyczekiwanej córeczki jest zależne od tego, czy uzbiera się ogromna kwota 9,5 mln zł. Choć dotychczasowy efekt zbiórki, ofiarność Polaków już jest ogromna, to zebrane 2 mln zł to tylko 21% koniecznej kwoty. Zbiórka trwa od 18 sierpnia. Do jej końca zostało kilka dni. Kilka dni, które mogą zdecydować o jej życiu i zdrowiu.
Lek, który uratuje Oliwkę podaje obecnie jeden szpital w Polsce, w Lublinie. Barierą jest waga dziecka, do 13,5 kg, gdyż u cięższych dzieci istnieje zbyt duże ryzyko powikłań. 
Mała Oliwia jest codziennie rehabilitowana, otrzymuje lek Spinraza, który jednak tylko spowalnia chorobę. Produkowany jedynie przez 2 firmy na świecie lek genetyczny daje jej szansę na zdrowie, jednak koszt terapii jest ogromny. 
Na portalu społecznościowym FB pod hasłem #RycerzeOliwki można śledzić bieżące informacje o zbiórkach, licytacjach dla Oliwii Hyla. 

Agnieszka i Łukasz, rodzice Oliwii tak opisują swoją historię:  -Gdy kończyły się zbiórki dla pierwszych dzieci walczących z SMA, te na najdroższy lek świata, my dopiero dowiedzieliśmy się, że będziemy mieli wymarzonego dzidziusia. Czy wtedy do głowy by nam mogło przyjść, że za kilka miesięcy podzielimy los rodziców błagających o szansę dla swojego dziecka? Nigdy w życiu. W Polsce co miesiąc rodzi się zaledwie dwoje dzieci z tą chorobą. Mieliśmy starszego, zdrowego synka i żadnych powodów do obaw, że z Oliwką będzie coś nie tak. Urodziła się szybko, siłami natury. Była taka zdrowa i śliczna! 
Sądziliśmy, że największy dramat mamy już za sobą, że teraz będziemy już żyć długo i szczęśliwie… Nasz starszy synek miał już 8 lat, gdy zdecydowaliśmy się na drugie dziecko. Zuzia urodziła się w 24 tygodniu ciąży, ważyła 700 gramów. Zmarła po miesiącu, zostawiając w naszych sercach ranę nie do zagojenia… Po roku od tamtych tragicznych wydarzeń doczekaliśmy się Oliwki. W naszym życiu znów zagościła radość! Dziś została jedynie wspomnieniem…
Oliwka urodziła się 4 czerwca 2020 roku. Po miesiącu zauważyłam, że coś jest nie tak - mała jakby nie miała siły, była mało ruchliwa. Gdy podnosiłam jej nóżki, te opadały bezwładnie… Znajoma fizjoterapeutka powiedziała, że nie wygląda to dobrze. Jeden neurolog, drugi - każdy mówił, że mamy przygotować się na złe wieści.
Diagnoza „na papierze” i tak była szokiem: SMA typu 1, rdzeniowy zanik mięśni. Bez leczenia dziecko często nie dożywa drugich urodzin. 
Z całego serca prosimy - pomóżcie nam ratować córeczkę. Oliwka jest naszym życiem -piszą Agnieszka i Łukasz Hyla - rodzice Oliwki.

17 X w Myszkowie na terenie Zespołu Szkół nr 1 miał się odbyć koncert charytatywny na rzecz Oliwki. Ze względu na galopującą epidemię koncert odwołano. Wszystkie działania na rzecz Oliwki obecnie dzieją się w internecie. (JotM)


Napisz komentarz

Komentarze

#RycerzeOliwki 23.10.2020 13:37
Zapraszamy do facebookowych grup wsparcia dla Oliwki ? Licytacje dla Oliwii SMA1 #RycerzeOliwki Kiermasz Książek dla Oliwii SMA1 #Rycerze Oliwki Licytacje dla Oliwii SMA1 #RycerzeOliwki

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Nie odpowiadamy za to, co pisze Gazeta Wyborcza. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 23:17 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Myszkowska LEWICA Treść komentarza: Niedawno kolega mi pokazał stare numery GW. W których redaktor naczelny opiewał osiągnięcia i super uczciwość, oraz nieskazitelność ducha Wojciech P. oraz też skazanego malwersanta , również byłego starostę Mariana W. Odkryłem też że ta lewacka dziś gazeta opluwała LEWICĘ jak tylko się dało, a nawet jeszcze gorzej. Ot taka prawda dziejowa. NIE MA TO JAK GUMOWY KRĘGOSŁUP. Data dodania komentarza: 3.06.2026, 17:56 Źródło komentarza: Lekarze Wojciech P. i Beata J-B. Razem 7 oskarżonych. Akt oskarżenia w sądzie! Autor komentarza: Rodzic Treść komentarza: Również tak uważam jak M Data dodania komentarza: 1.06.2026, 16:38 Źródło komentarza: BĘDZIE GORĄCO. SZKOŁA W PILICY BRONI DYREKTORA Autor komentarza: zgred Treść komentarza: Najwyraźniej cierpicie na efekt poszczepienny, który rzucił wam się wam na oczy. Po szpricy oby tylko się tylko na tym skończyło. Bo te OSTATNIO masowe turboraki ... PRZERAŻAJĄ. Data dodania komentarza: 31.05.2026, 16:26 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą Autor komentarza: zdsa Treść komentarza: WYNOCHA NATYCHMIAST DO OKULISTY Data dodania komentarza: 31.05.2026, 15:47 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Ta krecha to pewnie na okularach. I w tym problem, jak w tym dowcipie: przychodzi blondynka do lekarza (może być też blondyn, nie będziemy seksistowscy) i pyta: panie doktorze, co mi jest? Tu mnie boli, tu mnie boli i tu też mnie boli, pokazuje blondynka dotykając głowy, brzuca, biodra. Lekarz odpowiada: ma pani złamany palec! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:23 Źródło komentarza: Kopciuchy trują nie tylko zimą
Reklama
Reklama
Reklama