Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
piątek, 15 maja 2026 10:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WICEPRZEWODNICZĄCY Z PiS-u STRACI MANDAT?

Polityczne trzęsienie ziemi może czekać PiS w Powiecie Myszkowskim. Bardzo prawdopodobne, że mandat radnego straci Janusz Romaniuk pełniący funkcję wiceprzewodniczącego Rady Powiatu w Myszkowie. Na jego miejsce wszedłby Jarosław Jaskólski, obecnie kierownik KRUS w Myszkowie. Co jest powodem kłopotów Janusza Romaniuka? Najprawdopodobniej stary, ale jak widać, nieprzemijający, pociąg do alkoholu. Radny Romaniuk jest ponownie jest podejrzewany o to, że nadużył alkoholu za kółkiem. Był już skazany za jazdę po pijanemu pod Sandomierzem, gdy był burmistrzem Myszkowa.
WICEPRZEWODNICZĄCY Z PiS-u STRACI MANDAT?
Janusz Romaniuk z PiS podczas Strajku Kobiet 30 X 2020 w Myszkowie. Wraz z innymi skakał za chwilę w rytm hasła: Kto nie skacze ten za PiS". Polityk PiS-u zachowywał się jak osoba pod wpływem alkoholu
Podziel się
Oceń

„W odpowiedzi na pana korespondencję z 18 maja 2021 informuję, że 17 maja 2021 około godziny 14:20 dyżurny KPP w Myszkowie otrzymał zgłoszenie, że pomiędzy Koziegłówkami a Koziegłowami na ulicy Bema na środku drogi ma stać pojazd marki Toyota Auris, który utrudnia ruch innym pojazdom. Na miejscu patrol z Koziegłów zastał zgłaszającego, oraz osobę wskazaną, wobec której zachodziło prawdopodobieństwo, że mogła kierować tym pojazdem w stanie nietrzeźwości. Z uwagi na powyższe podjęto decyzję o jego zatrzymaniu i doprowadzeniu do KPP Myszków celem sporządzenia dokumentacji procesowej w kierunku art. 178a pkt 1 KK. Mężczyznę poddano badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem 0,66 mg/l. Po wykonaniu wszystkich czynności procesowych mężczyzna został zwolniony i przekazany pod opiekę innej osobie. Czynności w tej sprawie trwają” -pisze asp. sztab. Barbara Poznańska oficer prasowa KPP w Myszkowie.

Mężczyzną, który w takim stanie został zatrzymany przez policjantów jak się dowiadujemy, miał być właśnie Janusz Romaniuk z PiS. Grozi mu za to nie tylko utrata prawa jazdy i odpowiedzialność karna. To będzie raczej już koniec kariery politycznej Romaniuka, który -warto przypomnieć- był burmistrzem Myszkowa gdy został zatrzymany 16 lipca 2010 roku pod Sandomierzem. Miał wtedy 1,07 promila alkoholu we krwi. Został za jazdę po pijanemu prawomocnie skazany.

Warto przypomnieć, że w czasie gdy odbywały się protesty Strajku Kobiet jesienią 2020 roku w całej Polsce, demonstracje były też w Myszkowie. Na jednej z nich (30X 2020) na schodach Sądu Rejonowego w Myszkowie Janusz Romaniuk skakał w rytm hasła: „Kto nie skacze, ten za PiS”. Pisaliśmy o tym w artykule „W Myszkowie wielu polityków PiS na Strajku Kobiet”. Ale nie pisaliśmy wtedy o Januszu Romaniuku, że jego kondycja, mówiąc delikatnie „nie była najlepsza”. Wiele osób zwróciło uwagę, że Wiceprzewodniczący Rady Powiatu w Myszkowie przemawiając i skacząc ledwie trzymał się na nogach, mowę miał bełkotliwą.

Dwukrotnie próbowaliśmy się skontaktować z Januszem Romaniukiem, nie odbierał telefonu. Nie odpowiedział też na sms-a. A chcieliśmy spytać, czy wobec podejrzeń, że mógłby prowadzić samochód po pijanemu, zamierza zrzec się mandatu.

Romaniuk do niedawna był wymieniany jako możliwy nowy Przewodniczący Rady Powiatu w Myszkowie, gdyby mandatu został pozbawiony Wojciech Picheta. Mówiło się też o jego ambicjach ponownego startu w wyborach samorządowych o fotel burmistrza Myszkowa z poparciem PiS-u. Ale po ostatnim wybryku to już w PiS-e, jak się dowiadujemy, zarzucony pomysł.


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: TomaszTreść komentarza: Czytałem i oglądałem wszytsko co dotyczy tej sprawy, nie brałem udziału w tej sprawie więc proszę o niesugerowanie tego że byłem uczestnikiem. Co do oznakowania to jeżeli odpad został przetworzony i stał się materiałem to nie ma takiego obowiązku, aby była jakakolwiek informacja. Dodatkowo te transporty nie są rejestrowane w systemie BDO. Transporty które są odpadem są rejestrowane w systemie BDO i tam należy zacząć weryfikację czy w ogóle coś jest rejestrowane, jakie dokumenty są w systemie BDO, na jakiej zasadzie jest to wywożone. Ze słowem "odpad" należy się obchodzić delikatnie bo nie wszytsko co wyjedzie z budowy jest odpadem - należy to zweryfikować żeby poprawnie to nazywaćData dodania komentarza: 12.05.2026, 09:55Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgi
Reklama
Reklama
Reklama