Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:51
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Maseczki po 6 zł, jednorazowe rękawiczki po 1,50? Coraz więcej osób oburzonych drożyzną

Od czwartku 16. kwietnia Rząd nakazał obowiązkowe zakrywanie twarzy i nosa. Może być maseczka, chustka. Proponowany zimowy szalik to przy coraz ładniejszej pogodzie raczej propozycja dla największych zmarźluchów. Maseczki zaczynają pojawiać się w sklepach, zdobycie rękawiczek w normalnej cenie jest praktycznie niemożliwe. Na dzień przed obowiązkową maseczką (lub szalikiem) przyjrzeliśmy się jak to wygląda w handlu. Rękawiczek jednorazowych w drogeriach nie ma. Znaleźliśmy je w jednej z hurtowni w Myszkowie po… 50 zł/100 szt.
Podziel się
Oceń

-Kupowaliśmy rękawiczki do firmy, nawet przed epidemią. To samo pudełko kosztowało 17,60 brutto, teraz 50zł. Para rękawiczek wcześniej to 34 grosze, teraz złotówkę. Spytałam skąd takie ceny. Sprzedawczyni w hurtowni powiedziała, że teraz to oni kupują drożej, niż dawniej sprzedawali -mówi pani Renata.
Jedna z Czytelniczek oburzona szalejącą drożyzną podzieliła się swoimi obserwacjami: -Dowiedziałam się, że maseczki jednorazowe w środę  pojawiły się w Żabce.  Cena jak na dzisiejsze czasy, do przyjęcia, 16,17 za 10 szt. Byłam w jednej, powiedzieli, że „jeszcze nie mają”, że będą mieć po 9:00. Ale udało mi się kupić w Lild’u. Ale myślę, kupię jeszcze paczkę, na zapas, bo to przecież jednorazówki. I tu zaskoczenie, we Fresh Market (też w zasadzie Żabka) sprzedawczyni mówi, że muszę coś jeszcze kupić za min. 10 zł, żeby kupić maseczki w dobrej cenie. A jak nie, to po 6 zł/sztuka. W Stanie Wojennym (wprowadzony w Polsce 13.12. 1981, trwał do 1983 roku) takiej drożyzny nie było!
Redakcja: -Na przeszłość zawsze patrzymy łagodniejszym okiem. Jednak w czasach Stanu Wojennego, i wcześniej było dużo trudniej niż dzisiaj. W sklepach nie było pasty do zębów, papieru toaletowego, nic nie było…
-Ma pan rację. Ale co można zrobić z tą drożyzną? To oburzające, jak windowane są ceny!
Redakcja: -Ceny kształtuje rynek, jest duży popyt na rękawiczki, maseczki. Ceny rosną. Ale  przykłady maseczek z bawełny po kilkanaście złotych, jednorazowe rękawiczki po 1,50 wygląda na czystą spekulację. Gdyby rząd wprowadził stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej, miałby ustawowe mechanizmy do zamrożenia cen ważnych artykułów. Jako konsumenci mamy inne potężne narzędzie: BOJKOT. Należy zapamiętać sklepy, czy sieci handlowe, które waszym zdaniem stosują ceny spekulacyjne. I po zakończeniu epidemii po prostu tam nie kupować! (JotM)

Na nasz artykuł 2 maja zareagowała sieć Żabka: 

Zapewniamy, że jednorazowe maseczki ochronne sprzedawane są w sklepach sieci Żabka w całej Polsce jako osobny produkt, wyłącznie w pakietach po 10 sztuk w stałej cenie wynoszącej 16,17zł za opakowanie. Nabycie maseczek nie wiąże się tym samym z koniecznością zakupu żadnych innych produktów ze sklepowego asortymentu. Cena jednorazowych maseczek oferowanych w placówkach Żabka i Freshmarket należy do najniższych na rynku, gdyż maseczki sprzedawane są bez marży, a ich koszt odpowiada wyłącznie kosztowi ich zakupu oraz dostawy do Polski.

Z poważaniem, Biuro Prasowe


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama