Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 1 kwietnia 2026 00:12
Przeczytaj!
Reklama
Reklama

ŚWIADEK OBRONY ZEZNAWAŁ W SPRAWIE DARIUSZA S.

(Myszków) 22 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Myszkowie miała miejsce kolejna rozprawa Dariusza S., wiceprzewodniczącego Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a jednocześnie koziegłowskiego radnego dwóch poprzednich kadencji. Sprawa dotyczy złożenia przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30. Na poniedziałkowej rozprawie zeznawał świadek obrony, współpracująca z firmą żony oskarżonego księgowa, która jego zdaniem miała pomagać mu w przygotowaniu pierwszego oświadczenia majątkowego, na którym wzorował się w kolejnych latach.
Podziel się
Oceń

(Myszków) 22 lipca br. w Sądzie Rejonowym w Myszkowie miała miejsce kolejna rozprawa Dariusza S., wiceprzewodniczącego Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a jednocześnie koziegłowskiego radnego dwóch poprzednich kadencji. Sprawa dotyczy złożenia przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30. Na poniedziałkowej rozprawie zeznawał świadek obrony, współpracująca z firmą żony oskarżonego księgowa, która jego zdaniem miała pomagać mu w przygotowaniu pierwszego oświadczenia majątkowego, na którym wzorował się w kolejnych latach.


 

Dariusz S. jest wiceprzewodniczącym Rady Gminy i Miasta Koziegłowy na lata 2018-2023, a wcześniej pełnił funkcję radnego nieprzerwanie od 2010 roku. W akcie oskarżenia skierowanym do sądu mowa o złożeniu przez Dariusza S. fałszywych oświadczeń majątkowych, w których nie ujawnił faktu posiadania samochodów Renault Master i Infiniti FX 30, oświadczeń składanych w okresie od 29.04.2013 do 30.04. 2018 roku, tj. o czyn z art. 233 par. 1 i 6 Kodeksu Karnego, zagrożony karą od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności. Śledztwo myszkowskiej prokuratury zostało wszczęte 1 marca 2018r., po zawiadomieniu Gazety Myszkowskiej. Orzekającym w sprawie jest sędzia Marek Zachariasz.


 

Pierwsze składane przez Dariusza S. oświadczenie majątkowe za 2010 rok, jak zeznał sam oskarżony, nie zostało wypełnione przez niego samodzielnie, a prawdopodobnie przez ówczesną księgową z firmy jego żony. Wypełniając kolejne oświadczenia, oskarżony bazował m.in. na tym pierwszym, którego rzetelności nikt nie kwestionował. Na poniedziałkowej rozprawie zeznania składał świadek obrony, wspomniana wyżej księgowa, pełniąca tę funkcję od prawie 10 lat. Świadek zeznała, że oskarżony nie był zatrudniony w firmie żony, czasem przywoził jednak do biura dokumenty księgowe. Dariusz S. prosił księgową o pomoc w sporządzeniu oraz podpowiedź jak wypełnić oświadczenie majątkowe, jednak ta odmówiła, podkreślając, że się na tym nie zna, nie ma wiedzy na ten temat, nigdy takich druków nie wypełniała.


 

- Ja własnoręcznie nie wypełniłam oświadczenia w imieniu oskarżonego. Trudno powiedzieć, czy taki druk przywiózł do konsultacji, nie wykluczam tego, ale nie pamiętam. Trudno mi powiedzieć, czy pytał o szczegóły. Nie pamiętam, czy pytał o majątek firmy, do kogo należy. Trudno mi powiedzieć, czy miał problem z wypełnieniem całego oświadczenia, czy jedynie fragmentu. Myślę, że chciał to skonsultować, nie był zorientowany, nie wiedział co ma wypełnić. Trudno powiedzieć, co mu poradziłam. Prawdopodobnie czytałam, komentowałam druk, ale nie podjęłam się konsultacji – zaznaczyła księgowa, wskazując również, że obsługuje ok. 60 podatników i nie interesują jej prywatne sprawy ani oskarżonego ani innych podatników. Tym samym nie wie, czy Dariusz S. bierze czynny udział w zarządzaniu firmą, nie rozmawiała również z żoną oskarżonego o tym, jak ona ocenia majątek prywatny, swój, męża czy firmy, nie ma również wiedzy o przepływach pieniędzy wypracowanych przez firmę.


 

Sędzia pokazał zarówno świadkowi jak i oskarżonemu pierwsze składane przez Dariusz S. oświadczenie majątkowe za rok 2010 i jak się okazało, oskarżony potwierdził, że to jego pismo.


 

- Mogłem pomylić konsultacje z księgową, z osobistym wypełnieniem przez nią oświadczenia. Podkreślam, że ja wstępnie mówiłem o prawdopodobieństwie. Nie był to pewnik – stwierdził Dariusz S.


 

Na pytanie sędziego, czy świadek miałaby problem z wypełnieniem takiego oświadczenia we własnym imieniu, księgowa po krótkiej analizie druku stwierdziła, że pytania zawarte w oświadczeniu nie zawsze są jednoznaczne i proste. Księgowa zaznaczyła również, że jej zdaniem firma żony oskarżonego nie ma z nim nic wspólnego. Podkreśliła, że samochody kupione zostały na firmę, zarejestrowane zostały na firmę, były wpisane do ewidencji środków trwałych, zatem należą do firmy, a nie do oskarżonego, który nie ponosi żadnej odpowiedzialności za zobowiązania firmy, a wyłącznym dysponentem jej majątku, jest jego właścicielka, żona Dariusza S. Księgowa dodała również, że samochody eksploatowane były w sposób jawny i nikt z rodziny oskarżonego nie rozmawiał z nią o kwestii ich utajnienia.


 

Termin kolejnej rozprawy wyznaczony został na 25 września 2019r. (AB)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: SąsiadkaTreść komentarza: Znam tą rodzinę mieszkam niedaleko tej patologi pomimo zgłoszeń powinni dawno ratować zwierzęta mało tego dzieci są tam jeszcze w tej patologi gdzie opieka społeczna na skargi sąsiadów jak córki przyjeżdżają z dziećmi piją i nogi rozkładają na widoku dzieci nikt nie reagujeData dodania komentarza: 27.03.2026, 22:48Źródło komentarza: BIŁ METALOWYM PRĘTEM CIELNĄ KROWĘ. W OBORZE BYŁY WYCIEŃCZONE KROWY, A ZA OBORĄ TRUCHŁA CIELĄT. TO OBOK NASAutor komentarza: KobietaTreść komentarza: Proszę sobie nie drwić z tej dziewczyny, która była w depresji. Kobieta została zgwałcona najpierw przez swojego chłopaka a następnie doszło do zbiorowego gwałtu. Sprawców nie złapano. Po gwałcie zbiorowym załamała się i próbowała popełnić samobójstwo, które doprowadziło do sparaliżowania. Dwa lata walczyła o możliwość eutanazji. Nie jestem zwolenniczką eutanazji ale też nie będę oceniać jej. Nie drwij człowieku.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 20:06Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: Smog zabija ludziTreść komentarza: Są dofinansowania i rodzina też może pomóc w finansowaniu starszej osobie z niską emeryturą a nie tylko czekać po spadek. Nawet łatwiej jej będzie obsłużyć nowy piec. Jeżeli starsza osoba jest sama nie ma spadkobierców to co innego. Smog zabija.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 19:48Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić pieceAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Zabrakło jednej istotnej informacji. Sądził paleo czy neosędzia bo taki cyrk ostatnio bardzo modny w tzw. wymiarze sprawiedliwości.Data dodania komentarza: 27.03.2026, 14:29Źródło komentarza: 20 LAT WIĘZIENIA ZA ZABÓJSTWO KSIĘDZA W KŁOBUCKU. PROKURATOR CHCIAŁ DOŻYWOCIAAutor komentarza: rozumnaTreść komentarza: Nie można posądzać kogoś jak nie ma dowodów w sprawie. A może dzieci sobie zmyśliły i teraz niewinna osoba ma spierniczone życieData dodania komentarza: 27.03.2026, 13:24Źródło komentarza: ORGANISTA ZATRZYMANY NA WNIOSEK PROKURATURY!Autor komentarza: TomekTreść komentarza: Mam nadzieje ze taki nakaz wymiany ogrzewania jest równoznaczny ze sfinansowaniem tej operacji przez władze. Jak ktoś ma głodową emeryturę (a takich jest większość) to już widzę jak pędzi po kredyt by być trendy. Najpierw godne dochody a potem nakazy i zakazy!Data dodania komentarza: 27.03.2026, 09:02Źródło komentarza: 24 mieszkańców kontra 12 kopciuchów. Jeśli postępowania potwierdzą naruszenie przepisów uchwały antysmogowej, właściciele będe musieli wymienić piece
Reklama
Reklama
Reklama