Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 15:13
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WOJNA OŚWIATOWA W KOZIEGŁOWACH

(Koziegłowy, Siedlec Duży) 1500 podpisów mieszkańców pod wnioskiem referendalnym o odwołanie burmistrza Koziegłów i radnych gminy Koziegłowy. Przeciwnicy likwidacji szkół w Gniazdowie i Siedlcu Dużym organizują się jak na wojnę: sprawdzają wszystkie potknięcia i błędy burmistrza Jacka Ślęczki z 9 lat, wytykając mu nie tylko  zamiar likwidacji szkół, ale również błędy w zarządzaniu gminą: brak budowy kanalizacji, przerost administracji, postępujące zapóźnienie cywilizacyjne kiedyś najprężniejszej gminy w Powiecie Myszkowskim. Właściwie nic nowego, choć pomysł likwidacji 3 szkół  nagle wyzwolił energię rodziców i nauczycieli.  24 lutego mieszkańcy Gniazdowa i Siedlca spotkali się z burmistrzem Jackiem Ślęczką w szkole w Siedlcu Dużym.  Po trzech godzinach obie strony: rodzice i burmistrz wyszli ze spotkania ani na jotę nie zmieniając swojego zdania: Burmistrz—trzeba szkołę zlikwidować. Rodzice- kategoryczne NIE.
Podziel się
Oceń

(Koziegłowy, Siedlec Duży) 1500 podpisów mieszkańców pod wnioskiem referendalnym o odwołanie burmistrza Koziegłów i radnych gminy Koziegłowy. Przeciwnicy likwidacji szkół w Gniazdowie i Siedlcu Dużym organizują się jak na wojnę: sprawdzają wszystkie potknięcia i błędy burmistrza Jacka Ślęczki z 9 lat, wytykając mu nie tylko  zamiar likwidacji szkół, ale również błędy w zarządzaniu gminą: brak budowy kanalizacji, przerost administracji, postępujące zapóźnienie cywilizacyjne kiedyś najprężniejszej gminy w Powiecie Myszkowskim. Właściwie nic nowego, choć pomysł likwidacji 3 szkół  nagle wyzwolił energię rodziców i nauczycieli.  24 lutego mieszkańcy Gniazdowa i Siedlca spotkali się z burmistrzem Jackiem Ślęczką w szkole w Siedlcu Dużym.  Po trzech godzinach obie strony: rodzice i burmistrz wyszli ze spotkania ani na jotę nie zmieniając swojego zdania: Burmistrz—trzeba szkołę zlikwidować. Rodzice- kategoryczne NIE.

Burmistrz Koziegłów Jacek Ślęczka na korytarz szkoły w Siedlcu wszedł wyraźnie spięty i zdenerwowany.  To nie ten wyluzowany Jacek Ślęczka, który z uśmiechem wytrzymał bardzo mocne hasła podczas sesji 31 stycznia, gdy Rada Gminy i Miasta Koziegłowy przyjmowała uchwały intencyjne o zamiarze likwidacji szkół. Później, kilka razy puszczały mu nerwy,  gdy wdawał się z rodzicami już nie w dyskusję, ale zwykłą pyskówkę. Kilka razy burmistrz sam sobie przeczył: „Tak, ja mówię, nie będzie fizycznej likwidacji  (szkoły)”  Co to znaczy? Że buldożery nie zburzą budynku? Za chwilę burmistrz zapewnia, że: „Tak, jako szkoła publiczna będzie (szkoła w Siedlcu) istnieć. To mogę zapewnić” . Po chwili sam sobie przeczy, przyznając, że po likwidacji, szkoły publicznymi nie będą, jeżeli ich prowadzeniem zajmą się stowarzyszenia. Ślęczka przechodzi  w tym momencie do pochwały szkół prowadzonych przez stowarzyszenia, choć nie wymienia ich z nazwy. To dziwne, gdyż dwie dobre szkoły ma w swojej gminie w Mysłowie i Winownie. Mówi jednak o tym, że szkoły te osiągają coraz lepsze wyniki nauczania, są wręcz lepsze niż szkoły publiczne, zarządzane przez Ślęczkę. Szczegółów żadnych, więc uzupełnimy: dla przykładu szkoła w Mysłowie. W 2008 roku burmistrz Ślęczka robił wiele, aby ją zlikwidować. Nieoficjalnie mówiło się, że determinacja gminy podyktowana jest tym, że dyrektorem sąsiedniej szkoły w Koziegłówkach jest żona radnego Romana Wasia, wiceprzewodniczącego Rady Gminy. Jak Mysłów uda się zlikwidować, dzieci trafią do Koziegłówek, gdzie właśnie gmina wyremontowała przedszkole.  Rodzice z Mysłowa obronili szkołę wbrew radnym i burmistrzowi, zapraszając do współpracy Stow. Przyjaciół Szkół Katolickich. Od 2008 roku  SPSK prowadzi  szkołę w Mysłowie. Z testu kompetencyjnego uczniów podstawówki średnia szkolna w 2008 wyniosła mizerne 18 pkt. Za rok 2011 32 pkt. przy średniej w całej gminie 24-26 pkt. Szkoła katolicka okazała się o wiele lepsza i przyciąga uczniów z Koziegłówek, Glinianej Góry a nawet Myszkowa.

Stowarzyszenie Przyjaciół Szkół Katolickich działa od 20 lat i prowadzi obecnie 110 szkół w całej Polsce. To ciekawe, ale choć gmina Koziegłowy w ciągu ostatnich 4 lat zebrała pozytywne doświadczenia współpracy ze szkołami prowadzonymi przez stowarzyszenia, burmistrz Jacek Ślęczka zupełnie nie potrafił tych argumentów wykorzystać.  Mieszkańcy Gniazdowa i Siedlca otrzymali wyłącznie pokaz arogancji i bufonady władzy, której  rządzenie bardzo, bardzo przez ostatnie 9 lat się spodobało.

Burmistrz Ślęczka nie potrafił wyjaśnić, dlaczego tak rozmija się deficyt miesięczny szkół w Gniazdowie, Siedlcu, Koziegłówkach i Cynkowie (4 „deficytowe” szkoły w gminie) podawany do mediów przez dyrektor ZEAS-u Katarzynę Zychowicz (ponad 350 tys. miesięcznie)  z wyliczeniami rodziców (ok. 80 tys. miesięcznie).  I dlaczego, skoro interes ekonomiczny podsuwa likwidację 3 szkół (Koziegłówki, Gniazdów, Siedlec),  gmina pominęła równie „deficytową” szkołę w Cynkowie? Czyżby zdecydował  polityczny argument, że to wieś Przewodniczącej Rady MiG Joanny  Kołodziejczyk?

Ślęczka na przegranej pozycji?

Wiele wskazuje na to, że burmistrz Koziegłów Jacek Ślęczka wpadł w pułapkę bez wyjścia. Zrezygnuje z likwidacji szkół-  pokaże słabość, a nagromadzone negatywne emocje i tak pogrążą go w kolejnych wyborach. To czysta fantastyka, nie poparta żadnymi dowodami, ale po gminie już krążą opowieści o tym, że najwięksi  sprzymierzeńcy Ślęczki po cichu już kroją jego skórę: Ślęczka wykrwawi się na likwidacji szkół, co otworzy drogę do przejęcia władzy przez: 1. syna przewodniczącej  Rady MiG Joanny Kołodzielczyk, Piotra Kołodziejczyka, dziś radnego powiatowego  (w przeszłości asystent poseł Jadwigi Wiśniewskiej). 2. Samą Jadwigę Wiśniewską, która choć jest blisko szczytu władz PiS-u, po upadku Ślęczki, jako niezwykle popularna w gminie polityk sukces wyborczy we własnej gminie ma niemal pewny.  Spekulacje, czy wyrafinowany scenariusz przyszłości gminy?  Paradoksalnie, dla przyszłości Jacka Ślęczki w roli burmistrza najbardziej skuteczne byłoby doprowadzenie do likwidacji  i utworzenia szkół niepublicznych + zrobienie wszystkiego, aby do końca 2014 roku te szkoły osiągnęły autentyczne sukcesy. Wtedy dzisiejsza awantura opłaciłaby się zarówno burmistrzowi Jackowi Ślęczce, jak i protestującym przeciwko zamykaniu szkół mieszkańcom. Jest jedno „ALE”. Jacek Ślęczka na spotkaniu w Siedlcu 24 lutego nie przekonał mieszkańców. Nie przekonał też mnie.  Jeżeli  komitet referendalny zdecyduje się  złożyć do Komisarza Wyborczego w Częstochowie komplet podpisów, które już są zebrane w gminie, przyszłość Jacka Ślęczki jako burmistrza Koziegłów ocenią mieszkańcy w najbliższych miesiącach. Jeżeli do referendum dojdzie, to nawet jeżeli nie będzie ono prawomocne, lub nie dojdzie do odwołania burmistrza, w wyborach w 2014 roku Jacek Ślęczka, burmistrz Koziegłów od 2002 roku stanie na przegranej pozycji. Będzie bez szans.

Co mogą rodzice?

Bardzo dużo. Przypomnijmy, że po przyjęciu przez Radę Gminy i Miasta Koziegłowy 31 stycznia uchwały intencyjnej o zamiarze likwidacji szkół w Koziegłówkach, Gniazdowie i Siedlcu Dużym gmina ma obowiązek powiadomić rodziców każdego ucznia, że z dniem 31.08.2012 zamierza zlikwidować szkołę.  Dopiero po powiadomieniu rodziców gmina może podjąć ostateczną uchwałę likwidującą szkołę i tu nie ma jednoznacznego terminu. Przepisy mówią jedynie, że powinno się to stać w czasie takim, aby gmina zdążyła np. rozwiązać z nauczycielami umowy  o pracę.  Skuteczne powiadomienie rodziców uczniów, to największa mina, na której gmina może się wyłożyć przy likwidacji szkoły. Wystarczy, że choć jeden z rodziców wykaże, że nie został powiadomiony o zamiarze likwidacji szkoły, a będzie to postawą do uchylenia uchwały przez organ nadzoru.  Podstawą do unieważnienia uchwały może być choćby takie uchybienie, że na potwierdzeniu odbioru podpisał się nie rodzica, np. babcia dziecka. Albo rodzice dziecka są po rozwodzie, ale sprawują razem władzę rodzicielską- gmina ma obowiązek powiadomić każdego rodzica z osobna.

Jeżeli rodzice likwidowanej szkoły będą mieli przeświadczenie, że gmina nie powiadomiła wszystkich rodziców o zamiarze jej likwidacji, mogą – jeżeli Rada GiM Koziegłowy- jednak uchwałę przyjmie- powiadomić  Wydział Nadzoru Prawnego Wojewody Śląskiego o prawnych uchybieniach uchwały. A wojewoda, po zbadaniu sprawy będzie mógł wydać zarządzenie nadzorcze uchylające wadliwą uchwałę. I szkoły zostaną.


Jarosław Mazanek


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama