Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 02:14
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

WÓZ, ŻE AŻ WSTYD

(Ogorzelnik) Strażacy OSP z Ogorzelnika w Gminie Niegowa, jednostki istniejącej od 1927 roku jeżdżą rozsypującym się wozem strażackim – ponad dwudziestoletnim Starem. Auto może i jeździ, jednak karoseria dosłownie gnije w oczach – w kabinie kierowcy rdza wyrzeźbiła pokaźną dziurę na wylot. Krystyna Janoska, sołtys Ogorzelnika na sesjach Rady Gminy mówiła wprost o niezajmowaniu się sprawami wioski przez gminę Niegowa.
Podziel się
Oceń

(Ogorzelnik) Strażacy OSP z Ogorzelnika w Gminie Niegowa, jednostki istniejącej od 1927 roku jeżdżą rozsypującym się wozem strażackim – ponad dwudziestoletnim Starem. Auto może i jeździ, jednak karoseria dosłownie gnije w oczach – w kabinie kierowcy rdza wyrzeźbiła pokaźną dziurę na wylot. Krystyna Janoska, sołtys Ogorzelnika na sesjach Rady Gminy mówiła wprost o niezajmowaniu się sprawami wioski przez gminę Niegowa.

 

Strażacy OSP Ogorzelnik z własnych składek uzbierali 3000 zł na remont budynku straży, który i tak pozostawia wiele do życzenia. Remont to dosyć barwne słowo – budynek będzie jedynie otynkowany, o ociepleniu nie ma mowy. Sam dach nie prezentuje się lepiej – w dachówce są braki, uzupełnione prowizorycznie blachą. Strażacy najbardziej narzekają jednak na wysłużonego Stara, służącego w jednostce od ponad 10 lat: - Pojazd jeździ, ale podwozie jest podgnite, dlatego wyjeżdżamy do lasów i pól, ale na imprezę to już wstyd wyjeżdżać. Raz, jak wóz OSP Niegowa przebił koło, albo jak nie mieli pieniędzy na wyjazdy – myśmy musieli wyjeżdżać – przyznaje jeden ze strażaków jednostki w Ogorzelniku.

 

Jan Sikora jest prezesem OSP od 1976 roku. Twierdzi, że gminę nie stać na zakup nowego samochodu i strażacy muszą sobie radzić sami: - Staramy się prowadzić remonty we własnym zakresie, trochę egzystujemy na granicy, żeby przetrwać. Jeżeli nie będzie zrobiona blacha w samochodzie, moim zdaniem auto pojeździ maksymalnie jeden rok. A jest co robić – wyjeżdżamy 60 razy w roku. W 2010 roku braliśmy aktywnie udział, razem z OSP Niegowa w usuwaniu skutków oblodzenia. Poza tym, wygrywamy turnieje pożarnicze – podkreśla Jan Sikora, prezes OSP Ogorzelnik.

 

SZCZEPAŃCZYK: TRAKTUJEMY OGORZELNIK NA RÓWNI

 

Sekretarz gminy, Mirosław Szczepańczyk twierdzi, że do Urzędu Gminy w Niegowie nie wpłynęło pismo od strażaków z prośbą o pomoc. Twierdzi, że strażacy nie zgłosili oficjalnie problemu do gminy: - Nie ma najwyraźniej takiego problemu z samochodem. Jeśli takowy byłby, OSP wystąpiłaby o pomoc, a oficjalnie nie było u nas pisma w tej sprawie. Jeżeli ubiegamy się o wymianę elementów, bądź całego wozu, zwracamy się najczęściej do jednostek Państwowej Straży Pożarnej. Jednakże auto może być modernizowane przy pomocy dofinansowania budżetu gminy – mówi sekretarz gminy. Podkreśla, że Ogorzelnik ma zarezerwowane w funduszu sołeckim  na ten rok 11.500 złotych. Środki te mają być przeznaczone na potrzeby OSP. – Jednostka z Ogorzelnika działa prężnie i jest na każde wezwanie. Mogę zapewnić, że gmina traktuje każdą jednostkę OSP poważnie i na równi, a Ogorzelnik nie jest tego wyjątkiem – zapewnia Szczepańczyk.

 

Samochód nie jest jedynym problemem strażaków OSP Ogorzelnik. Remontu wymaga także remiza.

 

MOTYL: POSZUKAM ŚRODKÓW Z BUDŻETU

 

Wójt Niegowy, Krzysztof Motyl chce wyodrębnić pieniądze w przyszłym roku na zakup nowego wozu strażackiego. Ale nie mówi wprost, czy ten trafiłby właśnie do Ogorzelnika. Obiecuje, że wioski ze zgnitym pojazdem nie zostawi: - Na dzień dzisiejszy staram się pozyskać wóz przez Komendę Wojewódzką Państwowej Straży Pożarnej. Docelowo, jako że jestem prezesem Gminnego Zarządu OSP, chciałbym na przyszłoroczny budżet zarezerwować pieniądze na zakup samochodu strażackiego. Do końca września na pewno będzie uchwała w tej sprawie. Jeżeli wóz zakupimy, wszystko wskazuje na to, że trafi on do Ogorzelnika, ale to zależy od innych czynników. Na razie zobaczymy, co uda się wynegocjować w PSP – przekonuje wójt Niegowy.

 

Marcin Bareła,

 foto (MB, PJ)


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama