Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 21:49
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

O CZYJĄ PRZYSZŁOŚĆ TROSZCZY SIĘ „PRZYSZŁOŚĆ”?

Droga Redakcjo Chciałabym bardzo podzielić się z Wami moim powyborczym rozgoryczeniem, które nasiliło się zwłaszcza po przeczytaniu ostatniego numeru. Czym jest klub „Przyszłość”? O czyją przyszłość troszczą się jego członkowie? Swoją, i tylko swoją! Pan Wojciech Picheta uśmiechał się z plakatów zachęcając do głosowania na swoją osobę, choć dobrze wiedział, że nie będzie radnym, jeśli tylko jego stołek dyrektorski będzie bezpieczny. Tym samym oszukał grono głosujących na niego, bo startując w wyborach był przecież dyrektorem, więc skąd ta manipulacja?
Podziel się
Oceń

Droga Redakcjo

Chciałabym bardzo podzielić się z Wami moim powyborczym rozgoryczeniem, które nasiliło się zwłaszcza po przeczytaniu ostatniego numeru. Czym jest klub „Przyszłość”? O czyją przyszłość troszczą się jego członkowie? Swoją, i tylko swoją! Pan Wojciech Picheta uśmiechał się z plakatów zachęcając do głosowania na swoją osobę, choć dobrze wiedział, że nie będzie radnym, jeśli tylko jego stołek dyrektorski będzie bezpieczny. Tym samym oszukał grono głosujących na niego, bo startując w wyborach był przecież dyrektorem, więc skąd ta manipulacja?

 

Pan Krzysztof Czyż służył Powiatowi poprzednią kadencję nie pobierając diet. To duże pieniądze dla powiatu w zamian za nie ujawnienie dochodów. Teraz też tak mogło być, ale cóż. Nowym władzom filantropia i praca społeczna jest obca. Przecież im chodzi tylko o to, by jak najwięcej załapać do własnych kieszeni. No bo kto z obecnych radnych zrzeknie się choćby połowy diet (przecież pobierają pensje w trakcie pełnienia swych funkcji). Oczywiście to pytanie jest retoryczne. Ale za to przez następne lata będziemy słyszeć, jak to brakuje pieniędzy w budżecie na wszelkie inwestycje. Tylko im nie braknie. Niestety. Kolejna porażka to wejście Pani Beaty Kwiatkowskiej. Przecież społeczeństwo obdarzyło zaufaniem wiele innych osób, oddając na nich zdecydowanie więcej głosów. Dlaczego Ona? Bo jest z tej listy. Skandal! Prawo wyborcze do wymiany (…)

 

Żałuję, że przyszło mi żyć w takim powiecie. Niestety, jestem z nim dość związana, na tyle, że już tu umrę. Ale nie pozwolę aby moi synowie tu pozostali (…) Rozumiem, że patriotyzm, lojalność, praworządność mija się z walką o miejsce wśród rady powiatu. A swoją drogą ciekawe, czy tak bardzo zabijano by się o te miejsca, gdyby praca była społeczna lub dieta wynosiła 100 złotych. A może tak pan starosta wprowadziłby takie zmiany jeśli w powiecie wciąż na wszystko brakuje środków, a chętnych do pracy jest aż nadto? Warte przemyślenia. Zwłaszcza w nowym roku.

A.M.

 

OD REDAKCJI:

Część zarzutów - „grubszego kalibru” –z listu usunęliśmy, ponieważ Czytelniczka nie zgodziła się na publikację nazwiska, nie podaje też adresu. Rozumiemy jednak, że może czuć się zawiedziona, jeśli oddała w wyborach głos na jednego z dwóch wymienionych na wstępie kandydatów. Co prawda znaleźli oni następców z tych samych list, ale dla głosujących na konkretne osoby to nie to samo. Jak pisaliśmy wcześniej, Wojciech Picheta jako szef myszkowskiego SP ZOZ- u chce dokończyć rozbudowę myszkowskiej placówki. Przed wyborami nie miał pewności czy będzie miał taką okazję. Gdyby wybory do Sejmiku Wojewódzkiego przegrał Mariusz Kleszczewski, to powróciłby dyrektorować w Szpitalu Powiatowym. Trudno zatem posądzać Wojciecha Pichetę, że „uśmiechając się z plakatu” od razu zakładał, że na pewno zrezygnuje z mandatu, jak zarzuca mu czytelniczka. Czy taki plan zakładał drugi z kandydatów? Powody rezygnacji Krzysztofa Czyża zna chyba najlepiej …Krzysztof Czyż. Radny utrzymuje, że powodem jego rezygnacji jest zawiązanie koalicji, której nie mógł zaakceptować, za jego plecami szeptano jednak, że woli zrezygnować z wywalczonego mandatu niż złożyć oświadczenie majątkowe. W poprzedniej kadencji niezłożenie oświadczenia (jak było w przypadku radnego Czyża) skutkowało odebraniem diety. Od tej kadencji karą jest wygaśnięcie mandatu radnego. Wojciech Picheta pytany przez nas w prywatnej rozmowie czy nie sądzi, że spora liczba osób która oddała głosy na dwóch głównych liderów „Przyszłości” może czuć się zawiedziona takim rozwojem sytuacji, by nie powiedzieć ostrzej: oszukana, odpowiedział. – Nie zakładałem od razu rezygnacji z mandatu, ale taka jest polityka, uzależniona też od rozwoju sytuacji. Rozumując w ten sposób, „oszustwo” można zarzucić i posłom, którzy startowali w wyborach samorządowych, a ich kadencja przecież jeszcze trwa. Im także powierzano mandat zaufania jako parlamentarzystom, nie samorządowcom.

 

Przeprowadzka do innego miasta Czytelniczce nic nie da, gdyż ordynacja wyborcza jest identyczna w całej Polsce. I często tak się dzieje, że do rady wchodzi osoba, która uzyskała mniej głosów, ale została „pociągnięta przez listę”, np. przez jej lidera, np. Wojciecha Pichetę. I tak właśnie, jako osoba kolejna na liście z najwyższą liczbą głosów, mandat zdobyła Beata Kwiatkowska. Rzeczywiście, ktoś z innej listy mógł mieć więcej głosów, ale radnym nie został. Dlaczego? Bo jego lista była „za słaba”. Co do zmiany ordynacji wyborczej czy przepisów dotyczących pracy radnych – to nie zadanie burmistrzów czy starostów, tylko parlamentarzystów, których przyjdzie nam w tym roku wybierać. Na kogo postawimy? Warto zacząć zastanawiać się już dziś. (rb)

 

Tytuł i skróty w liście pochodzą od redakcji


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama RentSTEEL  -stal pręty siatka wypalanie plazmą