Uroczystości rozpoczęły się w Lelowie od złożenia kwiatów na mogile powstańczej na starym cmentarzu. Następnie uczestnicy przenieśli się do Mełchowa, gdzie w kaplicy św. Brata Alberta odprawiona została msza w intencji poległych powstańców.
Kolejna część obchodów odbyła się przy zbiorowej mogile powstańców styczniowych. Odbył się apel poległych, przypomniano również historię bitwy i ludzi, którzy 163 lata temu walczyli w tym miejscu.
W oficjalnej części uczestniczyli przedstawiciele władz, służb i lokalnych instytucji. Gminę Lelów reprezentowała wójt Renata Samek. W wystąpieniach podkreślano znaczenie pamięci o uczestnikach Powstania Styczniowego oraz potrzebę przekazywania lokalnej historii kolejnym pokoleniom.
Huk wystrzałów i szarża kawalerii
Najbardziej widowiskowym punktem obchodów była inscenizacja bitwy pod Mełchowem. Na polu pojawiły się oddziały powstańcze i rosyjskie, kawaleria oraz artyleria. Historyczne stroje, galopujące konie i kolejne wystrzały sprawiły, że wydarzenia sprzed ponad półtora wieku na kilkadziesiąt minut ponownie ożyły.
W inscenizacji uczestniczył również Zespół Folklorystyczny Ziemi Lelowskiej, a muzyczną oprawę uroczystości zapewniły wspólnie Orkiestra Dęta OSP Nakło i Orkiestra Dęta OSP Drochlin.
Na zakończenie każdy mógł spróbować przepysznej grochówki.
Organizatorami tegorocznych obchodów byli Gmina Lelów, Lelowskie Towarzystwo Historyczno-Kulturalne im. Walentego Zwierkowskiego oraz Gminny Ośrodek Kultury w Lelowie.
W Lelowie o tej bitwie pamiętają
Obchody pod Mełchowem mają znaczenie nie tylko jako widowisko rekonstrukcyjne. To również przypomnienie wydarzeń, które rozegrały się dokładnie na tych terenach i pozostają częścią lokalnej historii.
I właśnie w tym miejscu Lelów wyróżnia się konsekwencją. Bitwa pod Mełchowem nie jest historią wyciąganą z archiwum wyłącznie przy okazji szczególnie okrągłej rocznicy. Kolejne obchody pozwalają mieszkańcom, a przede wszystkim młodszym pokoleniom, poznawać wydarzenia Powstania Styczniowego w miejscu, w którym rzeczywiście się rozegrały.
Tegoroczna rekonstrukcja ponownie przyciągnęła liczną publiczność, a organizatorzy podkreślali, że jej najważniejszym celem – poza widowiskową formą – pozostaje pamięć o odwadze i poświęceniu uczestników walk o niepodległość.








































Napisz komentarz
Komentarze