Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
poniedziałek, 2 listopada 2026 23:03
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Nadal czekamy na dekryminalizację zniesławienia

Mija rok od pierwszej polskiej konferencji anty-SLAPP, podczas której Minister Sprawiedliwości Adam Bodnar zapowiedział zniesienie odpowiedzialności karnej za zniesławienie (art. 212 Kodeksu karnego) – jednej z najczęściej wykorzystywanych form uciszających działań prawnych przeciwko dziennikarzom i aktywistom. Nasza redakcja była uczestnikiem a redaktor naczelny panelistą tej konferencji. Do dziś ta zapowiedź Ministra Sprawiedliwości (wdrożenie przepisów anty-slapp, likwidacja art. 212 z Kodeksu Karnego) nie została zrealizowana, a my dostaliśmy kolejne pozwy, które w ocenie organizacji zajmujących się prawami człowieka, wolnością słowa
Nadal czekamy na dekryminalizację zniesławienia
Zgodnie z nieprawomocnym postanowieniem sądu nie wolno nam pisać, że fabryka Elemental w Zawierciu powoduje smog świetlny. Fabryka żąda aby pisać, że świecą zgodnie z normami.
Podziel się
Oceń

Choć trwają prace nad reformą prawa cywilnego, a projekt Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Karnego przewiduje złagodzenie art. 212, nadal nie ma decyzji o pełnej dekryminalizacji zniesławienia. Utrzymanie odpowiedzialności karnej podtrzymuje efekt mrożący i pozwala na dalsze nadużywanie postępowań do tłumienia debaty publicznej.

Organizacje skupione w Grupie Roboczej anty-SLAPP apelują do Ministerstwa Sprawiedliwości i Komisji Kodyfikacyjnych o traktowanie reformy anty-SLAPP jako całościowego projektu, który realnie chroni uczestników życia publicznego przed nękaniem za wypowiedzi w interesie społecznym. Dekryminalizacja zniesławienia to kluczowy element tych zmian.

Więcej na stronie anti-slapp.pl

Polska Grupa Robocza anty-SLAPP:
ARTICLE 19 Europe, Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Ogólnopolska Federacja Organizacji Pozarządowych, Sieć Obywatelska Watchdog Polska.

Od ubiegłego roku Gazeta Myszkowska i Kurier Zawierciański dostały jeden pozew o dobra osobiste (nawet nie znamy jego treści, od ponad pół roku Sąd Okręgowy w Warszawie nie doręczył  pozwu), prywatny akt oskarżenia (proces karny, oskarżenie o zniesławienie, czyli właśnie o art. 212kk) od firmy Elemental. Chodzi o teksty dotyczące wybudowanej fabryki Elemental w Zawierciu. Choć ciągle redakcja na ma pozwu cywilnego, którego dotyczy sprawa, to warszawski Sąd Okręgowy nałożył na nas cenzurę prewencyjną, zabronił używać kilkunastu sformułowań odnoszących się do działalności firmy Elemental w Zawierciu. Co ciekawe, wiele z tych "zabronionych" zdań, nigdy w żadnym artykule nie padło. 

Cały komunkat Grupy Roboczej anty-SLAPP:

"W dniach 25–26 kwietnia 2024 roku w Warszawie odbyła się międzynarodowa konferencja poświęcona postępowaniom typu SLAPP, zorganizowana przez Agorę, ARTICLE 19 Europe, Helsińską Fundację Praw Człowieka, Prague Civil Society Center oraz Sieć Obywatelską Watchdog Polska. Było to pierwsze tego rodzaju wydarzenie na skalę europejską, poświęcone problematyce SLAPP-ów w Polsce.

Podczas dwudniowej konferencji krajowi i zagraniczni eksperci, prawnicy, przedstawiciele mediów i wydawców dyskutowali na temat europejskich rozwiązań służących skutecznemu przeciwdziałaniu nadużywaniu postępowań sądowych w celu tłumienia debaty publicznej i zastraszania społeczeństwa obywatelskiego. Analizowano również krajowy kontekst oraz potrzebne reformy prawne, mające na celu ochronę dziennikarzy i aktywistów – zwłaszcza tych działających lokalnie – przed działaniami często podejmowanymi przez instytucje publiczne i spółki Skarbu Państwa.

Jednym z kluczowych punktów konferencji było wystąpienie Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara. Minister wygłosił obiecujące przemówienie, w którym podkreślił konieczność gruntownej rewizji polskiego prawa, aby skuteczniej chronić ofiary SLAPP-ów. Co szczególnie istotne z perspektywy społeczeństwa obywatelskiego, zapowiedział również zniesienie przepisów karnych dotyczących zniesławienia, czyli art. 212 kk.

Ostatni rok obfitował w działania rzecznicze, panele eksperckie oraz inicjatywy komunikacyjne – takie jak listy otwarte i apele – wspierane przez media, wydawców i organizacje pozarządowe. Wszystko po to, by utrzymać impet zainicjowany ważnymi deklaracjami ze strony ministerstwa oraz kontynuować pracę na rzecz osiągnięcia celu: silnych i adekwatnych przepisów anty-SLAPP w polskim prawodawstwie. Współpraca społeczeństwa obywatelskiego z ministerstwem, jak i prace nad projektami zmian legislacyjnych, napotykają jednak więcej trudności, niż mogliśmy się początkowo spodziewać.

Chociaż projekt Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego zawiera wiele istotnych rozwiązań, które mogą utrudnić inicjowanie SLAPP-ów na drodze cywilnej, to należy podkreślić, że ich skuteczność – a szerzej skuteczność przepisów anty-SLAPP w ogóle – jest ściśle związana z reformą w prawie karnym. Niestety, pomimo początkowych zapowiedzi wykreślenia artykułu 212 z Kodeksu Karnego, projekt przedłożony przez Komisję Kodyfikacyjną Prawa Karnego zawiera złagodzenie i ograniczenie zakresu przestępstwa zniesławienia, a nie jego dekryminalizację. Rezygnacja z kary więzienia to krok w dobrą stronę, lecz to nie wystarczy. Wprowadzenie proponowanych zmian w praktyce oznaczałoby, że dziennikarze, wydawcy i inni uczestnicy debaty publicznej nadal musieliby się liczyć z ryzykiem postępowania karnego za zniesławienie, co utrzymałoby efekt mrożący i sprzyjało dalszemu wykorzystywaniu tego przepisu do inicjowania spraw typu SLAPP.

Dlatego po raz kolejny apelujemy do Ministerstwa Sprawiedliwości oraz ekspertów z obu Komisji Kodyfikacyjnych, aby traktowali propozycje zmian w kodeksach cywilnym i karnym jako spójny, całościowy projekt legislacyjny mający na celu walkę ze SLAPP-ami i zakładający dekryminalizację zniesławienia. Tylko w ten sposób można zwiększyć skuteczność tych przepisów i w pełni wykorzystać szansę, jaką daje transpozycja unijnej dyrektywy, by stworzyć solidne fundamenty prawne dla ochrony dziennikarzy i aktywistów oraz położyć kres nękaniu społeczeństwa obywatelskiego za artykuły, raporty, śledztwa i wypowiedzi dotyczące spraw ważnych z punktu widzenia interesu publicznego."

 

Więcej o autorze / autorach:

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama