Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
środa, 13 maja 2026 20:35
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

JURAJSCY RYCERZE O KROK OD PÓŁFINAŁU

W sobotę 29 marca siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie zagrali u siebie pierwszy mecz ćwierćfinałowy z Asseco Resovia Rzeszów. Faza play-off rozgrywana jest do dwóch zwycięstw i to zawodnicy z Zawiercia są o krok bliżej półfinału po wygranej na własnym terenie 3:1.
Podziel się
Oceń

W sobotę 29 marca siatkarze Aluronu CMC Warty Zawiercie zagrali u siebie pierwszy mecz ćwierćfinałowy z Asseco Resovia Rzeszów. Faza play-off rozgrywana jest do dwóch zwycięstw i to zawodnicy z Zawiercia są o krok bliżej półfinału po wygranej na własnym terenie 3:1. Spotkanie rozpoczęło się od dwupunktowego prowadzenia Resovii. Rzeszowianie po asie serwisowym Klemena Cebulja powiększyli przewagę do trzech punktów przy wyniku 6:3. Aluron próbował odrabiać straty, ale przewaga gości ciągle się utrzymywała. Po bloku na Aaron Russell było 9:6 dla Resovii. Do remisu Jurajscy Rycerze doprowadzili po punkcie zdobytym bezpośrednio z zagrywki przez Miguela Tavaresa oraz kontrataku wykorzystanym przez Russela. Asem serwisowym odpowiedział Cebulja i przewaga Asseco ponownie wynosiła dwa punkty. W odpowiedzi trzy punkty z rzędu zdobyli gospodarze, a trzeciego z nich Mateusz Bienień z zagrywki. Aluron utrzymała tę przewagę do stanu 21:19, a w końcówce lepiej zagrali na siatce oraz w obronie. Asem serwisowym popisał się Bartosz Kwolek, a atak ze środka Jurija Gladyra zamknął ten set wynikiem 25:21.

Drugi set tym razem lepiej zaczął się dla Zawiercia, którzy prowadzili po pierwszych piłkach 4:1. Goście mieli problemy z przyjęciem zagrywki co pozwoliło Jurajskim Rycerzom na powiększenie przewagę do czterech punktów. Inicjatywa należała gospodarzy, a w polu zagrywki punktował Mateusz Bieniek. Set przebiegał pod dyktando Zawiercia, po ataku Russella przewaga wynosiła już 11:6. W końcówce seta popis gry w polu serwisowym dał Miguel Tavares, po jego serii zagrywek było już 23:15. Partię tę zakończył Aaron Russell atakiem ze skrzydła.

Początek trzeciego seta to wyrównana gra. Gra toczyła się punkt za punkt. Po kiwce Russella zawiercianie wyszli na prowadzenie 5:3. W kolejnych akcjach kilka błędów własnych podopiecznych Michała Winiarskiego sprawiła, że rzeszowianie wyszli na prowadzenie 11:9. Po bloku Aluronu na Boyerze ponownie był remis (11:11). Po czym goście ponownie wyszli na dwupunktowe prowadzenie. Jurajscy Rycerze mylili się w ataku, co pozwoliło gościom wyjść na wynik 11:16. Sygnał do odrabiania strat dał Bartosz Kwolek, a po jego dwóch kontratakach był remis 17:17. Końcówka seta należała jednak do przyjezdnych, którzy po ataku Cebulja i asie serwisowym Dawida Wocha prowadzili 21:18. Lepiej spisali się w obronie, punktowali w kontratakach, a błąd w polu zagrywki Bartosza Kwolka sprawił, że Resovia wygrała seta do 21.

Początek czwartej partii również był wyrównany. Dopiero po autowym ataku Staszewskiego prowadzili 6:4. Rzeszowianie zaczęli popełniać błędy własne, a przewaga Aluronu wzrosła do wyniku 9:5. Podopieczni Tuomasa Sammelvua zbliżyli się do zawiercian na jeden punkt przy zagrywkach Dawida Wocha. W środkowej części seta przewaga Aluronu utrzymywała się i wynosiła dwa punkty, aż do stanu 19:17. Wtedy ze skrzydła punktowali Russell oraz Kwolek. A po autowym ataku Cebulja oraz kontrataku Kwolka przewaga wzrosła na 21:17. Przewaga ta utrzymała się do końca spotkania. Punktowy blok Karola Butryna na Boyerze zakończył seta wynikiem 25:21 i cały mecz 3:1.

Drugi mecz ćwierćfinałowy z Asseco Resovią Rzeszów siatkarze Aluron CMC Warta Zawiercie zagrają w sobotę 5 kwietnia. Początek meczu zaplanowany jest na godzinę 14:45. Rywalizacja trwa do dwóch zwycięstw.

***

Aluron CMC Warta Zawiercie - Asseco Resovia Rzeszów 3:1 (25:21, 25:18, 21:25, 25:21)

Składy:

Aluron CMC Warta Zawiercie: Kwolek, Russell, Gladyr, Tavares, Bieniek, Butryn, Perry (libero) oraz Nowosielski i Ensing. Trener: Michał Winiarski.

Asseco Resovia Rzeszów: Woch, Kłos, Boyer, Vasina, Kozub, Cebulj, Potera (libero) oraz Bucki, Ropret i Staszewski. Trener: Tuomas Sammelvuo.

MVP: Bartosz Kwolek.

Wyniki par pierwszych spotkań ćwierćfinałowych siatkarskiej PlusLigi:

Jastrzębski Węgiel - Steam Hemarpol Norwid Częstochowa 3:0

PGE Projekt Warszawa - PGE GiEK Skra Bełchatów 3:0

Aluron CMC Warta Zawiercie - Asseco Resovia Rzeszów 3:1

BOGDANKA LUK Lublin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 1:3

Zestawy par drugich spotkań ćwierćfinałowych siatkarskiej PlusLigi:

Steam Hemarpol Norwid Częstochowa - Jastrzębski Węgiel

PGE GiEK Skra Bełchatów - PGE Projekt Warszawa

Asseco Resovia Rzeszów - Aluron CMC Warta Zawiercie (5 kwietnia, godzina 14:45)

ZAKSA Kędzierzyn-Koźle - BOGDANKA LUK Lublin (tu), foto: aluroncmc.pl


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama