Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 3 listopada 2026 00:49
Przeczytaj!
Reklama DE MOTOS: ODZIEŻ I AKCESORIA MOTOCYKLOWE
Reklama
Reklama

Hałasująca kratka: NAPRAWA MOŻE BYĆ WYKONANA JESZCZE PRZED KOŃCEM ROKU

(Myszków) Hałasująca kratka kanalizacyjna, znajdująca się przed oknami domu, potrafi dać się we znaki. Codzienne, powtarzające się stukanie nie daje spać, denerwuje i na dłuższą metę bardzo męczy. Taki problem zgłaszają mieszkańcy ul. Kościuszki w Myszkowie. Prosili zarządcę drogi o interwencję już pod koniec ubiegłego roku, niestety problemu wciąż nie rozwiązano. Wykonawca przebudowy drogi zadeklarował, że naprawi usterki. Prace miały zostać zrealizowane do końca września, ale obietnicy nie spełniono. Zarząd Dróg Wojewódzkich przekazuje, że firma deklaruje naprawę drogi do końca bieżącego roku, a opóźnienie spowodowane jest planem naprawy, który został odrzucony przez ZDW.
Podziel się
Oceń

Mieszkańcy jednego z domów, znajdującego się przy ul. Kościuszki w Myszkowie (jest to droga wojewódzka prowadząca do Żarek) pod koniec listopada ubiegłego roku skierowali do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Katowicach pismo, w którym opisali swój problem. Mógłby się wydawać drobny, jednak bardzo uprzykrza ich życie. Chodzi o „stukającą” kratkę ściekową, która hałasuje za każdym razem, gdy najedzie na nią samochód. A ulica, o której mowa to często uczęszczana droga nie tylko przez samochody osobowe, ale też dostawcze i ciężarowe.
W swoim piśmie mieszkańcy wskazali, że kratka znajdująca się naprzeciwko ich domu jest niewłaściwie wykonana. Problemem jest nie tylko hałas, ale również woda, która podczas deszczu zatrzymuje się w zagłębieniu ulicy.
- Od wczesnych godzin rannych do późnej nocy trzaskanie jadących samochodów typu wanna, ciągnik siodłowy z naczepą oraz samochody ciężarowe o masie powyżej 3,5 tony, powodują huk tąpnięcia, nadmierny hałas, pęknięcia ścian, drganie przedmiotów znajdujących się w środku tego budynku. Ze względu na ścieżki rowerowe droga została zwężona i samochody jeżdżą bliżej budynku. Codzienny hałas doprowadza nas i sąsiadów do życia w stresie i bezsenności – napisali do ZDW w Katowicach mieszkańcy ulicy Kościuszki.
Nadmienili też, że kilka miesięcy wcześniej (wiosną 2020 roku) swój problem zgłosili do Urzędu Miasta w Myszkowie: - Przyjechały w tej sprawie trzy osoby, które potwierdziły, że prace związane z wybudowaną kratką kanalizacji sanitarnej są źle wykonane. Zostały wykonane zdjęcia, lecz do dnia dzisiejszego nie mamy żadnego odzewu czy też pisma potwierdzającego, iż zostały podjęte jakiekolwiek kroki związane z usunięciem wyżej wymienionej usterki.
Pod pismem wysłanym do ZDW pod koniec listopada ‘20 r. podpisało się 10 innych mieszkańców ul. Kościuszki, popierający prośbę o zajęcie się uciążliwą sprawą.

PRACE MIAŁ TRWAĆ DO KOŃCA WRZEŚNIA

Blisko półtora miesiąca później – na początku stycznia br. - ZDW skierowało odpowiedź, w której poinformowano, że nawierzchnia drogi zostanie wymieniona.
- W celu usunięcia niedogodności związanych z degradacją nawierzchni na omawianym odcinku Wykonawca przebudowy drogi wojewódzkiej nr 793 na odcinku Żarki – Myszków zadeklarował wykonanie wymiany nawierzchni bitumicznej w ramach robót gwarancyjnych na odcinku od ul. Żytniej do ul. Sienkiewicza w m. Myszków do 30.09.2021 r. - przekazał mieszkańcom zastępca dyrektora ds. inwestycji kluczowych Jarosław Kalinik.
Wskazany termin minął, a obiecane prace nie zostały wykonane. Zapytaliśmy więc Zarząd Dróg Wojewódzkich, dlaczego problem nie został rozwiązany i czy naprawa drogi nadal jest planowana. Jak przyznaje rzecznik prasowy ZDW, na odcinku od skrzyżowania z ulicą Żytnią do skrzyżowania z ul. Sienkiewicza jest wiele problemów z zapadającymi się studzienkami i kratkami kanalizacji. Wykonawca przebudowy drogi, łączącej Myszków i Żarki, miał przedstawić ZDW sposób jej naprawy w ramach gwarancji. Ale przedstawiona koncepcja nie spotkała się z aprobatą Zarządu Dróg, co spowodowało opóźnienie naprawy drogi.
- Niestety plan naprawy był nie do zaakceptowania. Odrzuciliśmy go. Kilka dni temu przedstawili nowe opracowanie. W tech chwili analizujemy je. Firma deklaruje chęć naprawy nawierzchni z zapadniętych studzienek jeszcze w tym roku. Mamy nadzieję, że to będzie możliwe. Jednak podstawą jest taki zakres planu naprawy, by rzecz była wykonana solidnie – poinformował w poniedziałek, 11 października rzecznik prasowy ZDW w Katowicach Ryszard Pacer.  


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: Były Treść komentarza: A dyrektor/kierownik zabiera ludziom premię brak szacunku i traktuje ich jak by musieli pracować w Formule 1 Data dodania komentarza: 2.11.2026, 17:51 Źródło komentarza: PAPIERNIA, CZYLI SAICA GROUP, ZAPŁACI KILKANAŚCIE MILIONÓW WIĘCEJ ZA „KORZYSTANIE ZE ŚRODOWISKA"? WIOŚ NALICZYŁ OGROMNE OPŁATY PODWYŻSZONE! Autor komentarza: SKANDAL !!!! Treść komentarza: ALE DNO !!! Data dodania komentarza: 2.11.2026, 15:05 Źródło komentarza: MYSZKÓW. URUCHOMIONO FONTANNĘ NA SKWERZE PRZY POMNIKU POLEGŁYM ZA ZIEMIĘ MYSZKOWSKĄ. ZDJĘCIA. SKWER PRAWIE GOTOWY. CO Z RESZTĄ REWITALIZACJI CENTRUM MIASTA Autor komentarza: Aniela Treść komentarza: Bardzo przykro się patrzy na ten porzucony krzyż… Kiedyś to by było nie do pomyślenia Data dodania komentarza: 31.10.2026, 15:58 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU
Reklama
Reklama
Reklama