Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
sobota, 31 października 2026 16:41
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Brytyjski eksperyment z palaczami

Wielka Brytania jest jednym z krajów uznających oficjalnie e-papierosy za mniej szkodliwe od papierosów tradycyjnych. W ramach próby, która ma się rozpocząć jesienią, palący pacjenci bez względu na to, z jakiego powodu trafili na SOR, otrzymają urządzenie oraz mający wystarczyć na tydzień zapas płynu do e-papierosów.
Podziel się
Oceń

To kolejny brytyjski eksperyment, który ma badać wpływ wapowania na skuteczne zrywanie z nałogiem palenia. Niektórym pacjentom lekarze udzielą porady medycznej i skierują do lokalnych ośrodków pomocy. Inni otrzymają jedynie ulotki z informacją na temat lokalnych ośrodków zajmujących się wspieraniem palaczy chcących rzucić ten nałóg. Obie grupy zostaną ponownie przebadane po jednym, trzech i sześciu miesiącach.

Udział w eksperymencie wezmą szpitale w Norfolk, Londynie, Leicester i Edynburgu. Prof. Caitlin Notley, zaangażowana w realizację badania na University of East Anglia, wskazuje na element zaskoczenia: palącym pacjentom oddziałów ratunkowych zostaje przedstawiona idea rzucenia palenia za pomocą e-papierosów, podczas gdy zapewne większość z nich prawdopodobnie nie brała tego w ogóle pod uwagę. – Korzystający z papierosów elektronicznych doświadczają podobnych wrażeń – e-papierosy wytwarzają podobne do dymu opary. Mogą więc być atrakcyjną opcją pomagającą ludziom w rzuceniu palenia, nawet w sytuacji, gdy kiedyś próbowali e-papierosów i ponieśli porażkę – mówi prof. Notley.

Public Health England (PHE), brytyjska instytucja zdrowia publicznego, ogłosiła już ponad rok temu, że e-papierosy są aż o 95 proc. mniej szkodliwe od tradycyjnych papierosów, bo nie wydzielają toksycznego dymu odpowiedzialnego za większość chorób odtytoniowych. Z ostatniego raportu PHE na temat korzystania z e-papierosów w Wielkiej Brytanii wynika również, że e-papierosy są nawet bardziej skutecznym narzędziem wspomagającym porzucenie palenia, niż nikotynowa terapia zastępcza, czyli np. gumy do żucia czy plastry antynikotynowe. W przeciwieństwie do tradycyjnego papierosa, w tym elektronicznym nie zachodzi proces spalania, przez co nie są emitowane najbardziej szkodliwe dla organizmu substancje. Warto pamiętać, że używając e-papierosa działającego w systemie zamkniętym, czyli takiego z fabrycznie napełnionymi kartridżami (na polskim rynku np. Vuse e-pen), albo w systemie otwartym, kiedy świadomie wybieramy gotowy do użycia płyn, inhalujemy preparat poddany kompleksowym badaniom. Na ten temat wypowiadają się m.in. polscy naukowcy.

– Moim zdaniem powinniśmy doprowadzić do takiej sytuacji, by konsument nie mógł w produkcie nic zmieniać, by sięgał po ten finalny, którego recepturę i ostateczny skład wcześniej zbadano. Jeśli decydujemy się na systemy otwarte, to tylko przy użyciu gotowych liquidów w butelkach – tłumaczy prezes eSmoking Institute, dr Michał Kozłowski.

Warto wiedzieć, że innym, potencjalne ograniczającym ryzyka zdrowotne zamiennikiem dla tradycyjnych papierosów, są także podgrzewacze tytoniu. Na polskim rynku mamy możliwość wyboru spośród różnych urządzeń, np. glo Hyper, który podgrzewa wkłady do temperatury 270 stopni, wskutek czego powstaje nikotynowy aerozol. Z licznych badań naukowych, np. publikacji „Changes in Biomarkers of Exposure on Switching From a Conventional Cigarette to the glo Tobacco Heating Product: A Randomized, Controlled Ambulatory Study”, wynika, że ekspozycja na szkodliwe biomarkery jest zdecydowanie niższa także u osób podgrzewających tytoń, w porównaniu do jej poziomu obecnego u „tradycyjnych palaczy”. Czy rozpoczynający się jesienią w Wielkiej Brytanii eksperyment okaże się sukcesem i inspiracją dla innych krajów? Tego nie wiemy, ale z pewnością ta metoda – także dla osób poddanych badaniu – może być bardzo zaskakująca.

https://www.bbc.com/news/health-56918315


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama