Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 1 listopada 2026 03:37
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Gruzja, Mołdawia, a może Portugalia? Zostań wolontariuszem europejskim

Co roku około 500 osób w wieku od 18 do 30 lat wyjeżdża z Polski aby przeżyć przygodę życia jako wolontariusze w najróżniejszych projektach: od ekologicznych, przez społeczne, do dotyczących kultury i sztuki. Co pcha tych młodych ludzi do podjęcia takiego wyzwania i co z niego wynoszą?
Podziel się
Oceń

Wolontariat jest jednym z trzech działań Europejskiego Korpusu Solidarności. Katowickie Stowarzyszenie Aktywności Obywatelskiej BONA FIDES już od 16 lat daje możliwość rozwoju młodym osobom poprzez realizację projektów Programu Erasmus+ we wszystkich krajach Unii Europejskiej a także w Islandii, Liechtensteinie, Norwegii, Albanii, Bośni i Hercegowinie, Chorwacji, Macedonii, Serbii, Armenii, Azerbejdżanie, Gruzji, Białorusi, Mołdawii, Rosji Ukrainie. 


- Aby wziąć udział w projekcie nie trzeba posiadać doświadczenia, nie jest wymagane specjalistyczne wykształcenie ani znajomość języka obcego – do udziału może zgłosić się każda osoba w wieku od 18 do 30 lat. Wolontariat może być świetnym wstępem do kariery zawodowej, spełnieniem ambicji, sposobem na rozwijanie swoich pasji, początkiem przygody z pracą na rzecz innych. Motywacja do udziału w projekcie dla każdego jest inna, lecz dla wszystkich wolontariat to przygoda życia - mówi Mariachiara Barra, Włoszka, która sama przez rok była wolontariuszką w Polsce, a teraz pomaga innym osobom wyjechać za granicę.
Czym zajmują się wolontariusze?
Jak myślimy o wolontariacie, to z reguły przychodzą nam na myśl osoby pomagające biednym dzieciom lub zwierzętom. Takich wolontariatów jest oczywiście wiele, ale jeszcze więcej jest innych zajęć, które trudno sobie nawet wyobrazić. - Pamiętam Rafała, jednego z naszych pierwszych wolontariuszy, który spędził kilka miesięcy w patrolu konnym na jednej z greckich wysepek. Inne osoby m.in. pracowały w charakterze reporterów, brały udział w pracach archeologicznych czy wspierały w organizacji międzynarodowych zawodów sportowych – wylicza Grzegorz Wójkowski, prezes Stowarzyszenia Bona Fides.
A jak swój pobyt za granicą oceniają sami wolontariusze? - Udział w takich projektach rozwija kreatywność i uczy tolerancji nie tylko wolontariusza, ale też osoby które mają z nim kontakt. W tym czasie miałam też okazję ćwiczyć nie tylko mój hiszpański, ale także - dzięki międzynarodowemu towarzystwu - doskonaliłam angielski i rozpoczęłam naukę niemieckiego. Zostawało mi wystarczająco dużo czasu na moje hobby, na podróże po kraju i - co najważniejsze - na poznawanie nowych przyjaciół – wspomina Agata, która spędziła 9 miesięcy w Hiszpani. 
Kasia wyjechała do Rumunii, gdzie wzięła udział w projekcie „Living the green”, dotyczącym ekologii i pracy w pobliskich parkach narodowych: EVS to jedna z najpiękniejszych szans, jakie możesz dostać. Nie tylko zamieszkasz w innym kraju, w międzynarodowym towarzystwie, ale nauczysz się niespodziewanie wiele – nie tylko o edukacji nieformalnej, o innych kulturach, ale przede wszystkim o sobie. Poznasz wspaniałych ludzi, którzy dadzą Ci kopa energii. Będziesz swobodnie robić rzeczy, które wcześniej przyprawiały Cię o drgawki. Pewnie znacie takie powiedzonko, że prawdziwa magia zdarza się po wyjściu ze strefy komfortu? Coś w tym jest! Próbujcie, aplikujcie, korzystajcie z tego, co daje Erasmus+.
Kiedy i gdzie można wyjechać na wolontariat?
Po przerwie spowodowanej pandemią koronawirusa coraz więcej organizacji z różnych krajów Europy znowu zaczęło działać i przyjmować wolontariuszy. - Obecnie szukamy osób do kilkunastu różnych projektów m.in. do pracy z młodzieżą w Gruzji, wsparcia w terapii dzieci z niepełnosprawnością w Mołdawi czy pomocy uchodźcom w Portugalii – wylicza Mariachiara Barra. - Jeśli ktoś chciałby zrobić coś dla siebie i dla innych i spędzić kilka miesięcy za granicą, to zapraszam do kontaktu z nami, a my już we wszystkim pomożemy – dodaje Włoszka. 
Więcej informacji o aktualnych naborach na wolontariat można znaleźć na stronie Bona Fides

http://evs.bonafides.pl/category/aktualne-nabory/ 


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
J Autor komentarza: Redakcja Treść komentarza: Bardzo dobre uwagi, dziękujemy. Nas zastanawia jedna rzecz jeszcze. Może przeoczyliśmy, ale nie pamiętam głosu Kościoła, księży, aby kiedykolwiek apelowali o umiar, modlitwę czy zwykłą rozmowę zamiast plastikowych ozdób. Głosu refleksji w tym plastikowym szaleństwie. Jest w tym też aspekt korzystny dla parafii które są administratorami większości cmentarzy : mniej plastiku i szkła z woskiem, elektroniki która niestety trafi do śmietnika, a nie pojemnika na elektroodpady, to mniejsze koszty utrzymania nekropolii. Czyli oszczędności w kasie proboszcza, a jak wiadomo, księża umieją liczyć. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:34 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Marek Treść komentarza: 300 milionów zniczy i tonu plastiku tyle zostaje śmieci po 1 listopada. Nawet 9 kg odpadów z jednego grobu po Wszystkich Świętych. W skali kraju generuje to nawet 120 000 ton śmieci. Brudne szkło od wosku uniemożliwia recykling. Nowy problem znicze LED, które są elektrośmieciem, który nie może trafić do śmietnika. Należy go oddać do pojemnika na baterie. Do tego dochodzi fakt, że te plastikowe ozdoby w większości pochodzą z Chin lub materiały plastikowe do produkcji kwiatów czyli w dużej mierze wspieramy Chiński przemysł. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:14 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czytelniczka Treść komentarza: Ludzie złoci naprawdę tego tyle trzeba nastawiać na te groby. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:48 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Tadeusz Treść komentarza: Krzyż na śmietniku… Tylu katolików codziennie teraz tam śmieci i nikt go nie zauważył? Tak głośno walczą wiarę, a tutaj taki przykład. Jestem oburzony. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 13:10 Źródło komentarza: CHRYSTUS NA ŚMIETNIKU Autor komentarza: Czerwony Dziadek Treść komentarza: Dodam że całkowita frekwencja była poniżej 33%. A wiec zadecydowała tylko trzecia cześć uprawnionych do głosowania. A więc 2/3 mieszkańców miała to referendum w nosie. I to w tej dziwnej sprawie jest przerażające. Bo przypominam Pana Matyjaszczyka póki co za nic nie skazano prawomocnym wyrokiem. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 00:31 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta Autor komentarza: Myszkowska Lewica Treść komentarza: Trochę dziwi mnie ton tego tekstu, bo zabrakło mi chociażby takich informacji: (usunięte- nie pozwalamy na umieszczanie linków do niesprawdzonych źródeł) Czyżby wiec lewacka redakcja postawiła krzyżyk na częstochowskiej lewicy i jej liderze Matyjaszczyku? Chyba, że czegoś nie pojmuję. A to proszę o wyjaśnienie waszej postawy. No Data dodania komentarza: 26.10.2026, 21:56 Źródło komentarza: Referendum w Częstochowie. 97% głosujących za odwołaniem prezydenta
Reklama
Reklama
Reklama