Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
wtorek, 12 maja 2026 12:00
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

ŁĄCZY JE PARAFIA, A DZIELI GRANICA GMIN

Cztery samorządy podjęły współpracę, by opracować koncepcję budowy drogi i ścieżki rowerowej, która połączy Biskupice i Choroń. W czerwcu odbyło się spotkanie podsumowujące, podczas którego samorządowcom przedstawiono opracowaną koncepcję.
Podziel się
Oceń

Powiaty częstochowski i myszkowski oraz gminy Poraj i Olsztyn współfinansowały opracowanie koncepcji nowej drogi, łączącej Biskupice i Choroń. Wsie, choć leżą na terenie dwóch gmin (Biskupice w gm. Olsztyn, Choroń w gm. Poraj) należą do jednej parafii i mają wspólny cmentarz parafialny. Połączenie obu miejscowości nową drogą skróciłoby czas dojazdu pomiędzy nimi. Połączenie rowerowe gmin Olsztyn i Poraj, a tym samym powiatów częstochowskiego i myszkowskiego byłoby zdecydowanie „na plus” dla rozwoju turystyki.
W połowie czerwca w Urzędzie Gminy Olsztyn zaprezentowano przedstawicielom pozostałych samorządów przygotowaną koncepcję. W spotkaniu uczestniczyli wicestarosta myszkowski Mariusz Morawiec, przedstawiciel Powiatowego Zarządu Dróg w Częstochowie Andrzej Przybylski, wójt Poraja Katarzyna Kaźmierczak oraz wójt Olsztyna Tomasz Kucharski.
-To znakomity interes dla wszystkich uczestników porozumienia. Ponieważ jest nas czworo, możemy mieć bardzo efektowny i efektywny produkt za stosunkowo bardzo małe pieniądze. Zakładając, że droga maksymalnie kosztowałaby 10 mln zł, a połowę możemy pozyskać z finansowania zewnętrznego, to pozostałą kwotę dzielimy na cztery i rozkładamy na dwa lata inwestycyjne. Wychodzi, że każdy średnio musiałby dołożyć maksymalnie 625 tys. zł. A liczymy, że uda się obniżyć tę cenę w przetargu – stwierdził wójt Olsztyna Tomasz Kucharski. – Uważam, że nie da się przecenić efektów gospodarczych: rowerzyści zachęceni dobrym standardem drogi pojadą z Częstochowy przez Olsztyn do Poraja.
Kilka dni później (23.06) wójt Olsztyna zaprezentował koncepcję przedstawicielom Parafii Choroń-Biskupice. Warto podkreślić, że budowa nowej drogi i powstanie ścieżki rowerowej miałyby pozytywny wpływ nie tylko na rozwój turystyki. To ważna inwestycja dla mieszkańców tutejszej parafii. Droga skomunikuje cmentarz i dwa zgromadzenia zakonne oraz ułatwi codzienne funkcjonowanie lokalnej społeczności.
Pomysł zakłada budowę drogi o szerokości 5,5 – 6 m z wyznaczoną ścieżką rowerową o długości ok. 3,8 km. - Zaletą koncepcji jest wytyczony przebieg ścieżek rowerowych, który w niedalekiej przyszłości – po przedłużeniu ulicy Korfantego do DK-46 - umożliwi rowerzystom przejazd z Częstochowy przez Olsztyn aż do gminy Poraj – poinformował Urząd Gminy Olsztyn. 
(es) Grafika: Gmina Olsztyn


Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
KOMENTARZE
Autor komentarza: zxcvTreść komentarza: Kim był ten zdrajca na rzecz niemieckiego cesarza macie opisane np. tu: https://pl.wikipedia.org/wiki/Stanis%C5%82aw_ze_Szczepanowa . Dobrego samopoczucia , oraz ubawu polskim parafianom życzę.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:18Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIAAutor komentarza: zxcvTreść komentarza: I pomyśleć Pomazaniec Boży Król Polski Bolesław Szczodry uwalił łeb zdrajcy, a tu proszę - Polacy modlą się do niego. RĘCE OPADAJĄ.Data dodania komentarza: 11.05.2026, 11:14Źródło komentarza: MYSZKÓW. UROCZYSTA PROCESJA ODPUSTOWA W PARAFII ŚW. STANISŁAWA BISKUPA I MĘCZENNIKA. ZDJĘCIA J Autor komentarza: RedakcjaTreść komentarza: O ile rzeczywiście jest pan byłym pracownikiem WIOŚ, które też badało zasypane łęgi, to chyba niezbyt wnikliwe pan przeczytał nasze artykuły. Wszystko z budowy jest odpadem, różne za to są sposoby (legalne) ich zagospodarowania. Samochody wożące te materiały (odpady) miały obowiązek być oznakowane, a my nie widzieliśmy tego na żadnym z pojazdów. Co zresztą później próbowała wyłapać Inspekcja Transportu Drogowego, ale jak już zwożenie materiałów na łęgi się zakończyło. Główny problem nie jest w samym odpadzie, w większości to ziemia, ale gdzie trafił niszcząc dolinę Warty. Pytanie czy bezpowrotnie, czy Państwo Polskie zadziała, aby zmusić właściciela terenu do przywrócenia stanu poprzedniego. Na razie idzie to słaboData dodania komentarza: 11.05.2026, 09:27Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Tutaj redaktor dobrze rozpoznaje odpady i śmieci - czasami się udaje :)Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:16Źródło komentarza: „MAĆKOWA GRUSZKA”. Czyj to burdel? Wychodzi, że Prezydenta Warszawy Rafała TrzaskowskiegoAutor komentarza: TomaszTreść komentarza: Witam Jako były pracownik WIOŚ nie dziwię się że firma pisze o sprostowanie ponieważ: 1) Na Pana nagraniach widać że coś jest wożone na teren który Pan przywołuje i tutaj bardzo ostrożnie z nazywaniem tego co to jest bo nie ma Pan dokumentów ani dowodów że jest to odpad, na jakiej podstawie została weryfikacja że to jest odpad ? (jakieś badania? dokumenty po za nagraniami? nie jest Pan chyba geologiem) - odsyłam do ustawy która wskazuje o możliwościach jakie firma i osoby mają żeby np. przetwarzać coś. Na miejscu dziennikarza dowiedziałbym się i upewnił że jest to odpad bo wizerunkowo dla firma to jest cios za który nie odpuszcza. Nie jest Pan osobą mogącą potwierdzić że coś jest odpadem bo Panu się tak wydaje (chyba że jest to worek ze śmieciami plastikami itd. a tej sytuacji tutaj nie mamy) 2) Oglądałem też reportaż w którym jest Pan informowany o różnych innych informacjach które Pan tutaj zataja / zniekształca co jest też krzywdzące dla Pana Rafała chociażby - chyba nie jest to dziennikarstwo które polega tylko na żerowaniu i wskazywaniu wybiórczo informacji byle było chwytliwe..?? (bo chyba tak jest) 3) Mówi Pan o groźbach a sam Pan w poprzednim artykule wskazywał że konkretne osoby i firmy coś robią nie tak mimo iż wysłali wyjaśnienia, mówili o nich Panu na spotkaniach, a mimo to wskazuje Pan winnych (chociaż nie wprost) i dziwi się że Piszą o sprostowanie. Jak mają wskazać co sprostować jak wszystko jest do sprostowania skoro uprawiane jest takie dziennikarstwo tworzone ze strzępków informacji i z tego co się wydaje Panu. Reasumując nie widze nigdzie żadnych twardych dowodów że to co wożone jest "odpadem", nie ma wskazania informacji które już padły i nie zostały przywołane, skoro Pan Rafał mówi że kupuje materiał to czemu co artykuł nazywa się to odpadem, czemu brak informacji o tym i sugerowanie czytelnikowi nieprawdy. Rzetelne dziennikarstwo polega na dogłębnym zweryfikowaniu tematu tak mi się wydaję ale może się mylę może chodzi o to żeby zrobić z byle czego sensacji. Czekam na konkretne informację bo na ta chwilę jedyną prawdziwą informacja jest że teren zalewowy który jest w posiadaniu prywatnym jest zasypywany a raczej zasypany - to chyba problem systemowy bo takie tereny powinny być wykupione przez Państwo żeby je chronić i to jest problem (ale chyba mniej chwytliwy dla dziennikarza, ale ważniejszy z perspektywy prawdziwej ochrony przyrody).Data dodania komentarza: 11.05.2026, 09:14Źródło komentarza: NDI czuje się urażona, że łączymy firmę z zasypaniem odpadami doliny Warty. Wiosną 2025 udokumentowaliśmy, że odpady z ich budowy niszczą łęgiAutor komentarza: TomekTreść komentarza: Widzę w komentarzach że jakaś zorganizowana akcja w obronie niszczyciela przyrody. Kto sponsoruje?Data dodania komentarza: 6.05.2026, 05:29Źródło komentarza: ODCINEK ZAWADA- SIEDLEC DUŻY DZISIAJ OTWIERANY. TO Z TEGO ODCINKA ODPADY POSŁUŻYŁY DO NIELEGALNEGO ZASYPANIA DOLINY WARTY!
Reklama
Reklama
Reklama