Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
niedziela, 16 sierpnia 2026 00:13
Przeczytaj!
Reklama
Reklama
Reklama

Tarnowskie Góry

POŻAR W PIZZERII. STRAT MIAŁO BYĆ 3 MILIONY. PZU UWAŻA ŻE 900 TYSIĘCY
POŻAR W PIZZERII. STRAT MIAŁO BYĆ 3 MILIONY. PZU UWAŻA ŻE 900 TYSIĘCY

Zakończył się proces karny w sprawie pożaru w Pizzerii Soprano w Piekarach Śląskich. Proces toczył się w Tarnowskich Górach w tamtejszym sądzie. 30 czerwca 2026 sędzia Robert Kamiński zakończył przewód sądowy. To sprawa w której wątpliwości przybywa z każdą rozprawą. 30 czerwca zanim sąd zakończył proces, zeznania składał stróż który niczego nie widział, niczego nie sprawdził, choć włączył się alarm w Pizzerii, oraz właściciel obiektu gdzie mieściła się Pizzeria Soprano, hotel o raz Biedronka Arkadiusz Z. Jeden z ciekawszych wątków jego zeznań to jak topniały straty, jakie miał ponieść w wyniku pożaru. Z 3 milionów zostało 900.000 zł które wypłaciło PZU. Kamil N. jest oskarżony o celowe podpalenie pizzerii. 30 czerwca sąd zwolnił go jednak z aresztu. Wyrok zostanie ogłoszony 10 lipca.

09.07.2026 14:10    1
Reklama
Reklama
PROCES O POŻAR W PIZZERII. CZY NA PEWNO SĄDZONY JEST PODPALACZ?
PROCES O POŻAR W PIZZERII. CZY NA PEWNO SĄDZONY JEST PODPALACZ?

Rok trwało śledztwo, które co prawda niewiele wyjaśniło, ale Prokuratura Rejonowa w Tarnowskich Górach, oskarżający w tym procesie prokurator Wojciech Braziewicz konsekwentnie uważa, że to Kamil N. 17 maja 2025 włamał się do Pizzerii Soprano w Piekarach Śląskich, gdzie celowo miał wzniecić ogień, powodując straty w kwocie 3,65 mln zł. To mniej więcej wszystko (jedno zdanie) jakie prokurator W. Braziewicz odczytał w sądzie z aktu oskarżenia podczas rozprawy przed Sądem Rejonowym w Tarnowskich Górach. Ruszył proces. Pierwsza rozprawa 11 czerwca trwała 5 godzin i większości zeznania świadków niczego ważnego -w naszej ocenie- nie przyniosły. Poza tym, że dowiedzieliśmy się, że poszkodowany właściciel pizzerii w śledztwie twierdził, że „trwa szacowanie strat przez ubezpieczyciela”. Teraz w sądzie Dariusz M. zeznawał pod przysięgą, że nie był ubezpieczony. Dowiedzieliśmy się też od niego, że budynek w którym była Pizzeria Soprano i restauracja Imperium należący do Arkadiusza Z. są ubezpieczone na około 6 mln zł. Wysokość strat jakie mieli ponieść w wyniku pożaru Dariusz M. (właściciel Soprano) i Arkadiusz Z. (właściciel budynku) określona na 3,65 mln zł nie była w toku śledztwa w żaden sposób weryfikowana. Prokuratura po prostu przyjęła taką kwotę, jaką na kartce napisali poszkodowani.

29.06.2026 15:04    1
Reklama
Reklama