Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych podzielił samorządy: ŚRODKI DLA PRZYCHYLNYCH PiS-OWI

  • 22.02.2021, 15:41 (aktualizacja 22.02.2021, 15:46)
  • Edyta Superson
Na początku grudnia 2020 ogłoszona została lista wniosków, które otrzymają dofinansowanie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Podział środków wzbudził gorące dyskusje i sprzeciw części samorządów, które uważają, że kryteria oceny nie były jasne. Ponadto samorządowcy zwracają uwagę na to, że wiele gmin i powiatów nie otrzyma żadnych pieniędzy, podczas gdy niektóre jednostki samorządu terytorialnego dostaną relatywnie duże wsparcie. Pierwsze 6 miliardów złotych z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych otrzymały wszystkie samorządy. Druga pula środków (również 6 mld zł; na razie rozdysponowano 4,35 mld zł) trafiła już tylko do wybranych, a wnioski oceniała powołana przy premierze komisja. Wielu samorządowców jest oburzonych wynikami konkursu. Wyrażają oni swój sprzeciw i podkreślają niejasne kryteria oceny wniosków, jak również niesprawiedliwe rozdysponowanie środków finansowych z rządowego wsparcia.

SZCZĘŚLIWI OCENIENI POZYTYWNIE
Z terenu naszego powiatu pieniądze otrzyma Powiat Myszkowski, Niegowa i Koziegłowy. Powiat złożył 6 wniosków i wszystkie zostały rozpatrzone pozytywnie. Do Powiatu trafić ma ponad 21 milionów złotych, które zostaną przeznaczone na:
- 10 000 000 zł – przebudowa drogi powiatowej na odcinku 8,5 km od ronda w Postępie (gmina Koziegłowy) do ronda w Mrzygłodzie – ulice Wolności, Krasickiego, Paderewskiego, Krakowska, Zawiercka. Celem inwestycji jest poprawa bezpieczeństwa ruchu. Przebudowa obejmuje wykonanie nawierzchni bitumicznej, budowę chodnika, ścieżki rowerowej, miejsc postojowych, kanalizacji deszczowej.
- 4 000 000 zł – przebudowa drogi powiatowej na odcinku 4,1 km między Zaborzem a Przybynowem. Wybudowana zostanie jezdnia o nawierzchni bitumicznej, chodnik o szerokości 2 m.
- 3 000 000 zł – przebudowa wiaduktu drogowego w ciągu drogi powiatowej nad torami w Kotowicach oraz chodnika na długości 882 m.
- 1 748 600 zł – przebudowa odcinka drogi powiatowej Cynków-Krusin o długości 1,4 km
- 1 610 000 zł – zakup i montaż wysokospecjalistycznego angiografu dla SP ZOZ w Myszkowie w celu przeprowadzenia diagnostyki kardiologicznej w stanach zagrożenia na Oddziale Kardiologii i Intensywnego Nadzoru Kardiologicznego. Zakup ten zwieńczy prowadzoną w 2019 roku modernizację Oddziału Kardiologii.
- 780 000 zł – zakup i montaż wysokospecjalistycznego tomografu dla SP ZOZ w Myszkowie w celu przeprowadzenia diagnostyki obrazowej pacjentów.
- Kryteria oceny wniosków zostały określone w par. 10 uchwały nr 102 Rady Ministrów z dnia 23 lipca 2020 r. w sprawie wsparcia na realizację zadań inwestycyjnych przez jednostki samorządu terytorialnego – przekazał nam Marcin Pilis z Biura Promocji, Kultury i Sportu Starostwa Powiatowego w Myszkowie. Jednocześnie na stronie internetowej Starostwa dodano, że „wielomilionowa bezzwrotna pomoc to wymierny efekt zaangażowania i wsparcia Europoseł Jadwigi Wiśniewskiej oraz Parlamentarzystów z naszego regionu”. 
Może to rodzić pytanie, czy wnioski oceniane były na podstawie konkretnych kryteriów, czy może o przyznaniu środków decydowało wsparcie polityków Prawa i Sprawiedliwości?
Niegowie przyznano 1,3 mln złotych. Pozytywnie rozpatrzono jeden z siedmiu złożonych przez gminę wniosków. Przyznana kwota stanowić ma 90% wartości budowy wolnostojących zbiorników wodnych w miejscowościach Niegowa, Sokolniki, Postaszowice, Gorzków Nowy, Mzurów.
- Zgodnie z uchwałą nr 102 Rady Ministrów z dnia 23 lipca 2020 r. w sprawie wsparcia na realizację zadań inwestycyjnych przez jednostki samorządu terytorialnego komisja dokonując oceny złożonych wniosków miała brać pod uwagę m.in. „wpływ planowanej inwestycji na ograniczenie skutków klęsk żywiołowych lub zapobieganie im w przyszłości, jeżeli planowana inwestycja może mieć taki wpływ” paragraf 10 pkt. 7 wymienionej uchwały – przekazał nam Wójt Gminy Niegowa Mariusz Rembak.
Gmina Koziegłowy złożyła dwa wnioski. Oba zostały rozpatrzone pozytywnie. Przyznane dofinansowanie wynosi łącznie 3,5 mln złotych. Środki mają zostać przeznaczone na przebudowę ul. Szkolnej w Gniazdowie oraz budowę kanalizacji sanitarnej w ciągu ulic Miłej, Akacjowej, Leśnej w miejscowościach Oczko, Lgota Mokrzesz i Lgota Nadwarcie.
INWESTYCJI INNYCH GMIN NIE UZNANO ZA ISTOTNE
Tyle szczęścia nie miały inne gminy naszego powiatu, czyli Myszków, Żarki i Poraj, które też składały wnioski o dofinansowanie.
Poraj zgłosił cztery inwestycje do dofinansowania – na przykład modernizację zbiornika wodnego na cele małej retencji oraz rekreacji w Żarkach Letnisku oraz budowę i przebudowę drogi łączącej Biskupice i Choroń. Niestety żaden z porajskich wniosków nie spotkał się z pozytywną oceną. Wywołało to oburzenie władz Poraja. Gmina nie ukrywa, że w drugim rozdaniu środków z RFIL przyjęto niejasne kryteria „nasuwające przypuszczenia o możliwym klientelizmie i ręcznym sterowaniu”.
- Samorządowcy zarzucają rządowi, że w ten sposób „ukarano” tych spośród nich, którzy nie podzielają politycznych poglądów opcji rządzącej. Gmina Poraj zgłosiła cztery projekty, na które otrzymała …. 0 zł, czyli nic! (…)Samorządowcy chcą wyjaśnień od premiera Mateusza Morawieckiego. Chcą wiedzieć jakie kryteria były brane pod uwagę przy procedurze przyznawania wsparcia z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Jak zgodnie podkreślają, COVID-19 dotknął finanse każdego miasta i gminy, a środki pomocowe otrzymali wybrani – informuje Urząd Gminy w Poraju.
Bez grosza z rządowego wsparcia pozostały też Żarki, które starały się o środki na budowę sieci wodociągowej z przyłączami z ujęcia Czarny Kamień w Jaworzniku do podłączenia z wodociągiem w ul. Niegowską w Żarkach oraz zagospodarowanie terenu ujęcia wody Czarny Kamień. Gmina nie rozumie, dlaczego tak ważna inwestycja nie została zaopiniowana pozytywnie. Powody nie są znane tutejszym samorządowcom.
- Rozdział środków budzi wiele wątpliwości. Nie ma jasnych reguł. Nie wiemy, jak są oceniane wnioski, za co są przyznawane punkty? Nie ma kart oceny. Brak jasnych kryteriów sprawia, iż dzisiaj zadajemy sobie pytanie, dlaczego niektóre samorządy zyskały dofinansowanie na kilka zadań, z których niektóre są w fazie koncepcji? A nasze zadanie posiadające projekt i pozwolenie na budowę zostało pominięte? Nikt nie wskazał nam błędów? Co zrobiliśmy źle? Ta wiedza jest dla nas szczególnie ważna, bo jeśli to narzędzie dofinansowania ma być stosowane w przyszłości to chcemy wiedzieć, jak dobrze pozyskiwać pieniądze z Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. Zdajemy sobie również pytanie. Jeśli fundusz miał wspierać samorządy w  czasie walki z pandemią i dożyć do zrównoważonego wsparcia jednostki samorządu terytorialnego, to dlaczego zabrakło w tym wszystkim solidarności i sprawiedliwości? – przekazuje Urząd Miasta i Gminy w Żarkach.
Bez wątpienia dla mieszkańców to bardzo dobra wiadomość, że gmina, w której mieszkają lub powiat otrzymają wsparcie na różne inwestycje. Tego nikt nie krytykuje. Wątpliwości wzbudzać może jednak to, dlaczego mieszkańcy innych gmin będą pokrzywdzeni, a inwestycje w ich miejscowościach nie zostały uznane za wystarczająco ważne i potrzebne.
SAMORZĄDOWCY WYRAŻAJĄ SWÓJ SPRZECIW
Przedstawiciele gmin i powiatów, które otrzymały dofinansowanie nie zgłaszają żadnych uwag wobec RFIL. Cieszą się z przyznanych środków i najczęściej podkreślają, że rządowe środki przeznaczone zostaną na inwestycje ważne dla mieszkańców. Całkowicie odmienne zdanie wyrażają samorządy, których inwestycje najwyraźniej nie zostały uznane za wystarczająco ważne.
Samorządowcy Ziemi Częstochowskiej w połowie grudnia wystosowali apel do Rządu RP i Parlamentarzystów w sprawie ich zdaniem niejasnego podziału środków w ramach drugiej transzy RFIL. Treść tego apelu publikujemy obok.
Swoje stanowisko zajął również Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów. Sprzeciw wyrażony przez ŚZGiP przedstawiamy (we fragmentach) obok niniejszego artykułu.
O niezadowoleniu części samorządowców pisał również PAP. Jak podaje Serwis Samorządowy PAP (samorzad.pap.pl): - Konkurs na podział środków z RFIL skrytykował natomiast Marcin Skonieczka, wójt gminy Płużnica w kujawsko-pomorskim. Jego zdaniem wyniki wskazują, że wielomilionowe dotacje zostały skierowane w miejsca, która zarządzane są przez PiS. „Premier rozdysponował 4,35 mld zł środków publicznych. Niestety nie ma żadnych list rankingowych, punktów, czy nawet mierzalnych kryteriów oceny wniosków” - stwierdził. Skonieczka poinformował Serwis Samorządowy PAP, że jego gmina złożyła do funduszu siedem wniosków na projekty o wartości od 3 do 14 mln złotych. Były one związane m.in. z planami budowy przedszkola, biblioteki oraz stacji uzdatniania wody. Żaden z nich nie otrzymał poparcia. „Patrząc na wyniki w kujawsko-pomorskim widzę bardzo wyraźną korelację między gminami i powiatami zarządzanymi przez ludzi związanymi z PiS a wielomilionowymi dotacjami. Dla mnie schemat jest jasny: gminy i powiaty z władzami popierającymi PiS dostały miliony; neutralnymi dostały setki tysięcy; krytykującymi działania PiS nie dostały nic” - skomentował. Samorządowiec podkreślił, że nie ma żalu do tych, którzy dostali dotacje, ale wskazał, że konkurs nie był wystarczająco przejrzysty. (artykuł „Samorządowcy o RFIL: ważne wsparcie, jednak kryteria podziału środków niejasne” autorstwa Jarosława Junko z 9 grudnia).

JAK POLITYCY PiS WPŁYWAJĄ NA WYNIKI KONKURSÓW?
To już nie pierwszy raz, gdy słyszymy, że jakiś samorząd otrzymał dofinansowanie dzięki pomocy europoseł Jadwigi Wiśniewskiej. Swego czasu na sesjach Rady Miasta w Myszkowie mówił o tym między innymi radny PiS Tomasz Załęcki. Zapytany przez nas o szczegóły i wyjaśnienie, na czym dokładnie polegać miała pomoc europosłanki w uzyskaniu przez miasto dofinansowania, radny Załęcki nie chciał z nami rozmawiać. Ale uważamy, że osoby, które tak chętni mówią o tym, że dofinansowanie można otrzymać dzięki zaangażowaniu lub wsparciu polityków PiS, powinny się dobrze zastanowić nad tym, co tak naprawdę przekazują mieszkańcom.
Jeśli mamy konkurs, określone są jakieś (jasne lub nie) kryteria oceny wniosków, to stwierdzenie, że wniosek rozpatrzono pozytywnie dzięki politykowi PiS wskazuje na to, że poparcie PiS-u jest ważniejsze od kryteriów. Jak to możliwe? Konkurs nie jest sprawiedliwy? Są samorządy równe i „równiejsze”? No bo chyba nikt nie sugeruje, że konkursy są ustawione, a ich wyniki determinuje polityka…

Edyta Superson

 

Apel samorządowców do Rządu RP i Parlamentarzystów  Ziemi Częstochowskiej dotyczący podziału środków  w ramach drugiej transzy  Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych

W wyniku niedawnego podziału 4,35 mld zł środków w skali kraju, w ramach drugiej transzy rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych wiele jednostek samorządu terytorialnego nie otrzyma żadnych pieniędzy, a inne skorzystają tylko z symbolicznych środków. Niektóre gminy i powiaty będą za to beneficjentami relatywnie dużego wsparcia.
Samorządowcy Ziemi Częstochowskiej, w imieniu swoich mieszkanek i mieszkańców, zadają więc pytanie, jakie kryteria były brane pod uwagę przy ocenie złożonych wniosków, czy wprowadzono system oceny projektów i jakąkolwiek punktację?
Co przesądziło o tym, że np. w ramach jednego subregionu kwoty przyznanych środków finansowych są wielokrotnie mniejsze niż w sąsiednim i dlaczego są gminy i powiaty, które nie otrzymały zupełnie nic?
Jak tego typu decyzje mają się do zasad partnerstwa i solidarności, tak ważnych w czasie walki z pandemią oraz idei zrównoważonego wsparcia jednostek samorządu terytorialnego, którą powinien realizować fundusz COVID-19?
Apelujemy o odpowiedzi na te pytania i wyjaśnienia dotyczące podziału środków w ramach drugiej transzy Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych.

 

Stanowisko Zarządu Śląskiego Związku Gmin i Powiatów z dnia 15 grudnia 2020 r. w sprawie: zasad rozdziału środków finansowych w konkursie w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych

Zarząd Śląskiego Związku Gmin i Powiatów wyraża sprzeciw wobec skrajnie nietransparentnego sposobu rozdysponowania środków w drugim, konkursowym etapie Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych (zwanego dalej Programem), którego rozstrzygnięcie nastąpiło 8 grudnia br.
(…) Obecna druga odsłona Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych, w ramach której zostały rozdysponowane środki w wysokości 4,35 mld złotych (tj. zdecydowana większość z puli 6 mld zł przeznaczonych na drugi etap Programu) jest realizowana w zgoła odmienny sposób – tj. jednostki samorządu terytorialnego mogły wnioskować o środki na konkretne zadanie w drodze konkursu. Nabór tych wniosków trwał do 30 września 2020 roku. Z listy projektów upublicznionej na stronie Śląskiego Urzędu Wojewódzkiego wynika, iż nie wszystkim samorządom, które złożyły wnioski zostały przyznane środki finansowe, a wysokość przydzielonego wsparcia jest bardzo zróżnicowana. Nie są jednak znane żadne powody, przesłanki czy kryteria tej dysproporcji, a tym samym samorządy nie mają możliwości odwołania się od tej decyzji. Sytuacja braku transparentnych zasad i trybu redystrybucji tych środków jest bezprecedensowa i rodzi olbrzymie emocje wśród środowiska samorządowego. Samorządy lokalne województwa śląskiego domagają się zatem informacji na temat zasad i kryteriów, w oparciu o które środki publiczne zostały podzielone w taki sposób, iż jedne samorządy otrzymały wielomilionowe wsparcie, a projekty innych samorządów nie zostały w ogóle uwzględnione, lub uwzględniono je w symbolicznym wymiarze.
(…) Zwracamy w związku z tym uwagę na fakt, iż finansowymi skutkami pandemii dotknięte zostały wszystkie samorządy lokalne w Polsce, a nie tylko te, którym przyznano rządowe wsparcie. Ponadto formuła konkursu wymagała, aby przy rozdziale środków publicznych obowiązywały jasne, przejrzyste zasady i kryteria, w oparciu o które oceniane są złożone projekty, a ostateczne rozstrzygnięcia w sprawie podziału środków powinny wynikać z oceny projektów wedle powyższych. W naszej ocenie w podjętych przez Prezesa Rady Ministrów decyzjach w zakresie podziału środków finansowych w ramach Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych trudno doszukać się transparentnych, merytorycznych i obiektywnych przesłanek. (…)

Edyta Superson

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu gazetamyszkowska.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe