ZAWIERCIANKA STRACIŁA PONAD 30 TYSIĘCY

  • 17.11.2020, 16:12
(Zawiercie) Jak informuje zawierciańska policja, 40-letnia mieszkanka Zawiercia straciła ponad 32 tysiące złotych. Padła ofiarą oszustów. Otrzymała SMS-a z informacją, że musi dokonać dopłaty, by otrzymać przesyłkę. Choć zawiercianka słyszała o metodach działania przestępców, nie sądziła, że będzie ich ofiarą. Kobieta rzeczywiście czekała na przesyłkę i myślała, że wiadomość, którą dostała jest prawdziwa. Kliknęła w link zamieszczony w wiadomości i zalogowała się do swojego banku. W ten sposób oszuści uzyskali dostęp do jej kont, z których zabrali ponad 32 tysiące złotych. Policja poszukuje sprawców.

- Ponownie przestrzegamy przed oszustami, podszywającymi się pod firmy kurierskie, którzy wzywają do uregulowania niedopłaty za przesyłkę, bądź kosztów dezynfekcji paczki.
Modyfikują oni metody swojego działania. Wprowadzają w błąd i wykorzystują nieświadomość osób. Przeważnie wzywają do uregulowania niewielkich kwot, co dodatkowo usypia czujność. Dalszy schemat działania jest taki sam. Odbiorca otrzymuje wiadomość z linkiem, po kliknięciu którego osoba jest przekierowana na rzekomą stronę internetową banku. W taki sposób pozyskują dane, niezbędne do wykonania przelewów lub wyciągnięcia z kont gotówki – wyjaśnia zawierciańska policja. Po raz kolejny mundurowi apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności.

FAŁSZYWY ALARM O POŻARZE TRANSFORMATORA
(Sławniów) Przy ul. Wodnej w Sławniowie miało dojść do pożaru transformatora. Zdarzenie miało miejsce 7 czerwca. Druhowie z OSP Pilica zostali zadysponowani na miejsce zdarzenia krótko po godzinie 19.00.
Na miejscu okazało się jednak, że transformator się nie pali. Jak informują strażacy, najprawdopodobniej w pobliski słup energetyczny uderzył piorun. Poleciało wiele iskier i zostały upalone przewody.
Strażacy zabezpieczyli miejsce zdarzenia i przekazali je Pogotowiu Energetycznemu.

SKRZYDLACI GOŚCIE ROZGOŚCILI SIĘ BEZ ZAPROSZENIA
(Pilica) Wczesnym popołudniem w środę 10 czerwca druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Pilicy udali się na osiedle Wilcze Doły. W jednym z budynków zagnieździły się osy. Gniazdo umiejscowione było w ociepleniu przy szyciu dachu. Druhowie usunęli gniazdo, wykorzystując do tego celu środki chemiczne.

DŁUGI WEEKEND NA DROGACH POWIATU
(powiat zawierciański) Za nami kolejny długi weekend. Na szczęście wolne dni upłynęły spokojnie i bezpiecznie na drogach powiatu zawierciańskiego. Doszło do kilkunastu kolizji. Zatrzymano trzech nietrzeźwych kierowców.
W ciągu czterech dni (11-14 czerwca) na drogach naszego powiatu nie doszło do żadnego wypadku. Odnotowano za to 17 kolizji. Jedna z nich wyglądała bardzo groźnie. Na skrzyżowaniu ulic Sienkiewicza i Leśnej w centrum Zawiercia 20-latka kierująca osobowym renault nie ustąpiła pierwszeństwa prawidłowo jadącemu kierowcy fiata. Renault dachowało. Nikt nie odniósł poważnych obrażeń. Kierowcy byli trzeźwi, a sprawa zakończyła się wystawieniem mandatu.
- W trakcie długiego weekendu zawierciańscy mundurowi 3 kierowców. Jeden z nich miał ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Dodatkowo policjanci z drogówki ujawnili 89 wykroczeń drogowych, a także 63 przekroczenia dozwolonej prędkości – informuje Komenda Powiatowa Policji w Zawierciu.

NIEGROŹNY ZASKRONIEC NIE POWINNIEN BYĆ POWODEM DO STRACHU
(Kroczyce) W poniedziałek przed południem druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Kroczycach udali się na ul. Marianka. Na terenie jednej z posesji znajdował się wąż, którego strażacy musieli usunąć.
Gdy druhowie dojechali na miejsce, wskazano i stertę drewna. Tam miał ukryć się wąż. Strażacy przeszukali to miejsce. Znaleziono węża. Jak się okazało był to zaskroniec zwyczajny, który nie stwarza zagrożenia dla ludzi. Druhowie schwytali zaskrońca, którego następnie wywieziono w ustronne miejsce i wypuszczono.

KIEROWCY POWINNI UWAŻAĆ NA ZWIERZYNĘ LEŚNĄ
Należy zachować szczególną ostrożność w lasach i w pobliżu pól uprawnych. Latem to właśnie w takich miejscach najczęściej można spotkać dziką zwierzynę. Zderzenie samochodu ze zwierzęciem może być bardzo niebezpieczne. Tym bardziej, jeśli uderzymy w dzika lub jelenia.
- Lekceważąc znaki drogowe ostrzegające o miejscach, gdzie dzikie zwierzęta przekraczają drogę, narażamy się na duże niebezpieczeństwo. W przypadku zderzenia z dzikiem, jeleniem lub ważącym kilkaset kilogramów łosiem należy się liczyć z poważnym uszkodzeniem pojazdu. Do takich sytuacji najczęściej dochodzi wieczorem i wczesnym rankiem – wyjaśnia policja.
Zwierzęta możemy napotkać na drodze również w terenie zabudowanym. Jeśli dostrzeżemy przebiegające zwierzę, powinniśmy zwolnić i zachować czujność. Najczęściej mamy do czynienia ze zwierzętami stadnymi, a to oznacza, że za jednym osobnikiem mogą pojawić się następne.
Co powinniśmy zrobić, gdy będziemy mieli kolizję np. z dzikiem lub sarną? Należy zjechać na pobocze, włączyć światła awaryjne i zabezpieczyć miejsce trójkątem ostrzegawczym. Nie wolno dotykać zwierzęcia. O zdarzeniu należy zawiadomić policję. Dyżurny poinformuje odpowiednie służby i lekarza weterynarii oraz skieruje na miejsce patrol policji. (es)

Podziel się:

Oceń:


Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu gazetamyszkowska.pl. MyszPress s.c. z siedzibą w Myszkowie jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Pozostałe